Milion dolarów za akcję
Amator Jordan Smith zwyciężył w „turnieju jednego punktu”, jaki rozegrano przed wielkoszlemowym Australian Open.
Czy można się dziwić tej radości? Jordan Smith zostawił w polu gwiazdy światowego tenisa. Fot. PAP/EPA
Tym samym 29-letni Australijczyk wygrał milion dolarów australijskich (661 tys. USD). Był jednym z dziesiątki amatorów wyłonionych w ogólnokrajowych eliminacjach (był notowany najwyżej w rankingu ATP na 1141. miejscu), która mierzyła się w Melbourne z zawodowcami. Rozgrywki toczyły się do... jednego punktu, a o tym, kto będzie serwował, decydowała zabawa „kamień, papier, nożyce”. Przegrywający odpadał, a zwycięzca trafiał do kolejnej rundy, aż do finału i wyłonienia triumfatora.
Amatorzy mierzyli się z zawodowcami przy wypełnionym po brzegi korcie centralnym kompleksu w Melbourne. W drodze do finału Smith pokonał m.in. wicelidera rankingu Jannika Sinnera, który zaserwował w siatkę, a także czwartą tenisistkę listy WTA, Amerykankę Amandę Anisimovą. O milion dolarów walczył bezpośrednio z Joanną Garland, 117. na świecie. W decydującej o zwycięstwie akcji, tenisistka z Tajwanu trafiła serwisem, ale chwilę później uderzyła z bekhendu w aut.
Smith w trakcie rozgrywek przyznał, że wygrana zmieniłaby jego życie, bowiem aktualnie nie stać go na własne mieszkanie. Po triumfie nie wiedział, co powiedzieć, ale zdradził, że nagrodę przeznaczy na zakup domu. Oprócz miliona dolarów, otrzymał również pamiątkowe trofeum, a 50 tys. dolarów otrzyma także jego klub. Przed samym finałem Australijczyk rozegrał jeszcze akcję o miano najlepszego amatora w rozgrywkach. Przegrał ze swoim rodakiem Aleciem Reverente, który w nagrodę otrzymał... elektryczny samochód KIA.
W ćwierćfinale odpadła Iga Świątek - wiceliderka rankingu WTA pokonała Włocha Flavio Cobollego (22. ATP) i Francesa Tiafoe (31., Amerykanin wykonał autowy serwis), ale przegrała z Hiszpanem Pedro Martinezem (71.), po kilku wymianach wyrzucając piłkę z bekhendu poza kort. Wcześniej Polka na Rod Laver Arena trenowała z numerem 1. WTA, Białorusinką Aryną Sabalenką.
Dziś nad ranem czasu w Polsce losowanie turnieju głównego Australian Open, który rozpocznie się w niedzielę.
(t)
