Nagląca sprawa między słupkami
Już w poniedziałek – będąc tym samym w awangardzie ekstraklasy również pod tym względem – wznawiają zajęcia podopieczni Rafała Góraka.
Tak Marcel Łubik rozgrzewał się na Nowej Bukowej jako bramkarz Górnika w lutym tego roku. Teraz będzie mieć ku temu więcej okazji? Fot. Sebastian Sienkiewicz / Press Focus
GKS KATOWICE
Wznawiają je już w Szymonem Bartlewiczem i Bartoszem Wolskim w składzie, którzy mają być alternatywą/konkurencją dla najlepszego zawodnika ligi w minionym sezonie, Bartosza Nowaka. W ten sposób Katowiczanie załatwili pierwsze z letnich zadań: wzmocnienie rywalizacji w środku pola.
Inne to dołożenie zawodnika w ataku, do naciskania duetu Adam Zrelak – Ilja Szkurin (u boku których dojrzewa „Kokos”, czyli Jakub Kokosiński). – Ale na tyle ufam tym zawodnikom i ich umiejętnościom, że sprawa napastnika nie spędza mi snu z powiek – mówi Rafał Górak. Trener GieKSy nie odżegnuje się od plotek o możliwości sięgnięcia po doskonale mu znanego Filipa Szymczaka. Warto natomiast w tym kontekście pamiętać, że 280 minut spędzonych przez tego zawodnika w minionym sezonie na boiskach Jupiler Pro League każe z ostrożnością spoglądać na używane w jego kontekście słowo „wzmocnienie”.
GKS sonduje też w wielu miejscach rynek, poszukując jeszcze jednego środkowego obrońcy. W tym momencie – zakładając powrót Aleksandra Paluszka z gabinetów lekarskich na boiska – jest ich pięciu; szósty miałby zapewnić komfortowy dla sztabu szkoleniowego układ „po dwóch na każdą pozycję” w defensywie.
Najbardziej nagląca sprawa natomiast to zakontraktowanie bramkarza. Operacja barku Rafała Strączka to około czteromiesięczne jego wykluczenie z gry. Dawid Kudła powinien mieć w tym okresie mocno konkurującego z nim golkipera. Umowa z Gabrielem Kobylakiem – o czym pisaliśmy – była tuż- tuż, ale i jego dopadła kontuzja. Stąd rozesłane w wiele miejsc wici: bardziej w kwestii „orientacji w temacie” niż konkretnych ofert. No i wynikające stąd plotki: Aleksander Bobek z ŁKS-u, Dawid Arndt z Chrobrego, Axel Holewiński z Pogoni Szczecin (a raczej jej rezerw, gdzie został zesłany za nieprzedłużenie kontraktu) i paru innych. – Konkretów na razie jednak nie ma – komunikuje szkoleniowiec, przyznając, że w tej materii najwięcej ważący głos należy do speca od pracy z bramkarzami, Jarosława Salachny. Hitem okazać się może natomiast pozyskanie – na zasadzie wypożyczenia z Augsburga – Marcela Łubika, czyli wicemistrza Polski w barwach Górnika Zabrze! Rozmowy trwają.
Dariusz Leśnikowski
