Mocni rywale
Luka Doncić i być może Victor Wembanyama zagrają w katowickim Spodku! W Rydze rozlosowano grupy EuroBasketu.
Jeremy Sochan i Victor Wembanyama, dwaj przyjaciele z San Antonio. Czy w Katowicach zagrają przeciwko sobie? Fot. Scott Wachter-USA TODAY Sports/SIPA USA / Press Focus
Jeszcze przed ceremonią, która odbyła się wczoraj w stolicy Łotwy, znaliśmy część kluczowych rozstrzygnięć. Wiadomo było, że w naszej grupie w Spodku zagrają Słowenia i Islandia. Polska jako gospodarz turnieju miała prawo wyboru jednego kraju. Postawiono na Islandczyków. – Koszykówka na Islandii staje się coraz bardziej popularna. Na EuroBaskecie w Finlandii przed ośmiu laty pojawiło się mnóstwo kibiców, którzy bardzo głośno dopingowali swój zespół. Teraz ci sami fani są głodni kolejnej wielkiej imprezy, a taką będzie faza grupowa mistrzostw Europy w Spodku. Liczymy, że razem z kibicami Biało-czerwonych stworzą w Katowicach wspaniałą atmosferę sportowego święta – tak ten wybór tłumaczył Grzegorz Bachański, prezes PZKosz.
Cypr ogłosił, że krajem partnerskim dla tego zespołu będzie Grecja, Finlandia z kolei wybrała Litwę, natomiast Łotwa na pewno zagra z Estonią. W tej sytuacji stało się jasne, że z drugiego koszyka do polskiej grupy trafi Słowenia. Z tym rywalem polscy koszykarze spotkali się na EuroBaskecie 2022 i sensacyjnie wygrali. Szykuje się zatem wielki rewanż. Wszystko wskazuje na to, że w Spodku zobaczymy m.in. Lukę Doncicia. Gwiazda Los Angeles Lakers to jeden z najlepszych koszykarzy na świecie. W NBA właśnie zanotował niesamowitą serię czterech meczów, w których zdobywał co najmniej 30 punktów.
Podczas ceremonii zaprezentowano wideo prezentacje miast gospodarzy (Tampere, Ryga, Limasol, Katowice) oraz krótkie prezentacje wygłoszone przez szefów każdej z federacji. Imprezę prowadził niemiecki aktor Boris Kodjoe, a w losowaniu pomagały mu koszykarskie legendy – Hiszpan Rudy Fernandez i Grek Nikos Zisis.
Największe emocje towarzyszyły losowaniu zespołów z koszyka numer jeden, bo tam znalazły się cztery największe potęgi Starego Kontynentu.
Do Katowic przyjadą Francuzi, jedna z największych potęg basketu na świecie. Nie jest jasne, czy pojawi się Victor Wembanyama, u którego wykryto zakrzepicę żył głębokich i jest poddawany leczeniu. W NBA nie gra od półtora miesiąca i nie ma terminu jego powrotu na boisko.
Ale nawet bez Wembanyamy Trójkolorowi mają skład pełen gwiazd – w samym tylko NBA występuje aż 14 Francuzów! Tylko Amerykanów i Kanadyjczyków jest więcej. Francuzi to aktualni wicemistrzowie olimpijscy.
„Dajemy radę!!! Super grupa! Już nie mogę się doczekać! Victor bądź gotowy!” – krótko i jak zwykle optymistycznie skwitował w mediach społecznościowych Jeremy Sochan.
Z koszyka czwartego dolosowano nam Izrael (39. miejsce w światowym rankingu), a z piątego Belgów (40. miejsce w rankingu FIBA). W składzie tych ostatnich występuje m.in. Toumani Camara z Portland Trail Blazers. Co ciekawe, jedyny izraelski gracz w NBA również gra w tej drużynie. To skrzydłowy Deni Avdija, który w ostatnich dniach aż dwa razy zdobywał ponad 30 punktów w meczach z Denver i Memphis.
– Pierwszy mecz zagramy ze Słowenią – nie mogło być lepiej dla wszystkich kibiców koszykówki. Grupa jest bardzo ciekawa i wyrównana, może oprócz Francji, która prezentuje wybitny poziom. Przed nami trudne spotkania. Liczymy oczywiście na to, że wypełnimy halę Spodek na świetne mecze Biało-Czerwonych. Widzimy się już niedługo w Katowicach – mówi Łukasz Koszarek, dyrektor sportowy reprezentacji Polski.
EuroBasket 2025 zostanie rozegrany w dniach 27 sierpnia - 14 września.
(p)
EUROBASKET 2025
GRUPA D (Katowice, Polska)Islandia, Francja, Słowenia, Polska, Belgia, Izrael
GRUPA A (Ryga, Łotwa)Portugalia, Estonia, Łotwa, Turcja, Serbia, Czechy
Niemcy, Finlandia, Wielka Brytania, Litwa, Szwecja, Czarnogóra
GRUPA C (Limassol, Cypr)Cypr, Włochy, Gruzja, Hiszpania, Grecja, Bośnia i Hercegowina
TERMINARZ POLAKÓW:
28 sierpnia: Słowenia - Polska30 sierpnia: Polska - Izrael
31 sierpnia: Polska - Islandia
2 września: Francja - Polska
4 września: Polska - Belgia
