Lepiej niż w Budvie
Osiem medali przywiozą polscy reprezentanci z młodzieżowych mistrzostw Europy w Budapeszcie.
Barbara Marcinkowska powalczy w sobotę o złoty medal MME. Fot. PZB
BOKS
Dotąd najwięcej medali w młodzieżowych mistrzostwach Europy (do lat 23) nasi reprezentanci zdobyli dwa lata temu w czarnogórskiej Budvie. Przywieźli ich stamtąd siedem – dwa złote i pięć brązowych. Teraz poprawili ten wynik w Budapeszcie, bo będzie ich osiem. Cztery brązowe wywalczyli: Marta Prill (48 kg), Nikola Prymaczenko (54 kg) i Julia Oleś (+80 kg) oraz Mateusz Urban (75 kg). Ten ostatni przegrał w piątek w półfinale z Węgrem Levente Gemesem. Polak rozpoczął dobrze, bo pierwszą rundę wygrał 4:1. Potem było gorzej. Pod koniec drugiego starcia otrzymał pierwsze ostrzeżenie, a w połowie trzeciego został zdyskwalifikowany za otrzymanie kolejnych za wypadnięcie ochraniacza na zęby.
W sobotę, kiedy odbędą się finały, przekonamy się, jakiego koloru będą cztery następne. Wczoraj Julia Szeremeta (57 kg) i Barbara Marcinkowska (70 kg), wygrywając półfinałowe pojedynki, dołączyły do Natalii Kuczewskiej (51 kg) oraz Emilii Koterskiej (80 kg) i powalczą jutro o złote medale. Pierwsza bezdyskusyjnie pokonała Słowaczkę Bibiana Lovasovą jednogłośną decyzją sędziów. Druga również 5:0 zwyciężyła Finkę Vilmę-Riinę Kuusikko. Przegrała tylko Nikola Prymaczenko, która po zaciętej walce uległa Turczynce Cam Yaren Nilay 2:3, ale werdykt mógł być i w drugą stronę.
W sobotnich finałach Kuczewska spotka się z Angielką Kelsey Carol Oaklaey, Szeremeta z Irlandką polskiego pochodzenia Natalią Fasciszewską, Marcinkowska z Niemką Emely Dittrich, a Koterska z Ukrainką Iryną Lutsak.
(a)
