Legia rusza po hat trick
Odliczanie zakończone! PGE Basket Liga startuje z nowym sponsorem i gwiazdami.
Legioniści to główni faworyci do złota. Fot. Facebook Legia Kosz
Startuje ekstraklasa mężczyzn. W letniej przerwie w najwyższej klasie rozgrywkowej zaszły rewolucyjne zmiany - wizerunkowe i biznesowe. Dotychczasowa nazwa Orlen Basket Liga przeszła do historii. Przed samym startem rozgrywek nowym sponsorem tytularnym została spółka PGE (Polska Grupa Energetyczna). Od sezonu 2026/27 zmagania będą toczyć się pod egidą PGE Basket Liga. - Ta współpraca pozwoli skuteczniej wspierać rozwój dyscypliny na wszystkich poziomach. To wsparcie obejmujące zarówno reprezentacje narodowe, jak i projekty rozwojowe realizowane przez PZKosz. Razem chcemy tworzyć warunki do kolejnych sukcesów sportowych oraz zachęcać dzieci i młodzież do aktywności fizycznej - twierdzi Grzegorz Bachański, szef koszykarskiej centrali.
Kolejną wielką nowością jest zmiana partnera technicznego. Dotychczasową markę 4F zastąpił renomowany, włoski producent odzieży sportowej – Errea. W ramach wieloletniej umowy (obowiązującej aż do sezonu 2031/32) włoska firma dostarczy spersonalizowane komplety meczowe oraz odzież treningową dla wszystkich 16 klubów. Nowe stroje zostały oficjalnie zaprezentowane podczas Superpucharu w Sosnowcu.
Mistrz walczy z klątwą
I właśnie Superpuchar dał nam pierwsze wskazówki, kto w nowym sezonie będzie silny. Wszystko wskazuje, że mistrz nie zamierza zwalniać i chce powalczyć o hat trick. Legia wygrała dwa ostatnie tytuły mistrzowskie i ma ochotę na dołożenie kolejnej cegiełki. Warszawianie w efektownym stylu zdobyli Superpuchar. Trzeba jednak zaznaczyć, że nad tym trofeum wisi klątwa, bo w sześciu ostatnich sezonach nie zdarzyło się, by zdobywca Superpucharu sięgnął potem po złoty medal w lidze. - Każdy sezon zaczyna się od zera. Mamy wielu nowych zawodników, którzy po raz pierwszy będą grać na tym poziomie w Polsce. Musimy iść krok po kroku, jak w zeszłym sezonie - mówił trener Legii, Heiko Rannula. - Przed tym sezonem mamy cztery cele. Na razie zrealizowaliśmy pierwszy - dodaje szkoleniowiec. Trzy pozostałe to Puchar Polski, tytuł mistrzowski oraz udane występy w Lidze Mistrzów.
Liczny peleton po medale
Kto może zagrozić mistrzom? Superpuchar pokazał, że silny będzie Zastal, aktualny wicemistrz. Zielonogórzanie utrzymali trzon zespołu - nadal zobaczymy u nich Conleya Garrisona oraz Andrzeja Mazurczaka czy Filipa Matczaka, ale jest i nowa grupa obcokrajowców, m.in. silny skrzydłowy Beau Beech, dynamiczny strzelec Trazarien White czy Francuz Gauthier Denis, były zdobywca EuroCupu z Paris Basketball. - Szwankuje obrona. Musimy się zgrać. Przed nami wciąż dużo pracy, chociaż na tym etapie jesteśmy szczebel wyżej niż w ubiegłym sezonie - mówił po przegranym finale Superpucharu trener Arkadiusz Miłoszewski.
W gronie zespołów, które mogą powalczyć o medale, tradycyjnie trzeba wspomnieć o tych z Sopotu i Wrocławia oraz o zawsze mającym duże aspiracje Anwilu Włocławek.
Niewiadoma w derbach
W Gliwicach już w 1. kolejce będą derby regionu - GTK podejmie MKS Dąbrowa Górnicza. Trudno wskazać faworyta, bo oba zespoły całkowicie wymieniły obcokrajowców, a w okresie przygotowawczym grały w kratkę. Co ciekawe, obie drużyny w miniony weekend potykały się ze Stalą Ostrów - najpierw MKS przegrał u siebie z tym rywalem aż 27 punktami, a dzień później Ostrowianie minimalnie pokonali Gliwiczan (81:79).
Podczas derbów dodatkową atrakcją będą występy Dunking Devils, znanej słoweńskiej grupy akrobatycznej, specjalizującej się w widowiskowych pokazach wsadu do kosza. - Na mecz z GTK zawsze przygotowujemy się specjalnie. To dla nas duże wydarzenie - zapowiada prezes MKS-u, Łukasz Żak. - Chcemy w tym sezonie wziąć udział w turnieju o Puchar Polski i walczyć o jak najlepsze miejsce przed play offem.
