Ligowy walec z Polkowic

Ligowy walec z Polkowic

Zagłębia Sosnowiec próbowało walczyć, ale znów bez powodzenia.


ORLEN BASKET LIGA KOBIET

Koszykarki z Polkowic to na dziś bezsprzecznie najlepszy polski zespół. Wicemistrzynie z całkiem dobrymi rezultatami występują w Eurolidze, a na polskim podwórku ogrywają wszystkich. Ekipa złożona z reprezentantek kraju, uzupełniona bardzo solidnymi zawodniczkami z zagranicy wygrała do tej pory wszystkie mecze ligowe. Kolejni śmiałkowie próbują swoich sił, ale bezskutecznie. W sobotę w tej roli wystąpiło Zagłębie. Polkowiczanki we własnej hali w pierwszej kwarcie nie pozostawiły złudzeń kto jest lepszy, wygrały tę część 12 punktami. Gospodynie miały skuteczność rzutów na poziomie 52 procent, a przyjezdne o połowę niższą. Niespodziewanie jednak w drugiej części rozkojarzenie „Pomarańczowych” wykorzystały sosnowiczanki świetnie dowodzone przez Jessikę January (do przerwy 10 punktów, 3 zbiórki, 3 asysty, 1 przechwyt). Do szatni w połowie meczu oba zespoły schodziły przy ledwie 3-punktowym prowadzeniu Polkowic. Jednak na więcej tego dnia polkowiczanki nie pozwoliły. Bombardowały kosz rzutami zza łuku, lepiej zbierały piłki i trafiały spod tablicy. Najlepszy ligowy mecz po powrocie po kontuzji rozegrała Stephanie Mavunga. Na boisko weszła jako rezerwowa, a mimo to zdobyła 12 punktów, miała aż 15 zbiórek, 3 asysty i jeszcze 2 bloki. Podobnie jak w Eurolidze świetnie spisała się Brianna Fraser (14 punktów i 7 zbiórek), a Dragana Stanković dodała 12 punktów i 6 zbiórek. Świetnie punktowały wszystkie rezerwowe miejscowych. Jak wyliczyli statystycy, Zagłębie nigdy w lidze nie wygrało z Polkowicami, sobotnia porażka była dziewiętnastą w historii! To ósme kolejne zwycięstwo Polkowic w ekstraklasie w tym sezonie. Na razie na horyzoncie nie widać zespołu, który w polskiej lidze pokonałby drużynę trenera Karola Kowalewskiego.

 

Energa Polski Cukier Toruń - KS Basket 25 Ekstraklasa Sp. z oo Bydgoszcz 76:68 (25:19, 19:23, 18:12, 14:140

TORUŃ: Washington 13, Stankiewicz 19 (2x3), Ossowska 3, Strong 19, Krupa 3 - Boiko 2, Kapinga Maweja 12, Urban 5 (1x3). Trener Elmadin OMANIĆ.

BYDGOSZCZ: Calloway 18 (4x3), Radić 16 (2x3), Michałek 10 (1x3), Hamilton 3, Zmierczak 3 (1x3) - Wieczyńska 3, Zdrodowska, Papiernik 12, Sztąberska 3 (1x3). Trener Piotr KULPEKSZA.


KGHM BC Polkowice - MB Zagłębie Sosnowiec 88:61 (25:13, 17:26, 28:16, 18:6)

POLKOWICE: Stanković 12, Gajda 5 (1x3), Sykes 6 (2x3), Fraser 14, Kośla 5 - Mavunga 12, Friskovec 7 (1x3), Gertchen 8 (2x3), banaszak 10 (2x3), Piestrzyńska 7 (1x3), Zasada, Kulińska 2. Trener Karol KOWALEWSKI.

SOSNOWIEC: Marciniak 4, January 14 (2x3), Zempare 12, Wadoux 10 (2x3), Wnorowska 8 - Wojtala 3, Q. Urbaniak-Dornstauder 8, Jarząb 2. Trener Jordi ARAGONES.


MKS Pruszków - Enea AZS Politechnika Poznań 52:80 (11:22, 20:16, 12:29, 9:13)

PRUSZKÓW: Świeżak 6, Zaborska 7 (1x3), Frojdenfal 4, Marcinkowska 9, Giżyńska - Dmochewicz 8, Haponik 3 (1x3), Stawicka 7, Dec 2, Jastrzębska 6. Trener Paweł CURYL.

POZNAŃ: Skobel 18 (2x3), Vaughn 6, Pokk 14 (4x3), Popović 10 (1x3), Rogozińska 8 (2x3) - Puc 7, Wells 6 (1x3), Piasecka 8 (2x3), Piechowiak, Żukowska 3. Trener Wojciech SZAWARSKI.

1KS Ślęza Wrocław - PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wlkp 81:72 (22:23, 20:11, 20:15, 19:23)

WROCŁAW: Held 21 (1x3), Nunn 20, Pyka 9 (1x3), Baker 19 (1x3), Kurach 7 (1x3) - Stefańczyk 3, Strautmane 2, Mielnicka. Trener Arkadiusz RUSIN.

GORZÓW WLKP.: Tsineke 22 (2x3), Wentzel 4, Telenga 6, Bibby 17 (1x3), Pszczolarska 12 (4x3) - Jakubiuk 4, Jones 6, Kuczyńska 1. Trener Dariusz MACIEJEWSKI.

 


Najbliższe mecze: Toruń - Pruszków (15.12.), Warszawa - Poznań, Lublin - Wrocław, Gorzów Wlkp. - Polkowice (16.12.), Gdynia - Bydgoszcz (17.12.)

(pp)