Na szaleństwo nie ma rady
Czy da się strzelić 3 gole i jednocześnie zaliczyć sromotną porażkę? Tottenham udowodnił, że się da.
Luis Diaz pucujący but Trenta Alexandra-Arnolda, który dostarczył mu znakomite dośrodkowanie przy golu na 2:0. Fot. PAP/EPA
Przedświąteczne zmagania w Premier League zaczęły się od kolejnej porażki Manchesteru City. Tym razem lepsza od „Obywateli” okazała się Aston Villa, gdzie 90 minut zagrał Matty Cash. Ekipa Pepa Guardioli wypadła poza strefę dającą europejskie puchary, przegrywając 9 z ostatnich 12 meczów, licząc wszystkie rozgrywki. Wielu jej rywali takiej serii nie widziało od... dekad. Arsenal od 1977, Manchester United od 1961, a Liverpool od 1954 roku. Tylko Chelsea miała podobny bilans w maju zeszłego roku.
City traci obecnie 12 punktów do liderującego Liverpoolu, który ma jeszcze mecz zaległy. „The Reds” zagrali w niedzielę szalony mecz z Tottenhamem, pokonując go 6:3! Ich zwycięstwo było w pełni zasłużone, choć w fazie obronnej zdecydowanie powinni spisać się lepiej (co podkreśliły statystyki). Do historii Premier League przeszedł natomiast gwiazdor Liverpoolu Mohamed Salah, samodzielny lider klasyfikacji strzelców. Z Tottenhamem strzelił 2 gole i zaliczył 2 asysty, co oznacza, że osiągnął „double-double”, czyli dwucyfrową liczbę trafień (15) i ostatnich podań (11). W przeszłości nikt nie zrobił tego przed Bożym Narodzeniem. – Z przodu byliśmy nieźli, ale musimy poprawić bronienie jako zespół. Strata trzech goli nie jest dobra. Virgil [van Dijk, obrońca – przyp red.] pewnie lepiej o tym opowie – uśmiechnął się Egipcjanin.
– To był trudny mecz i oczywiście bolesny rezultat – to słowa trenera Tottenhamu Ange Postecoglou. – Szacunek dla Liverpoolu. Są znakomitą drużyną w znakomitym momencie. Byli daleko poza naszym zasięgiem. Nie byliśmy w stanie z nimi rywalizować – mówił bez ogródek Australijczyk, którego zespół zajmuje rozczarowujące 11. miejsce. Spurs słyną z bardzo widowiskowych spotkań i wielu goli, głównie strzelonych, ale jak widać – również straconych. Postecoglou nie ma jednak zamiaru zmieniać swojego podejścia. – To pomoże nam w osiąganiu sukcesów. Zmiana stylu magicznie nie sprawi, że staniemy się inną drużyną. Musimy zaakceptować fakt, że w trakcie sezonu takie rzeczy się zdarzają – skwitował trener Tottenhamu.
Piotr Tubacki
◾ Tottenham – Liverpool 3:6 (1:3)0:1 – Diaz (23), 0:2 – Mac Allister (36), 1:2 – Maddison (41), 1:3 – Szoboszlai (45+1), 1:4 – Salah (54), 1:5 – Salah (61), 2:5 – Kulusevski (72), 3:5 – Solanke (83), 3:6 – Diaz (85)
TOTTENHAM: Forster – Porro, Dragusin, Gray, Spence – Sarr (58. Bergvall), Bissouma – Kulusevski, Maddison (58. Johnson), Son (82. Werner) – Solanke.
LIVERPOOL: Alisson – Alexander-Arnold, Gomez, van Dijk, Robertson – Gravenberch, Mac Allister (68. Jones) – Salah (87. Elliott), Szoboszlai, Gakpo (68. Jota) – Diaz (87. Nunez).