GTK ma podobne plany - po raz pierwszy zagrać w play offie. - Tak naprawdę nadal nie wiem, co ten zespół może pokazać na boisku. Wiem, czym są derby regionu. To świetnie, że możemy zagrać to spotkanie w tej dużej hali. Oczywiście będziemy chcieli wygrać, by dobrze otworzyć sezon. Zdajemy sobie jednak sprawę, że przed nami trudne zadanie – twierdzi trener Gliwiczan, Nebojsa Vidić.
Ofensywa transferowa
Letnie okienko przyniosło sporo przetasowań kadrowych, które mocno wpłyną na układ sił w rozgrywkach. Kluby PGE Basket Ligi postawiły zarówno na sprawdzonych na polskich parkietach graczy, jak i na głośne nazwiska z zagranicy. Ligę opuścił najlepszy gracz - Andrzej Pluta kilka dni temu zadebiutował w hiszpańskim Basquet Girona. Legia nie próżnowała i latem do stolicy trafili Łotysz Zoriks, Amerykanin Arguster Daniels, Estończyk Markus Ilver oraz węgierski podkoszowy Gyorgy Goloman.
Za największą bombę latem uważa się zakontraktowanie przez Śląsk Devina Robinsona, czyli byłego gracza NBA z bogatym i bardzo solidnym doświadczeniem z parkietów hiszpańskich i niemieckich. Prawdziwe perełki prosto zza oceanu wyłowiły także inne kluby, czego najlepszym dowodem jest Lucas Williamson w barwach Startu Lublin, mający w CV występy w Memphis Grizzlies, oraz Jordan Hall, który dostał poważne zadania w MKS-ie Dąbrowa Górnicza po grze dla San Antonio Spurs. Do ligi dołączyła też sprawdzona jakość z silnych europejskich marek. Zastal zyskał elitarną strzelbę w osobie Gauthiera Denisa, wieloletniego gracza Paris Basketball i zdobywcy EuroCupu, natomiast mocno przebudowany Anwil postawił na uniwersalność reprezentanta Belgii, Hansa Vanwijna, który ma za sobą występy w wymagających ligach Francji i Hiszpanii.
W sezonie 2026/27 kibice mogą śledzić rozgrywki w sprawdzonym modelu hybrydowym, realizowanym we współpracy z Telewizją Polsat. Cztery najciekawsze spotkania z każdej kolejki są transmitowane na antenach Polsat Sport oraz w serwisie Polsat Box Go. Pozostałe cztery mecze z danej serii spotkań udostępniane są bezpłatnie na oficjalnym kanale ligi na platformie YouTube.
Tomasz J. Mucha, Piotr Płatek
2. Zastal Zielona Góra
3. Dziki Warszawa
4. AMW Arka Gdynia
5. King Szczecin
6. Śląsk Wrocław
7. Trefl Sopot (Puchar Polski)
8. MKS Dąbrowa Górnicza
9. Anwil Włocławek
10. Stal Ostrów Wielkopolski
11. Górnik Wałbrzych
12. Twarde Pierniki Toruń
13. Start Lublin
14. Czarni Słupsk
15. GTK Gliwice
16. Miasto Szkła Krosno (spadek)
PIERWSZA KOLEJKA
◾ Czarni Słupsk - Legia Warszawa◾ Trefl Sopot - Dziki Warszawa
◾ Twarde Pierniki Toruń - King Szczecin
◾ Astoria Bydgoszcz - Zastal Zielona Góra
◾ Start Lublin - Stal Ostrów Wielkopolski
◾ GTK Gliwice - MKS Dąbrowa Górnicza
◾ Arka Gdynia - Śląsk Wrocław
◾ Anwil Włocławek - Górnik Wałbrzych
MISTRZOWIE W XXI WIEKU
2001 Zepter Idea Śląsk Wrocław2002 Idea Śląsk Wrocław
2003 Anwil Włocławek
2004 Prokom Trefl Sopot
2005 Prokom Trefl Sopot
2006 Prokom Trefl Sopot
2007 Prokom Trefl Sopot
2008 Prokom Trefl Sopot
2009 Prokom Trefl Sopot
2010 Asseco Arka Gdynia
2011 Asseco Arka Gdynia
2012 Asseco Arka Gdynia
2013 Stelmet Zielona Góra
2014 PGE Turów Zgorzelec
2015 Stelmet Zielona Góra
2016 Stelmet Zielona Góra
2017 Stelmet Zielona Góra
2018 Anwil Włocławek
2019 Anwil Włocławek
2020 Stelmet BC Zielona Góra
2021 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
2022 Śląsk Wrocław
2023 King Szczecin
2024 Trefl Sopot
2025 Legia Warszawa
2026 Legia Warszawa
