Najlepsi z najlepszych

Bartosz Zmarzlik już stał się legendą IMME. Czy wygra w tych zawodach po raz szósty?

Pięciokrotny mistrz świata w poprzednim sezonie wygrał zawody w Łodzi. Fot. Paweł Jaskółka / Press Focus

ŻUŻEL

Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi to zawody, które odbywają się co roku od sezonu 2014. W zmaganiach biorą udział najlepsi żużlowcy z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Polsce, którzy wyłaniani są przez statystyki punktowe z poprzedniego sezonu. W historii tych zmagań najlepiej radził sobie Bartosz Zmarzlik. Polski mistrz triumfował w tym turnieju już pięć razy w ostatnich sześciu latach! Bez cienia wątpliwości możemy stwierdzić, że jest dominatorem mistrzostw ekstraligi. W sumie uzbierał w nich już 140 punktów, dzięki czemu jest jedynym zawodnikiem w historii, który w IMME zdobył trzycyfrową liczbę „oczek”. Za nim w tej klasyfikacji znajdują się Jason Doyle z 92 punktami oraz Martin Vaculik z 86.

W piątek IMME w drugim roku z rzędu zawita do Łodzi. Zmarzlik znów będzie jednym z faworytów, ale charakter zawodów sprawia, że walka powinna być zacięta. W końcu pięciokrotny mistrz świata mierzyć się będzie ze świetnymi rywalami, m.in. Leonem Madsenem, Dominikiem Kuberą, Emilem Sajfutdinowem, Robertem Lambertem czy Artiomem Łagutą. W Łodzi pojawią się po prostu najlepsi zawodnicy poprzedniego sezonu ekstraligi, a co za tym idzie – także najlepsi na świecie. Wyjątkiem od reguły jest Robert Chmiel, który dostał na piątkową imprezę „dziką kartę”. To jedyny zawodnik, który nie znalazł się na liście najlepszych żużlowców ekstraligi, bo w poprzednim sezonie ścigał się na trzecim szczeblu rozgrywek. W tym sezonie także nie będzie reprezentował ekstraligowego klubu – w IMME znalazł się dzięki temu, że jest zawodnikiem Orła Łódź. Przyznanie mu „dzikiej karty” jest więc ukłonem w stronę gospodarzy turnieju. – Jestem niezmiernie wdzięczny organizatorom i klubowi, gdyż możliwość jazdy z najlepszymi zawodnikami na świecie już na otwarcie sezonu 2025 to dla mnie wyróżnienie. Jeszcze w zeszłym roku na tym etapie sezonu jeździłem w Krajowej Lidze Żużlowej i nie sądziłem, że mogę stanąć pod taśmą z czołówką PGE Ekstraligi. Mając 26 lat, staję przed życiową szansą – mam nowy klub i rozpoczynam sezon ze sporymi nadziejami – powiedział zawodnik Orła.

Poza Zmarzlikiem w przeszłości IMME wygrywało dwóch innych zawodników, których w piątek zobaczymy na łódzkim torze. W 2018 roku najlepszy był Patryk Dudek, wówczas zawodnik Falubazu Zielona Góra, dziś reprezentant Apatora Toruń. Z kolei Emil Sajfutdinow na najwyższym stopniu podium w IMME stawał podczas pierwszej edycji zawodów, która odbyła się w Tarnowie. Ich doświadczenie może pomóc w walce z genialnym Zmarzlikiem.

Kacper Janoszka

Piątek, 4 kwietnia, godz. 19.00

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi im. Zenona Plecha w Łodzi

Lista startowa

1. Thomsen (Gorzów)
2. Vaculik (Gorzów)
3. Lambert (Toruń)
4. Madsen (Zielona Góra)
5. Bewley (Wrocław)
6. Paluch (Gorzów)
7. Fricke (Grudziądz)
8. Kubera (Lublin)
9. Chmiel (Łódź)
10. Dudek (Toruń)
11. Przyjemski (Lublin)
12. Jepsen Jensen (Grudziądz)
13. Sajfutdinow (Toruń)
14. Zmarzlik (Lublin)
15. Hampel (Zielona Góra)
16. Łaguta (Wrocław)

 Rezerwowi: Krawczyk (Wrocław), Bańbor (Lublin).