Maja Chwalińska wraca do kraju

Po porażce w singlu finalistka Rolanda Garrosa zrezygnowała z rywalizacji deblowej w Londynie.

Bohaterka z Paryża nie tak wyobrażała sobie występy w Londynie... Fot. instagram.com/majachwalinska/

Maja Chwalińska i Austriaczka Sinja Kraus wycofały się z gry podwójnej wielkoszlemowego Wimbledonu - poinformowali organizatorzy. Polska tenisistka w poniedziałek, walcząc z problemami zdrowotnymi, odpadła w pierwszej rundzie singla.

„Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam” - napisała finalistka Rolanda Garrosa na Instagramie.

W poniedziałek tenisistka z Bielska-Białej (21. WTA) przegrała z kwalifikantką Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii 6:2, 5:7, 2:6. W drugim secie prowadziła 5:2 i 40-30, co oznaczało piłkę meczową przy serwisie rywalki. W trakcie wymiany Polka biegła w swoją lewą stronę i się poślizgnęła. Od tej pory wygrała jeszcze tylko dwa gemy na początku trzeciej partii. Na konferencji prasowej przyznała, że znacznie poważniejsze od urazu stawu skokowego okazały się skurcze, które dokuczały jej z wyjątkową siłą.

W 1. rundzie rywalizacji deblowej Chwalińska i Kraus miały zagrać z Włoszką Elisabettą Cocciaretto i Amerykanką Ann Li.

Teraz Chwalińska wraz ze swoim sztabem wrócą do kraju. Prawdopodobnie przejdzie badania i rehabilitację. W najbliższych planach startowych miała dwa turnieje rangi 250 – na mączce: w rumuńskich Jassach od 13 lipca i tydzień później w Hamburgu. Na razie nie wiadomo, czy zdoła w nich wystąpić.

Wieczorem we wtorek na stronie klubu tenisistki, BKT Advantage Bielsko-Biała, opublikowano oświadczenie o aktualnej sytuacji: „Maja Chwalińska wycofała się z rywalizacji w grze podwójnej podczas tegorocznego Wimbledon z powodu lekkiego skręcenia kostki (...). Po konsultacji medycznej podjęto decyzję o rezygnacji z dalszego udziału w turnieju, aby uraz mógł się prawidłowo zagoić. Zawodniczka rozpoczęła już leczenie i realizuje kompleksowy plan rehabilitacji pod opieką swojego zespołu medycznego. Jej stan będzie na bieżąco monitorowany, a do rywalizacji powróci, gdy w pełni wróci do zdrowia”.


(t)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się