Najlepsza defensywa
Na prawie już półmetku ligowych rozgrywek nie ma lepszego zespołu, jeżeli chodzi o grę obronną, niż Nafciarze.
Dochodzimy do połowy ligowych rozgrywek. W najbliższy weekend ostatnia kolejka rundy jesiennej, która pewnie będzie się toczyć w zimowej scenerii.
Jednym z największych zaskoczeń rozgrywek in plus jest zespół Mariusza Misiury. Nie gra może tak efektownej piłki, jak liderujący Górnik, ale jest do bólu skuteczny, pragmatyczny, a przede wszystkim nie traci goli. W 15 ligowych spotkaniach płocczanie zainkasowali ich ledwie 11! Przed meczem w Zabrzu trener Michal Gasparik mówił, że chciałby, aby udało się w końcu w ekstraklasowym meczu dwa razy pokonać Rafała Leszczyńskiego, ale ponownie nie wyszło. Tak po prawdzie Górnicy mogą być zadowoleni z jednopunktowej zdobyczy, bo przecież przegrywali po trafieniu Łukasza Sekulskiego.
Gdzie szukać przyczyn świetnej postawy w defensywie zespołu trenera Misiury? Między słupkami więcej niż dobrze radzi sobie 33-letni Rafał Leszczyński, który w 15 grach cztery razy zachował czyste konto. W pozostałych spotkaniach wpuszczał po bramce. W meczu Pucharu Polski, który Nafciarze przegrali przy Nowej Bukowej we wrześniu 2:4 z GKS po dogrywce, bronił młody Stanisław Pruszkowski.
Do tego dochodzi świetna gra bloku defensywnego, kierowanego przez Marcina Kamińskiego. Wisła gra w systemie 3-5-2. Z prawej strony na środku obrony były reprezentant Polski ma za partnera innego doświadczonego zawodnika, Szweda Marcusa Haglinda-Sangre, z lewej - reprezentanta Wysp Owczych Andriasa Edmundssona. W bloku obronnym gra zresztą cały zespół. Beniaminkowi trudno strzelić bramkę. Łatwiej o to było w poprzednim sezonie... w 1. lidze, gdzie w 34 grach Wisła straciła 38 goli i pod tym względem lepsze od niej były cztery zespoły.
(zich)
NAJMNIEJ STRACONYCH BRAMEK PO 16. KOLEJCE
2021/22: Lech – 8 (24 na koniec)2022/23 : Raków - 11 (24 na koniec)
Cracovia - 11 (35 na koniec)
2023/24: Śląsk – 13 (31 na koniec)
2024/25: Raków – 7 (23 na koniec)
