Miedziowe nie zdjęły Corony
Dwa mecze, dwie porażki - tak wygląda bilans mistrzyń Polski w fazie grupowej Ligi Europejskiej.
Kinga Jakubowska tylko momentami górowała nad rywalkami... PAP/Przemysław Karolczuk
LIGA EUROPEJSKA KOBIET
Do drugiego meczu fazy grupowej Zagłębie Lubin przystępowało mocno osłabione, bo do długiej listy kontuzjowanych należało dopisać Malenę Cavo. Brak błyskotliwej Argentynki w starciu z Coroną Braszów był widoczny, gdyż Kindze Jakubowskiej na prawym rozegraniu brakowało zmienniczki. Będący w pełnym składzie zespół z Rumunii potrzebował kwadransa, by ustawić sobie spotkanie (11:6). Barbara Zima uwijała się jak w ukropie, ale wszystkich rzutów nie była w stanie obronić. Gorzej funkcjonowała lubińska ofensywa, a do tego dochodziły proste straty, które skutkowały kontrami. Do przerwy pachniało totalną kompromitacją, bo tuzin bramek straty to u klasowego zespołu, a za taki uchodzi Zagłębie, to coś niecodziennego. Po zmianie stron postawa Miedziowych wciąż daleka była od ideału, ale boiskowe wydarzenia determinowała... dwuosobowa ławka zawodniczek z pola. Mając tak wąski skład, trudno o korzystny wynik. Mimo wszystko Lubinianki do końca walczyły o uratowanie twarzy i - jak łatwo policzyć - drugą odsłonę wygrały 19:15.
Po dwóch kolejkach pozostają jednak bez punktu i zamykają tabelę grupy D. W niedzielę (14.00) ich wyjazdowym przeciwnikiem będzie JDA Bourgogne Dijon, który wczoraj zremisował z Viborgiem 30:30 (13:15).
◼ KGHM MKS Zagłębie Lubin - CSM Corona Braszów 31:39 (12:24)
ZAGŁĘBIE: Zima, Maliczkiewicz - Janas 3, Jakubowska 5/1, Kochaniak 6, Drabik 2, Fernandez 2, Grzyb 8/2, Casareo 2, Jureńczyk 1, Cardoso 2. Kary: 4 min. Trenerka Bożena KARKUT.
CORONA: Curment, Gudelj, Radoi - Serban 1, Zivković 3, Munhoz Araujo, Vacariu 1, Neagu 2, Voica 3, Francisco 1, Iordachi 3, Boiciuc 5, Lasm 3, Trivić 4, Krpez-Slezak 7/2, Grozav 6/1. Kary: 10 min. Trener Bogdan BURCEA.
(mar)
