Muszą zapomnieć
Ostatnie porażki były bolesne zarówno dla Interu i Atalanty. Teraz oba zespoły zmierzą się ze sobą.
We wtorek piłkarze Atalanty byli bezradni. Jak będzie w sobotę? Fot. PAP/EPA/MICHELE MARAVIGLIA
Serie A rozkręca się, a w najbliższy weekend najciekawsze będzie starcie drużyn z reprezentantami Polski w skladach. Mowa o Interze Piotra Zielińskiego i Atalancie Nicoli Zalewskiego. Obaj stanowią ważne ogniwa wyjściowych jedenastek i obaj muszą się szybko otrząsnąć po ostatnich przegranych.
Inter doznał minimalnej porażki z Milanem. – Przegrana w derbach boli, ale teraz zachowujemy spokój i możemy z chłodną głową przygotować się do meczu z Atalantą – powiedział bramkarz Yann Sommer. I rzeczywiście, czasu się nie cofnie, a spotkanie z tym rywalem jest bardzo ważne dla obu zespołów. Nerazzurim trochę stopniała przewaga nad Milanem. Dalej jest kilka punktów, ale przypadkowa porażka, potem druga i może zrobić się gorąco, dlatego trener Cristian Chivu musi odpowiednio zmotywować swoich zawodników.
Podobnie ma szkoleniowiec Atalanty, Raffaele Palladino. La Dea doznała koszmarnej porażki, 1:6 z Bayernem. Piłkarzom z Bergamo kompletnie nic nie wychodziło, a Bawarczycy bawili się w pełni. – Musimy jak najszybciej zostawić ten mecz za sobą, podnieść głowy i skupić się na lidze – podsumował tę rywalizację trener Palladino. Atalanta walczy o europejskie puchary. Aktualnie jest poza nimi, ale do Juventusu traci cztery punkty, więc będzie robiła wszystko, żeby punktować i w końcu przerwać złą passę. Po wyeliminowaniu Borussii Dortmund piłkarze La Dei nie wygrali czterech spotkań z rzędu. Ich forma z tamtego meczu uleciała i na razie trudno się jej odnaleźć.
SERIE A
Sobota: Inter – Atalanta (15.00), Napoli – Lecce (18.00), Udinese – Juventus (20.45); niedziela: Werona – Genoa (12.30), Pisa – Cagliari, Sassuolo – Bolonia (oba 15.00), Como – Roma (18.00), Lazio – Milan (20.45); poniedziałek: Cremonese – Fiorentina (20.45).
Spotkanie Torino – Parma zakończyło się po zamknięciu wydania.
|
1. Inter |
28 |
67 |
64:22 |
|
2. Milan |
28 |
60 |
44:20 |
|
3. Napoli |
28 |
56 |
43:29 |
|
4. Como |
28 |
51 |
46:21 |
|
5. Roma |
28 |
51 |
38:21 |
|
6. Juventus |
28 |
50 |
50:28 |
|
7. Atalanta |
28 |
46 |
39:26 |
|
8. Bolonia |
28 |
39 |
37:34 |
|
9. Sassuolo |
28 |
38 |
35:38 |
|
10. Lazio |
28 |
37 |
28:28 |
|
11. Udinese |
28 |
36 |
33:41 |
|
12. Parma |
28 |
34 |
20:32 |
|
13. Genoa |
28 |
30 |
34:40 |
|
14. Cagliari |
28 |
30 |
30:38 |
|
15. Torino |
28 |
30 |
28:49 |
|
16. Lecce |
28 |
27 |
20:37 |
|
17. Fiorentina |
28 |
25 |
30:42 |
|
18. Cremonese |
28 |
24 |
22:40 |
|
19. Werona |
28 |
18 |
22:49 |
|
20. Pisa |
28 |
15 |
20:48 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek
9 – Paz, Douvikas (obaj Como), Leao (Milan), Hojlund (Napoli), Yildiz (Juventus), David (Udinese)
Miłosz Cebo
