Miarka się przebrała
Seria złych wyników i dotkliwa porażka z Romą przyczyniły się do zwolnienia Kosty Runjaicia.
Paolo Zanetti – nowy trenera Jakuba Piotrowskiego i Bartosza Mrozka w Udinese. Fot. LaPresse/SIPA USA/PressFocus
Porażka aż 2:5 w meczu u siebie z Romą okazała się gwoździem do trumny dla trenerskiej przygody Kosty Runjaicia w Udinese. Bianconeri nie umieją wygrać od ośmiu spotkań i spadli na przedostatnie miejsce. Niemiecki szkoleniowiec, znany z pracy w Pogoni Szczecin i Legii Warszawa, po przegranej 0:3 rywalizacji z Lecce (18 października) dostał czas na wyjście z kryzysu. Sam jednak zdawał sobie sprawę z sytuacji. – Odpowiedzialność spoczywa na mnie, bo jestem szkoleniowcem. Zachowam spokój i będę dalej pracował. Jeśli nadal będę mógł zasiadać na ławce, świetnie, a jeśli nie... najważniejsza jest drużyna – powiedział 55-latek na jednej z konferencji prasowych.
W tym czasie w trzech spotkaniach zdobył punkt z Parmą i przegrał z Milanem oraz wspomnianą Romą. Dla władz klubu było to za mało. W utrzymaniu posady nie pomogły także poprzednie sezony. W nich Udinese skończyło na 12. miejscu (2024/25), a rok później przesunęło się o dwie pozycje w górę, co było najlepszym wynikiem od dekady.
Dobrze jeszcze kurz nie opadł po zwolnieniu, a wszyscy Runjaiciowi wieszczą drogę z ziemi włoskiej… do Polski. Niemiec miałby dostać ofertę od Cezarego Kuleszy i PZPN-u, jeśli selekcjoner Jan Urban nie poprawi wyników na najbliższym zgrupowaniu i zostanie zwolniony.
Z kolei w Udinese za Runjaicia ma przyjść Paolo Zanetti, który prowadził wcześniej m.in. Venezię, Empoli i Hellas Werona. Nowy szkoleniowiec Jakuba Piotrowskiego i Bartosza Mrozka podpisze kontrakt do końca czerwca 2027 i będzie miał na celu wydobycie zespołu z kryzysu. Jego trenerska historia pokazuje, że bardzo dobrze radzi on sobie w pierwszym sezonie w nowym klubie, ale w drugim... zazwyczaj przychodzi kryzys i zwolnienie.
Miłosz Cebo
