Meksyk po raz pierwszy

Pierwsze mistrzostwa świata na stadionach Meksyku były niezapomnianym turniejem.

Turniej w Meksyku w 1970 roku zakończył się zasłużonym triumfem Brazylii.

  Z LAMUSA  

W 1969 roku w katowickim „Sporcie” doszło do zmiany naczelnego. Założyciela pisma, Tadeusza Bagiera, który był pierwszym korespondentem dziennika na piłkarskich mistrzostwach świata (a raczej Pucharze Rimeta), zastąpił Andrzej Konieczny.

Rekordowa sprzedaż „Sportu”

„Redaktor Konieczny zwany „iskierką rewolucji”, wysyłał z lubością ludzi w świat, od Japonii po Kanadę! Średnia sprzedaż - ok. 200 tysięcy! Po sukcesie futbolowym na Wembley 1973 w Londynie, extra sprzedaż - 300 tysięcy! Mówiliśmy, że kiedy nakład spadnie poniżej 100 tys., będzie żałoba. Zleciał niestety potem, z hukiem upadł! Dlaczego? O wygranych bitwach decydują dowódcy z charyzmą i odważni, mający wyobraźnię i wiedzę” – pisał w listopadzie 2023 roku na Facebooku, kiedy upadał papierowy „Sport”, Adam Jaźwiecki, ważne pióro naszej gazety w czasach redaktora Andrzeja Koniecznego.

Niestety, na pierwszy mundial do Meksyku w 1970 roku jeszcze swojego przedstawiciela wysłać się nie dało. Za drogo, za daleko, za mało było czasu na organizację wszystkiego. Pewnie gdyby grali tam Biało-czerwoni, byłoby inaczej, ale w eliminacjach w grupie 8 wyprzedziła nas Bułgaria. Ze swoim znakomitym strzelcem, Georgim Asparuchowem, Bułgarzy zgromadzili 9 „oczek”, my tylko 8, a Holandia ze znakomitym Johanem Cruyffem, wtedy niewiele ponad 20-letnim – 7.

Decyzję o tym, że to kraj Ameryki Północnej zorganizuje turniej o futbolowe mistrzostwo globu, podjęto na kongresie FIFA w Tokio w 1964. Meksykanie wygrali rywalizację o goszczenie u siebie najlepszych z Argentyną, która po raz kolejny musiała się obejść smakiem (przegrała wcześniej z Chile walkę o goszczenie najlepszych w 1962). To był pierwszy turniej poza Europą i Ameryką Południową. Potem Meksyk stał się pierwszym krajem, który po raz drugi gościł najlepszych piłkarzy (1986), a teraz będzie pierwszym jako trzeci - to wszystko w czerwcu podczas wspólnego amerykańskiego mundialu z USA i Kanadą.

„Sportu” nie było na arenach Mexico City, Guadalajary, Leon, Puebli czy Toluki, ale dobrze przygotował się do przedstawienia wszystkiego – jak zawsze. Odsunięty od prowadzenia gazety Tadeusz Bagier jeszcze przed rozpoczęciem imprezy, co miało miejsce wcześnie, bo już 31 maja 1970, przygotowywał ciekawe, historyczne materiały „Od Montevideo do Meksyku”. Opisywał w nich to, co działo się w poprzednich Pucharach Rimeta.

Mecz stulecia

Z kolei Mieczysław Szymkowiak, w latach 1955–1972 zastępca kierownika w warszawskim oddziale „Sportu”, współautor książki „Na stadionach piłkarskich” (wyd. 1968), przedstawiał 16 finalistów i bieżące wydarzenia. A działo się sporo, bo meksykański turniej w czerwcu 1970 był świetną imprezą i triumfem futbolu. W 1/4 finału znalazły się trzy reprezentacje z Ameryki Południowej: dwukrotni mistrzowie świata Brazylia, Urugwaj oraz sensacyjne Peru, prowadzone przez „bi-campeone”, czyli dwukrotnego triumfatora MŚ, świetnego wcześniej pomocnika, Brazylijczyka Didi. Byli w ćwierćfinale również gospodarze, a także silny kwartet z Europy: mistrzowie kontynentu Włosi, mistrzowie i wicemistrzowie sprzed czterech lat Anglia i Niemcy Zachodnie, oraz ZSRR. W czterech meczach na tym etapie padło aż 17 bramek! Niesamowite było spotkanie Anglii z RFN. Wyspiarze prowadzili 2:1, ale w 70 minucie trener Alf Ramsey zmienił swojego asa Bobby Charltona (na meksykańskim mundialu po raz pierwszy w historii można było dokonywać zmian, wtedy dwóch). Niemcy jak to Niemcy - skorzystali z okazji i wyrównali w końcówce (Uwe Seller), a w dogrywce decydujący cios zadał król strzelców tych mistrzostw (10 bramek), wspaniały Gerd Muller.

W półfinale zagrano spotkanie obwołane „meczem stulecia”: „Squadra Azzurra” po pełnym zwrotów meczu wygrała po 120 minutach 4:3 z Niemcami.!

Złota Nike

Finał - to była prawdziwa batalia o Złotą Nikę, o statuetkę ufundowaną przez trzeciego prezydenta FIFA Julesa Rimeta przed pierwszymi rozgrywkami w 1930 roku. Trzykrotny triumfator miał zabrać ją do domu na własność, a i Włosi, i Brazylijczycy mieli dotąd po dwie wygrane. Triumfowali Canarinhos i powieźli do kraju bezcenną nagrodę , którą później... ukradziono z siedziby Confederacao Brasileira de Futebol i już nie odzyskano… 

Turniej w Meksyku był też zwieńczenie wspaniałej kariery króla futbolu. Pele po raz trzeci jako piłkarz zdobył mistrzostwo, co jest wyczynem niepobitym do dzisiaj.

Michał Zichlarz     

KORESPONDENCI „SPORTU” NA MŚ

◾ 1950, Brazylia : -
1954, Szwajcaria : Tadeusz Bagier
1958, Szwecja : Tadeusz Maliszewski vel Narcyz Suessermann
1962, Chile : -   
1966, Anglia : dr Jerzy Roha

1970, Meksyk: - 

Maskotka pierwszego mundialu w Meksyku w 1970 roku. 

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się