Lepiej niż w Courchevel?

Wisła gotowa na przyjęcie uczestników Letniej Grand Prix w skokach narciarskich. Na starcie 42 panie i 65 panów.

W Courchevel Anna Twardosz spisała się jak jeszcze nigdy w przeszłości. Jak spisze się w Wiśle? Fot. Pressfocus

Obiekt w Wiśle Malince jest przygotowany w 95 proc. na zbliżające się zawody Letniej Grand Prix w skokach narciarskich kobiet i mężczyzn – poinformował prezes Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego Andrzej Wąsowicz. Odbędą się one w sobotę i niedzielę.Do zawodów zgłosiły się 42 kobiety, w tym trzy Polki (Pola Bełtowska, Nicole Konderla, Anna Twardosz) i 65 mężczyzn, w tym dziewięciu Polaków (Klemens Joniak, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła).

Na obiekcie im. Adama Małysza zarówno panie, jak i panowie będą rywalizować w sobotę i niedzielę w konkursach indywidualnych (z tym, że w niedzielę w nowym, testowanym formacie „High Five”). Tym razem nie zaplanowano kwalifikacji na piątek, dlatego nie odbędzie się w centrum Wisły tradycyjna ceremonia wręczenia najlepszym plastronów startowych (była ona organizowana w piątkowe wieczory).

Wąsowicz poinformował, że do tej pory sprzedano 60 procent biletów zarówno na sobotę, jak i na niedzielę. W oba dni pod skocznią będzie mogło oglądać zawody sześć tysięcy widzów (nie licząc fanów skoków narciarskich, którzy będą stać poza ogrodzeniem obiektu).

Zawody w Wiśle są drugimi w tegorocznym cyklu. W miniony weekend inauguracyjna impreza odbyła się w Courchevel. Tam także rywalizowano w dwóch konkursach indywidualnych. W sobotę najlepszym z polskich skoczków narciarskich był Kubacki, który zajął dziewiąte miejsce (obie startujące Polki zostały zdyskwalifikowane), a dzień później Żyła, który był ósmy (Twardosz zajęła dziewiąte miejsce).

W sobotę na obiekcie im Adama Małysza pierwsza seria kobiet rozpocznie się o godz. 10.00 (w tym dniu nie będzie kwalifikacji pań), a kwalifikacje do konkursu mężczyzn o 18.30 (pierwsza seria o 20.00). W niedzielę kwalifikacje kobiet zaplanowano na godz. 9.00 (konkurs ma się rozpocząć godzinę później), a kwalifikacje mężczyzn na 13.30 (konkurs 15.00).

Władze Wisły zachęcają kibiców do korzystania z komunikacji autobusowej w drodze na skocznię i z powrotem: „W dniach, kiedy odbywają się zawody przewoźnik Wispol wyśle na trasę powiększone składy autobusowe na linii prowadzącej w rejon skoczni. Ma to zapewnić komfortowy i szybki dojazd, a także pomóc w uniknięciu korków i problemów z parkowaniem” - można przeczytać w komunikacie Urzędu Miejskiego.

W 2024 roku w Letniej GP w Wiśle rywalizowali tylko panowie. W pierwszym dniu wygrał Norweg Marius Lindvik, najlepszy z Polaków, Zniszczoł był ósmy. W drugim konkursie najlepiej skakał ponownie Lindvik, a najlepszym z biało-czerwonych był Wąsek, który zajął siódme miejsce. 

(PAP)