Miło i zwycięsko
Sosnowieccy kibice zobaczą mocno odmienioną drużynę już 11 sierpnia podczas prezentacji w... egzotarium.
Aron Chmielewski po 11 zagranicznych latach z sukcesami wraca na nasze tafle. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
TAURON HOKEJ LIGA
Ligowi hokeiści po przerwie urlopowej dopiero co przystąpili do drugiej części przygotowań do sezonu. Do inauguracji zostało jeszcze trochę czasu (12 września), a w kuluarach są przyjmowane zakłady kto skończy na podium. Faworyci od kilku sezonów są ci sami, ale tym razem wysokie aspiracje zgłasza ECB Zagłębie Sosnowiec. W klubie dokonano przewrotu kadrowego i drużyna zmieniła się nie do poznania. Ma być zagadkowo, miło, ciekawie i... radośnie po zwycięstwach – tak twierdzą włodarze klubu. Nim to jednak nastąpi, 11 sierpnia o godz. 16.00 rozpocznie się prezentacja w... sosnowieckim egzotarium. Szefowie klubu raz po raz w tej letniej przerwie potrafią zaskoczyć i wybrali takie niecodzienne miejsce.
Dwunastu nowych zawodników pojawiło się w kadrze i tylu też odeszło. W nowym sezonie nie zobaczymy m.in. bramkarza Patrika Spěšnego, obrońców Jakuba Šaura, Marka Charvata i Witalija Andrejkiwa oraz napastników Patryka Krężołka (najlepszego strzelca ligi w ostatnich dwóch sezonach), Damiana Tyczyńskiego, Romana Szturca czy Radosława Sawickiego.
Między słupkami stanie Fin Hiilo Halonen (ostatnio Vaasana Sport) i będzie wspierany przez Macieja Miarkę (JKH GKS Jastrzębie). Linia defensywna wydaje się mocna, bo doszło trzech reprezentantów kraju: Karol Biłas (STS Sanok), Bartosz Ciura (GKS Tychy) i Jakub Wanacki (Comarch Cracovia). Po jedenastu latach nieobecności do THL powraca Aron Chmielewski, który z Ocelarzi Trzyniec świętował 4 razy mistrzostwo Czech, a ostatnio występował w Dukli Michalowce. Spod Wawelu przeniósł się Sebastian Brynkus. Z Dukli Pardubice przywędrował Adrian Gromadzki, zaś z GKS-u Tychy Jere-Matias Alanen. Skoro na czele sztabu szkoleniowiec stoi Fin Matias Lehtonen, to nie może zabraknąć sporej grupy fińskich napastników: Joni Piipponen i Erkka Seppälä (obaj Kiekko-Espoo), Jere Jokinen (Hokki) i wspomniany Alanen (GKS Tychy).
- Napastników uzupełni jeszcze jeden zawodnik zagraniczny, ale ta zagadka niebawem się wyjaśni - przekonuje dyrektor sekcji, Karol Pawlik. - Zawodnicy w pierwszej części trenowali indywidualnie oraz w grupie pod kierunkiem trenera przygotowania motorycznego Mateusza Araszkiewicza. Po badaniach lekarskich oraz testach wydolnościowych mogę z zadowoleniem zakomunikować, że nikt nie próżnował. Zarówno jedni, jak i drudzy zrealizowali plany i teraz przystąpiliśmy do zajęć na lodzie. Oczywiście, że są one poprzedzane wizytami w siłowni. To najważniejszy okres w przygotowaniach i stąd też treningi są dwa razy dziennie.
Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi - po operacji powrócił Dominik Nahunko, który w poprzednim sezonie miał dobry okres, ale kontuzja wykluczyła go z gry.
- Początki na lodzie zawsze są trudne, ale pewnie po w kolejnym tygodniu zajęć do nich przywykniemy – uśmiecha się doświadczony obrońca, Michał Kotlorz. - Z reguły zajęcia zaczynamy siłownią. Potem godzinny trening na lodzie, przerwa i znów kolejne zajęcia już z uwzględnieniem warunków meczowych. To wszystko jest odpowiednio ułożone, więc czas nadspodziewanie szybko mija. Mnie takie zajęcia odpowiadają i, mam nadzieję, że przełożą się na wysoką formę podczas meczów ligowych.
Teraz trenerzy Lehtonen i Mikołaj Łopuski muszą popracować nad ułożeniem formacji, ale hokeiści ECB Zagłębia mogą być poważną siłą w nadchodzącym sezonie THL.
(sow)
Skład ECB Zagłębia
◼ Bramkarze: Niilo Halonen, Gabriel Kaczkowski i Maciej Miarka
◼ Obrońcy: Karol Biłas, Bartosz Ciura, Michał Kotlorz, Oskar Krawczyk, Michał Naróg, Matthew Sozanski, Jakub Wanacki, Olaf Włodara
◼ Napastnicy: Jere-Matias Alanen, Michał Bernacki, Aron Chmielewski, Piotr Ciepielewski, Adrian Gromadzki, Eric Kaczyński, Joni Piipponen, Erkka Seppälä, Väinö Sirkiä, Jan Sołtys
