Nafciarze w odwrocie
Po porażce w Gliwicach przyszła przegrana z Widzewem. Płocka rewelacja mocno zwalnia tempo; co innego Łodzianie.
Emil Kornvig (czerwona koszulka) ustala wynik meczu Wisła – Widzew. Fot. Marian Zubrzycki/PAP
Na grząskim boisku piłkarze mieli problem z oddaniem celnego strzału. Tak było do 34 minuty, kiedy prowadzący spotkanie Patryk Gryckiewicz podbiegł do monitora. Chodziło o główkę Sebastiana Bergiera i trafienie w rękę Marcusa Haglinda-Sangre. Arbiter po zastanowieniu wskazał na jedenasty metr. To kolejny z tzw. miękkich karnych w lidze. Trener Mariusz Misiura tylko z dezaprobatą kręcił głową (w drugiej połowie zobaczył żółtą kartkę), a Bergier strzelił na 1:0.
Zaraz potem Stelios Andreou wślizgiem na granicy pola karnego skosił rozpędzonego Quentina Lecoeuche. Nafciarze wykonywali tylko wolnego, po którym Dani Pacheco chybił. Do niedawna lider ekstraklasowej tabeli w pierwszej połowie nie oddał nawet celnego uderzenia na bramkę Łodzian! Kocówka pierwszej odsłony to za to kartka za kartkę pokazywanych przez sędziego Gryckiewicza jednym i drugim - za faule oraz niesportowe zachowanie. Stykowych momentów nie brakowało (7 żółtych kartek).
W pierwszych 45 minutach mecz był szarpany i nerwowy, a było tak też w drugiej odsłonie. Widzew mógł podwyższyć po pięknym uderzeniu z dystansu Mariusza Fornalczyka, ale piłka wylądowała tylko na poprzeczce. Na tej części bramki futbolówka zatrzymała się też po strzale Juljana Shehu (po świetnej akcji aktywnego Osmana Bukariego). Patrząc na to, co działo się na murawie, nie sposób było powiedzieć, że Łodzianie walczą o utrzymanie, a ekipa z Płocka o mistrzostwo. W końcówce rezultat, po pięknej akcji z rezerwowym Andim Zeqirim, ustalił Emil Kornvig. Widzew wygrał i opuścił miejsce spadkowe!
(zich)
OCENA MECZU⭐⭐
◼ Wisła Płock – Widzew Łódź 0:2 (0:1)
0:1 – Bergier, 38 min (karny), 0:2 – Kornvig, 89 min (asysta Zeqiri)
WISŁA: Leszczyński 5 – Haglind-Sangre 5, Kamiński 5, Mijusković 5 – Rogelj 5 (74. Custović niesklas.), Nowak 5 (74. Djalo niesklas.), Sarapata 3 (46. D. Kun 3), Pacheco 5, Lecoeuche 5 (86. Hiszpański niesklas.) – Sekulski 5, Jurić 4 (65. Niarchos 3). Trener Mariusz MISIURA. Rezerwowi: Burek, Kalandadze, Karamarko, Pomorski, Borowski, Bakhno.
WIDZEW: Drągowski 6 – Krajewski 6 (90+5. Żyro niesklas.), Andreou 6, Wiśniewski 6, Cheng 6 – Bukari 6 (90. Isaac niesklas.), Shehu 7, Lerager 6, Kornvig 7 (90. Pawłowski niesklas.), Fornalczyk 6 (79. Baena niesklas.) – Bergier 6 (79. Zeqiri niesklas.). Trener Igor JOVIĆEVIĆ. Rezerwowi: Kikolski, Kozlovsky, Alvarez, Visus, Selahi.
Sędziował: Patryk Gryckiewicz (Toruń) – 5. Asystenci: Marcin Boniek (Bydgoszcz) i Bartosz Kaszyński (Toruń). Czas gry 98 min (50+50). Widzów 8834. Żółte kartki: Nowak (22. faul), Leszczyński (36. niesportowe zachowanie), Rogelj (40. niesportowe zachowanie) – Fornalczyk (37. niesportowe zachowanie), Bergier (38. niesportowe zachowanie), Andreou (40. faul), Krajewski (45. faul).
GŁOS TRENERÓW
Igor JOVIĆEVIĆ: - Jestem szczęśliwy. Zagraliśmy dobry mecz i dziękuję naszym fanom za wsparcie. Widziałem ducha walki. Zdobyliśmy trzy punkty w bardzo trudnym meczu. To była kwestia czasu, kiedy wejdziemy w spotkaniach ligowych na poziom, jaki drużyna prezentuje na treningach. Musimy kontynuować swoją pracę i kontynuować proces, w którym jesteśmy. Wcześniej była walka jeden za drugiego, a teraz zdobyliśmy trzy punkty, ale to nie jest nic specjalnego, bo wiem, jakie są możliwości tej drużyny.
Mariusz MISIURA: - Jeżeli jest w polu karnym faul na zawodniku, to jest rzut karny, bez względu na to, jaką nosimy koszulkę. I chciałbym, żeby to było respektowane, bo sytuacja przy 0:1 z Markusem Haglindem-Sangre to jest stuprocentowy rzut karny i powiem szczerze... nawet nie mam więcej nic do powiedzenia.
| MÓWIĄ LICZBY | ||
| WISŁA | WIDZEW | |
| 49 | posiadanie piłki | 51 |
| 1 | strzały celne | 4 |
| 9 | strzały niecelne | 11 |
| 5 | rzuty rożne | 2 |
| 3 | spalone | 2 |
| 14 | faule | 12 |
| 3 | żółte kartki | 4 |