1:0 – Duran (16), 2:0 – Rogers (65), 2:1 – Foden (90+3)
◾ Brentford – Nottingham Forest 0:2 (0:1)0:1 – Aina (38), 0:2 – Elanga (51)
◾ Ipswich – Newcastle United 0:4 (0:3)0:1 – Isak (1), 0:2 – Murphy (32), 0:3 – Isak (45+2), 0:4 – Isak (54)
◾ West Ham United – Brighton and Hove Albion 1:1 (0:0)0:1 – Wieffer (51), 1:1 – Kudus (58)
◾ Crystal Palace – Arsenal 1:5 (1:3)0:1 – Jesus (6), 1:1 – Sarr (11), 1:2 – Jesus (15), 1:3 – Havertz (38), 1:4 – Martinelli (60), 1:5 – Rice (84)
◾ Everton – Chelsea 0:0
◾ Fulham – Southampton 0:0
◾ Leicester City – Wolverhampton Wanderers 0:3 (0:3)0:1 – Guedes (19), 0:2 – R.Gomes (36), 0:3 – Cunha (44)
◾ Manchester United – Bournemouth 0:3 (0:1)0:1 – Huijsen (29), 0:2 – Kluivert (61), 0:3 – Semenyo (63)
1. Liverpool |
16 |
39 |
37:16 |
2. Chelsea |
17 |
35 |
37:19 |
3. Arsenal |
17 |
33 |
34:16 |
4. Nottingham |
17 |
31 |
23:19 |
5. Bournemouth |
17 |
28 |
27:21 |
6. Aston Villa |
17 |
28 |
26:26 |
7. Man. City |
17 |
27 |
29:25 |
8. Newcastle |
17 |
26 |
27:21 |
9. Fulham |
17 |
25 |
24:22 |
10. Brighton |
17 |
25 |
27:26 |
11. Tottenham |
17 |
23 |
39:25 |
12. Brentford |
17 |
23 |
32:32 |
13. Man. Utd |
17 |
22 |
21:22 |
14. West Ham |
17 |
20 |
22:30 |
15. Everton |
16 |
16 |
14:21 |
16. Crystal Palace |
17 |
16 |
18:26 |
17. Leicester |
17 |
14 |
21:37 |
18. Wolverhampton |
17 |
12 |
27:40 |
19. Ipswich |
17 |
12 |
16:32 |
20. Southampton |
17 |
6 |
11:36 |
1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek
STRZELCY
15 – Salah (Liverpool), 13 – Haaland (Man. City), 11 – Palmer (Chelsea)
PROGRAM 18. KOLEJKI
26.12: Man. City – Everton (13.30), Bournemouth – Crystal Palace, Chelsea – Fulham, Newcastle – Aston Villa, Nottingham – Tottenham, Southampton – West Ham (wszystkie 16.00), Wolverhampton – Man. Utd (18.30), Liverpool – Leicester (21.00), 27.12: Brighton – Brentford (20.30), Arsenal – Ipswich (21.15)
Championship
Luton – Derby 2:1, Hull – Swansea 2:1, Portsmouth – Coventry 4:1, Sheffield Wed. – Stoke 2:0, Burnley – Watford 2:1, Cardiff – Sheffield Utd 0:2, Leeds – Oxford 4:0, Millwall – Blackburn 1:0, Plymouth – Middlesbrough 3:3, QPR – Preston 2:1, Sunderland – Norwich 2:1, West Brom – Bristol City 2:0
Czołówka tabeli
1. Sheffield Utd |
22 |
48 |
32:11 |
2. Leeds |
22 |
45 |
41:15 |
3. Burnley |
22 |
44 |
28:9 |
4. Sunderland |
22 |
43 |
34:18 |
5. Blackburn |
21 |
37 |
25:18 |
6. Middlesbrough |
22 |
35 |
38:28 |
Szkocja
Motherwell – Kilmarnock 1:1, Aberdeen – Hibernian 1:3, Rangers – Dundee 1:0, Ross County – St Mirren 1:2, Dundee Utd – Celtic 0:0, Hearts – St Johnstone 2:1
Czołówka tabeli
1. Celtic |
16 |
44 |
44:4 |
2. Rangers |
16 |
35 |
28:9 |
3. Aberdeen |
17 |
34 |
31:21 |
4. Motherwell |
17 |
26 |
23:27 |
5. Dundee Utd |
17 |
25 |
25:19 |
6. St Mirren |
18 |
24 |
24:29 |
POLACY NA WYSPACH
Premier League
Jan Bednarek (Southampton) 90 minMatty Cash (Aston Villa) 90 min, żółta kartka
Łukasz Fabiański (West Ham) 90 min
Jakub Kiwior (Arsenal) ławka
Jakub Moder (Brighton) poza kadrą
Jakub Stolarczyk (Leicester) kontuzja
Championship
Olaf Kobacki (Sheffied Wed.) kontuzjaPrzemysław Płacheta (Oxford) do 68 min
Szkocja
Maksymilian Boruc (Hibernian) poza kadrąFranciszek Franczak (St Johnstone) ławka
Kacper Łopata (Ross County) 90 min
Maik Nawrocki (Celtic) ławka
