Liderka poza podium
Nika Prevc, która wygrała sześć poprzednich konkursów, w Japonii była dopiero czwarta.
Na swojej skoczni zwyciężyła Japonka Nozomi Maruyama. Fot. Just Pictures / Press Focus
SKOKI NARCIARSKIE
Po zawodach w Chinach, gdzie dwukrotnie triumfowała Słowenka, zawodniczki przeniosły się do Japonii. We wtorkowym konkursie na skoczni normalnej w Zao doszło do niespodzianki, bo liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w pierwszej serii skoczyła zaledwie 87,5 m i była dopiero 12. Prowadziła Japonka Nozomi Maruyama po znakomitym skoku na 101 m. Prevc nie zrezygnowała jednak z walki i w drugiej serii „odpaliła” aż 102 m. Jako jedyna w tej serii przekroczyła granicę 100 m i z notą 205,5 pkt czekała, co zrobią rywalki. Nie wystarczyło to jednak na wskoczenie na podium. Najpierw o 0,2 pkt „przeskoczyła” ją Niemka Selina Freitag (88,0/97,5 m), która była trzecia, a potem Austriaczka Lisa Eder (94,5/93,5 m) z notą 207,1 pkt. Zwycięstwo przypieczętowała Maruyama skokiem na 92,5 m i notą 222,5 pkt.
Z dwóch Polek tylko Anna Twardosz weszła do finałowej „30” i po skokach na 82,5 i 81,5 m została sklasyfikowana na 22. miejscu. Do finału nie awansowała Pola Bełtowska, która po lądowaniu na 65 m była 46.
Po 20 z 34 konkursów zaplanowanych na ten sezon Pucharu Świata Nika Prevc prowadzi z dorobkiem 1516 punktów przed Nozomi Maruyamą – 1206 i Lisą Eder - 957. Twardosz plasuje się na 23. miejscu - 156 pkt, a Pola Bełtowska na 49. - 19.
W środę w Zao odbędzie się drugi konkurs, po nim zawodniczki przeniosą się do Sapporo, gdzie na olimpijskim obiekcie HS 137 będą rywalizowały w weekend.
Miejsca rozdzielone
Decyzją FIS podczas zimowych igrzysk we Włoszech Polska może wystawić trzech skoczków i dwie skoczkinie.
Po konkursach w Sapporo Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) opublikowała oficjalny podział olimpijskich kwalifikacji w skokach narciarskich dla poszczególnych reprezentacji narodowych. Zgodnie z decyzją Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w porównaniu do poprzednich igrzysk nastąpiła zmiana w liczbie startujących i w Predazzo może wystąpić w sumie 100 reprezentantów – 50 pań i 50 panów. To oznacza zmniejszenie o 15 miejsc dla męskich ekip. Maksymalna kwota dla jednej krajowej federacji, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, wynosiła cztery miejsca. Warunkiem jej uzyskania było, żeby w olimpijskim rankingu (obejmującym wyniki w Letniej Grand Prix 2024 i 2025 oraz Pucharu Świata 2024/2025 i 2025/2026) mieć czterech reprezentantów w czołowej „25”. W przypadku mężczyzn zdobyły ją tylko reprezentacje Austrii i Niemiec. Z kolei u pań (tu były mniej rygorystyczne warunki) czteroosobowe składy może wystawić siedem krajów: Austria, Finlandia, Japonia, Niemcy, Norwegia, Słowenia i Włochy.
Polska pośle do Włoch trzech skoczków i dwie skoczkinie. Naszą reprezentację Polski Związek Narciarski zatwierdzi 22 stycznia. Wiadomo jednak, że będą to Anna Twardosz i Pola Bełtowska oraz Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i ktoś trzeci z dwójki Dawid Kubacki oraz Maciej Kot.
Podział miejsc na ZIO
Kobiety
4: Austria, Finlandia, Japonia, Niemcy, Norwegia, Słowenia i Włochy3: Chiny, Czechy, Francja, Kanada, USA
2: POLSKA, Rumunia, Szwajcaria
1: Szwecja
Mężczyźni
3: Finlandia, Francja, Japonia, Norwegia, POLSKA, Słowenia, Szwajcaria, USA, Włochy
2: Estonia, Kazachstan, Rumunia, Turcja, Ukraina
1: Bułgaria, Chiny, Czechy, Kanada, Słowacja
