Najbardziej utytułowana, najstarsza, najbogatsza....
Katrine Lunde, filar reprezentacji Norwegii, ponownie znalazła się w składzie na mistrzostwa świata.
Już od dziś Katrine Lunde będzie udowadniać, że jest fenomenalna. Fot. SIPA USA/PressFocus
Norweżka świetnie zarabia jako piłkarka, obecnie gra w Crvenej Zvezdzie Belgrad, ale dochody sportowe to tylko niewielka część jej majątku. Posiada bowiem udziały w firmie rodzinnej, holdingu Anund AS, zajmującym się obrotem, wynajmem i zarządzaniem budynkami oraz dużymi magazynami w całym kraju. - Biznes świetnie idzie i z roku na rok przynosi coraz większe zyski. Na razie jednak nie mam zbyt dużo czasu na zajęcie się nim w pełnym wymiarze i robi to mój szwagier. Mam już jednak swoje lata i niedługo zakończę karierę, a wtedy stanę się bardziej aktywna na tym polu - powiedziała zawodniczka gazecie „Nettavisen”.
Lunde jest filarem reprezentacji Norwegii od 2002 roku. Rozegrała w niej 377 meczów, zdobyła 5 medali olimpijskich, w tym 3 złote i 2 brązowe oraz 6 krążków mistrzostw świata - 2 złote, 3 srebrne i brązowy. W mistrzostwach Europy wywalczyła 7 złotych i 2 srebrne medale.
Norweżki, które od 1986 roku aż 12 razy stawały na podium mistrzostw świata, w tym 4 razy na jego najwyższym stopniu (ostatni raz przez czterema laty w Hiszpanii), są faworytkami grupy H, jak i całego turnieju. Udowadniać to zaczną już dziś od meczu z Koreą Południową, a ich kolejnymi rywalkami będą Kazachstan i Angola.
