Na wylocie
Los dyrektora Davida Baldy jest przesądzony. Ze Śląska może też odejść Jacek Magiera.
Jacek Magiera nie jest pewny swojej przyszłości. Fot. Maciej Kulczyński/PAP
Pożegnanie dyrektora
O tym, że może stracić pracę, głośno było już w październiku, tyle że trener Magiera ma ogromny szacunek za to, co w ostatnich latach osiągnął z wrocławianami. Najpierw było utrzymanie się w ekstraklasie (wiosna 2023), a potem wicemistrzostwo Polski (2024). Brak wyników obecnie, słaba, żeby nie powiedzieć beznadziejna, gra nie pomagają jednak w tym, żeby we Wrocławiu było spokojnie.
Na razie przesądzony wydaje się los dyrektora Davida Baldy. Podczas meczu z Górnikiem kibice Śląska wywiesili baner o znamiennej treści: „Po transferach Baldy prześladuje nas pech. Czas pogonić Nikosia Dyzmę z Czech”. Dyrektora obwinia się za złą politykę transferową po stracie takich graczy, jak Erik Exposito czy Nahuel Leiva.
Co z trenerem Magierą? Też może się pożegnać ze stanowiskiem. Sobotni mecz z Górnikiem oglądał były selekcjoner kadry Czesław Michniewicz. Sam Magiera też nie wie, jaka będzie jego przyszłość.
- Uważam, że mogę jeszcze pomóc tej drużynie. Dzisiaj wiemy, że jest przerwa w lidze, która będzie trwała kilkanaście dni, a następnie gramy w Białymstoku w piątek. Kierunek, który obraliśmy, jest dobry. Jest jeszcze 20 meczów, ale ja patrzę na najbliższe spotkanie. Mamy też jeszcze zaległy mecz pod koniec roku. Czy 38 punktów wystarczy do utrzymania? Nie interesuje mnie, ile będzie potrzebnych punktów. Mnie interesuje, co jest dzisiaj. Czy mam pewność, że dalej będę trenerem Śląska po przerwie reprezentacyjnej? Nie wiem. Skąd mam wiedzieć?! – tyle trener Magiera. Najbliższe godziny zadecydują…
Znakomity Janża
Co do sobotniego meczu, to zabrzanie zaczęli dużo aktywniej niż rywal. Szanse mieli Taofeek Ismaheel, Patrik Hellebrand czy Adam Buksa, który po dłuższej przerwie wrócił do wyjściowego składu i… nie zawiódł trenera Jana Urbana, bo zdobył swojego pierwszego gola w górniczych barwach. Dodajmy, że kolejną świetną asystę – już szóstą w tym sezonie – zanotował kapitan Erik Janża. Po jego podaniu na kwadrans przed końcem powinien też był trafić Luka Zahović, ale fatalnie w znakomitej sytuacji przestrzelił.
Michał Zichlarz
| MÓWIĄ LICZBY | ||
| ŚLĄSK | GÓRNIK | |
| 46 | posiadanie piłki | 54 |
| 0 | strzały celne | 4 |
| 10 | strzały niecelne | 8 |
| 5 | rzuty rożne | 1 |
| 4 | spalone | 2 |
| 17 | faule | 10 |
| 3 | żółte kartki | 3 |
0 TYLE wygranych na koncie ma Jacek Magiera, były asystent Jana Urbana w Legii, w konfrontacji z obecnym trenerem Górnika. Jan Urban z sześciu pojedynków ze swoim młodszym kolegą, a prywatnie przyjacielem wygrał aż 5 razy, a jeden mecz skończył się podziałem punktów.
