Londyńskie męki
Grająca w osłabieniu Barcelona straciła trzy bramki i zasłużenie przegrała z Chelsea.
Po tym wślizgu Ronald Araujo (nr 4) zobaczył drugą żółtą kartkę. Fot. PAP/EPA
LIGA MISTRZÓW
Robert Lewandowski znalazł się w pierwszym składzie Barcelony na wyjazdowy mecz z Chelsea. Spotkanie nie najlepiej rozpoczęło się dla zawodników Dumy Katalonii, ponieważ już w 6 minucie na listę strzelców powinien wpisać się Ferran Torres. Jego strzał był jednak niecelny. Chelsea dostała więc szansę od losu i postanowiła z niej skorzystać. Gospodarze przejęli inicjatywę i zaczęli atakować. Presja na zawodnikach Hansiego Flicka opłaciła się, bo w 28 minucie kuriozalnego gola samobójczego zdobył Jules Kounde. Blaugrana wydawała się bezradna, a jej sytuacja jeszcze się pogorszyła, gdy w 44 minucie czerwoną kartkę zobaczył Ronald Araujo. Urugwajczyk był kompletnie spóźniony i brutalnie potraktował Marca Cucurellę. Sędzia sięgnął po drugą żółtą kartkę, a ukarany zawodnik nawet nie miał zamiaru dyskutować na temat słuszności tej decyzji. Przez całą drugą połowę Barca musiała radzić sobie w osłabieniu, a przecież nawet w jedenastu nie grała najlepiej. The Blues nie mieli litości – w 55 minucie drugiego gola zdobył Estevao, który w fantastyczny sposób ograł defensywę rywala, a później oddał atomowy strzał. Przyjezdnych w 75 minucie dobił rezerwowy Liam Delap – w tej sytuacji obrona Barcelony zachowała się fatalnie, została rozmontowana kilkoma podaniami. Podopieczni Hansiego Flicka zdecydowanie zasłużyli na porażkę 0:3.
Koledzy nie pomogli
Do Neapolu zawitał Karabach z Mateuszem Kochalskim w składzie. Polski bramkarz zrobił wiele, żeby jego zespół nie stracił gola. W 56 minucie stanął oko w oko z Rasmusem Hojlundem, który wykonywał rzut karny. Choć Duńczyk uderzył mocno, Kochalski wyczuł jego intencje i popisał się skuteczną interwencją. Nie był jednak w stanie zachować czystego konta, a nie pomagali mu koledzy z drużyny. W 66 minucie Bahlul Mustafazada skiksował w polu karnym, przez co zamiast wybić piłkę, skierował ją w stronę bramki Polaka. Golkiper intuicyjnie odbił piłkę przed siebie, ale czujności wykazał się Scott McTominay, który dobił ją do siatki. Z kolei 7 minut później po strzale McTominaya piłka odbiła się od nogi Marko Jankovicia, pomocnika Karabachu, po czym przekroczyła linię bramkową. Azerowie na własne życzenie przegrali 0:2.
Pierwsza porażka
Zaskoczył Bayer Leverkusem, który do wtorkowego wieczora wygrał tylko jeden mecz w Lidze Mistrzów (z Benficą, 1:0). Mierzył się z Manchesterem City, więc niemiecki zespół skazywany był na porażkę. Tymczasem potrafił postawić się zespołowi Pepa Guardioli. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisał się Alejandro Grimaldo, który znalazł dla siebie miejsce w polu karnym. W drugiej połowie prowadzenie podwyższył Patrik Schick, wygrywając pojedynek w powietrzu z Nathanem Ake. Ekipa z Leverkusen spisała się znakomicie i wygrała z Obywatelami, którzy do tej pory nie ponieśli porażki.
Kacper Janoszka
◼ Ajax – Benfica 0:2 (0:1)0:1 – Dahl (6), 0:2 – Barreiro (90)
◼ Galatasaray – Royale Union SG 0:1 (0:0)0:1 – P. David (57)
◼ Bodo/Glimt – Juventus 2:3 (1:0)1:0 – Blomberg (27), 1:1 – Openda (48), 1:2 – McKennie (59), 2:2 – Fet (85, karny), 2:3 – David (90+1)
◼ Borussia Dortmund – Villarreal 4:0 (1:0)1:0 – Guirassy (45+2), 2:0 – Guirassy (50), 3:0 – Adeyemi (58), 4:0 - Svensson (90+5)
◼ Chelsea – Barcelona 3:0 (1:0)1:0 – Kounde (28, samobójcza), 2:0 – Estevao (55), 3:0 – Delap (75)
◼ Manchester City – Bayer Leverkusen 0:2 (0:2)0:1 – Grimaldo (23), 0:2 – Schick (54)
◼ Olympique Marsylia – Newcastle 2:1 (0:1)0:1 – Barnes (6), 1:1 – Aubameyang (46), 2:1 – Aubameyang (50)
◼ Napoli – Karabach 2:0 (0:0)1:0 – McTominay (66), 2:0 – Janković (72, samobójcza)
◼ Slavia Praga – Athletic 0:0
|
1. Bayern |
4 |
12 |
14:3 |
|
2. Arsenal |
4 |
12 |
11:0 |
|
3. Inter |
4 |
12 |
11:1 |
|
4. BVB |
5 |
10 |
17:11 |
|
5. Chelsea |
5 |
10 |
12:6 |
|
6. Man City |
5 |
10 |
10:5 |
|
7. PSG |
4 |
9 |
14:5 |
|
8. Newcastle |
5 |
9 |
11:4 |
|
9. Real M. |
4 |
9 |
8:2 |
|
10. Liverpool |
4 |
9 |
9:4 |
|
11. Galatasaray |
5 |
9 |
8:7 |
|
12. Tottenham |
4 |
8 |
7:2 |
|
13. Bayer |
5 |
8 |
8:10 |
|
14. Sporting |
4 |
7 |
8:5 |
|
15. Barcelona |
5 |
7 |
12:10 |
|
16. Karabach |
5 |
7 |
8:9 |
|
17. Atalanta |
4 |
7 |
3:5 |
|
18. Napoli |
5 |
7 |
6:9 |
|
19. Marsylia |
5 |
6 |
8:6 |
|
20. Atletico |
4 |
6 |
10:9 |
|
21. Juventus |
5 |
6 |
10:10 |
|
22. Royale Union SG |
5 |
6 |
5:12 |
|
23. PSV |
4 |
5 |
9:7 |
|
24. Monaco |
4 |
5 |
4:6 |
|
25. Pafos |
4 |
5 |
4:6 |
|
26. Brugge |
4 |
4 |
8:10 |
|
27. Eintracht |
4 |
4 |
7:11 |
|
28. Athletic |
5 |
4 |
4:9 |
|
29. Benfica |
5 |
3 |
4:8 |
|
30. Slavia |
5 |
3 |
2:8 |
|
31. Bodo/Glimt |
5 |
2 |
7:11 |
|
32. Olympiakos |
4 |
2 |
2:9 |
|
33. Villarreal |
5 |
1 |
2:9 |
|
34. Kopenhaga |
4 |
1 |
4:12 |
|
35. Kajrat |
4 |
1 |
2:11 |
|
36. Ajax |
5 |
0 |
1:16 |
1-8 – awans, 9-24 – play off
