Mistrzyni najlepsza
Szóste miejsce zajęła w Simonhoehe Aleksandra Król-Walas.
Aleksandra Król-Walas przed olimpiadą jest w dobrej dyspozycji. Fot. Materiały prasowe Orlen.
SNOWBOARD
W piątek austriackim Simonhoehe rozegrano slalom gigant równoległy zaliczany do snowboardowego Pucharu Świata. Z dobrej strony pokazała się Aleksandra Król-Walas, która zajęła szóste miejsce. Polka miała piąty czas kwalifikacji. W 1/8 finału o 0,36 s wyprzedziła Włoszkę Elisę Caffont, ale w kolejnym wyścigu przegrała nieznacznie (o 0,07) z liderką klasyfikacji generalnej PŚ w tej konkurencji Japonką Tsubaki Miki, która zajęła ostatecznie czwartą lokatę. W kwalifikacjach odpadły Maria Bukowska-Chyc (22. miejsce) i Olimpia Kwiatkowska (27.). Król-Walas w klasyfikacji PŚ w slalomie gigancie równoległym - po ośmiu zawodach z trzynastu - plasuje się na piątej pozycji.
Zwyciężyła utytułowana Czeszka Ester Ledecka, mistrzyni olimpijska w narciarstwie alpejskim i snowboardzie. W finale wyprzedziła o 0,43 s Holenderkę Michelle Dekker. Trzecie miejsce zajęła kolejna z Czeszek Zuzana Maderova.
Wśród mężczyzn jedyny Polak na starcie, Michał Nowaczyk odpadł w kwalifikacjach, zajmując 25. miejsce. Najlepszy okazał się 45-letni Włoch Roland Fischnaller, który wygrał w finale z Austriakiem Fabianem Obmannem o 0,40 s. Trzeci był rodak Fischnallera - blisko 40-letni Aaron March, który prowadzi w klasyfikacji generalnej PŚ w tej specjalności oraz w łącznej.
W sobotę w Simonhoehe odbędzie się rywalizacja drużynowa w slalomie gignacie równoległym bez udziału Polaków.
