Miejsce w historii
Nathan MacKinnon został najlepszym strzelcem Avalanche, czym zapisał się na stałe w kronikach klubowych.
Nathan MacKinnon odbiera gratulacje. Fot. Ron Chenoy-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus
NHL
Colorado Avalanche, zdecydowani liderzy tabeli przekroczyli kolejną barierę, bowiem w 31 spotkaniach zgromadzili już 51 pkt (22 zwycięstwa – 9 porażek (dwie w dodatkowym czasie). Lawina gościła w Denver Florydę i zanosiło się na ciekawy i wyrównany mecz. Wydawało się, że Pantery osiągnęły stabilizację, wszak zaliczyły cztery punktowe mecze z rzędu, a tymczasem gospodarze nie dali żadnych szans obrońcom Pucharu Stanleya, wygrywając 6:2 (2:1, 3:0, 1:1). Ani przez moment nie było wątpliwości kto rządzi na lodowisku.
Nathan MacKinnon, lider zespołu, nie zawodzi i solidnie punktuje. 30-letni Kanadyjczyk zdobył gola (28 min) i asystował przy trafieniu Sama Malinskiego (2). Tym samym zgromadził 25 bramek oraz 28 podań i przewodzi w obu klasyfikacjach: najskuteczniejszych strzelców i kanadyjskiej. To była 392. bramka w jego karierze i został najlepszym strzelcem w historii Avalanche, wyprzedzając Joe Sakica. Jared Bednar, trener zespołu, jest przekonany, że jeżeli w takim tempie będzie strzelał i punktował, to w tym sezonie może osiągnąć kolejne rekordy.
Wspomniany Malinski, Brock Nelson (19) i Gavin Brindley (26) również zdobyli po golu i asyście, a ponadto Daniiła Tarasowa (36 obron) pokonali jeszcze Artturi Lehkonen (33) oraz Gabriel Landeskog (47). Mackenzie Blackwood mial 23 skuteczne interwencje, ale dwa razy wyciągał krążek z siatki po uderzeniach Noaha Gregora (8) oraz Mackiego Samoskovicha (54).
Dallas Stars, wiceliderzy tabeli, przegrali w St. Pauli z Minnesota Wild 2:5 (1:1, 1:1, 0:3). Wynik sugeruje wysoką przewagę gospodarzy, ale Gwiazdy wycofały bramkarza, Jake Oettingera, na 1:20 min przed końcem i wówczas straciły dwa gole do pustej bramki. Dallas ma 47 pkt i traci do lidera z Colorado 4 „oczka".
Colorado – Florida 6:2, Minnesota – Dallas 5:2, New Jersey – Tampa Bay 4:8, Nashville – St. Louis 7:2, Columbus – Calgary 3:6, Pittsburgh – Montreal 2:4, Winnipeg – Boston 3:6, Edmonton – Detroit 4:1, Vancouver – Buffalo 2:3, Toronto – San Jose 2:3 i Philadelphia - Vegas 2:3 oba po dogrywkach, Washington – Carolina 2:3 po karnych
(ws)
