Legenda i architekt

Takimi słowami Jagiellonia określiła Afimico Pululu, który – już oficjalnie – opuści Białystok po zakończeniu sezonu. Niestety dla klubu – odejdzie za darmo.

Afrykański napastnik napisał na Podlasiu piękną kartę. Co czeka go dalej? Fot. Weronika Morciszek / Press Focus

 JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

W ostatnich tygodniach dywagacji na temat „Afiego” nie brakowało. Na kontrakcie 27-letniego napastnika widniała bowiem data 30 czerwca 2026 i Jagiellonia robiła wszystko, co w jej mocy, aby ją przesunąć do przodu. Były negocjacje, było kilka ofert, ale ostatecznie gwiazdor Dumy Podlasia zdecydował się zmienić otoczenie.

Czas na... Widzew?

Nie wiadomo, jaką podwyżkę proponowali mu białostoccy działacze. Pewneym natomiast jest, że jak na swoją pozycję, jak na pozycję Jagiellonii w lidze i jak na lukratywne kontrakty najlepszych piłkarzy ekstraklasy – do tej pory rewelacyjnych pieniędzy nie zarabiał. Różne źródła podają, że mogło to być od 70 do około 100 tysięcy złotych miesięcznie. W Polsce więcej dostają... niektórzy pierwszoligowcy, np. Piotr Samiec-Talar w Śląsku Wrocław może liczyć na 133 tysięcy zł brutto. Oczywiście, do tego dochodzą wszelakie premie i różne zmienne, natomiast bez trudu można sobie wyobrazić, że z taką renomą, jaką wypracował sobie Pululu, na brak ciekawych ofert nie będzie narzekać. W trakcie rundy wiosennej spekulowało się, że zainteresowanie jego usługami wyrażały kluby z Egiptu, Arabii Saudyjskiej czy Kataru, proponując stawkę rzędu pół miliona złotych miesięcznie! „Afi” jednak nie był wówczas chętny. Teraz mówi się nawet, że w swoich szeregach chciałby go widzieć... Widzew. Łodzianie – płacący pieniędzmi Roberta Dobrzyckiego – bez trudu mogą przebić ofertę Jagiellonii, lecz pytanie brzmi, czy to jest właśnie to, czego będzie chciał Pululu.

Wychodzi główną bramą

Duma Podlasia wydała wczoraj obszerne oświadczenie informujące o odejściu swojej gwiazdy po sezonie. Jako że jego kontrakt wygaśnie – klub nie na nim nie zarobi, ale najwyraźniej zupełnie go to nie boli. W Białymstoku uwielbiają Pululu, który był jedną z kluczowych postaci, kiedy Jaga zdobywała mistrzostwo Polski w 2024 roku. Potem zagrał też w wygranym meczu o Superpuchar Polski i został królem strzelców Ligi Konferencji, która rozsławiła klub ze stolicy Podlasia w Europie. „Do Białegostoku przybył jako zawodnik szukający swojego miejsca, zepchnięty niejako na boczny tor w Niemczech. Dla wielu był jedynie transferową zagadką. Dziś, po trzech latach, które na zawsze zmieniły historię Dumy Podlasia, Afimico Pululu opuszcza Białystok przez główną bramę – jako niekwestionowana legenda, jeden z głównych architektów pierwszego w historii Mistrzostwa Polski” – czytamy oświadczenie Jagi, pod którym swoje oświadczenie do „jagiellońskiej rodziny” przekazał też sam piłkarz: pełne oczywiście wielu ciepłych słów i podziękowań. 

Białystok na pewno za nim zatęskni.

Piotr Tubacki

LICZBY „AFIEGO”

133 MECZE rozegrał dla Jagi Pululu. Dobije pewnie do 134.

55 GOLI strzelił przez trzy sezony gry. W sobotę może jeszcze podkręcić ten wynik.

17 ASYST zanotował w tym okresie, udowadniając, że potrafi być wszechstronnym napastnikiem.

4 MILIONY euro wynosi jego wartość rynkowa wg portalu Transfermarkt. W szczytowym momencie było to nawet 5 mln, podczas gdy w momencie przyjścia Pululu wyceniano na pół mln.

0 MECZÓW w reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga rozegrał urodzony w Angoli napastnik z francuskim paszportem. Dzięki grze w Jagiellonii był jednak w ogóle brany pod uwagę w tym kontekście.

24 MIEJSCE zajmuje Pululu w klasyfikacji najlepszych zagranicznych strzelców ekstraklasy. Ma w niej 36 bramek, tyle co Fedor Cernych.

2 NAJSKUTECZNIEJSZYM piłkarzem z Afryki w historii naszej elity jest snajper Dumy Podlasia. Więcej bramek zdobył tylko pochodzący z Zimbabwe Takesure Chinyama – 39 w 83 występach, głównie dla Legii.

10 DUBLETÓW ustrzelił w Jagiellonii Pululu, ale hat tricka żadnego.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się