Ku chwale Korei Północnej
Czy przedstawicielki najbardziej zamkniętego państwa świata po raz kolejny zostaną mistrzyniami globu w młodzieżowym futbolu?
Koreanki prezentują w Polsce bardzo dobre wyszkolenie. Fot. Marian Zubrzycki/Press Focus
MŚ U-20 KOBIET
Miażdżą. Tym słowem można podsumować występy północnokoreańskich zawodniczek na kończącym się polskim mundialu do lat 20. Piłkarki z Azji wygrały wszystkie spotkania i nie straciły w nich ani jednego gola! Grupę zakończyły z bilansem 9:0, potem w prestiżowych z ich punktu widzenia „derbach” ograły Japonię 2:0, następnie takim stosunkiem Kanadę i w półfinale jeszcze wyżej, bo 3:0 Kolumbię – którą... ograły identycznym rezultatem w grupie.
Obronić tytuł
To nie może dziwić, bo Korea Północna jest azjatyckim gigantem, jeśli chodzi o futbol kobiet. Jej seniorska reprezentacja wielokrotnie zakładała na szyje medale kontynentalnych mistrzostw, zaś zespół U-20 – to potęga. W Łodzi będzie bronić tytułu mistrza świata zdobytego przed dwoma laty w Kolumbii. Wcześniej Koreanki triumfowały w 2016 i 2006 roku. W Azji są wicemistrzyniami, a srebro zdobywały... w sześciu z siedmiu poprzednich pucharów kontynentalnych, wygrywając zawody w 2024! – Jestem bardzo szczęśliwa – mówiła Choe Rim Jong, która strzeliła gola i Kolumbijkom w półfinale, i Kanadyjkom w ćwierćfinale. – Cieszę się z tego zwycięstwa, ale naszym celem jest wygrać puchar świata. Najważniejsze dla mnie jest to, abyśmy wygrywały jako drużyna – powiedziała tak, jak powiedziałaby większość zawodniczek świata.
Stworzyli maszynę
Ale oczywiście wszyscy wiemy, że piłkarka z Korei Północnej inaczej powiedzieć nie może. To ludzie biedni, zindoktrynowani, którzy za jedno złe słowo mogą mieć poważne problemy. Na mundialu reprezentantki wykazują się wielką kulturą, nie dyskutują z sędziami, zawsze wszystkim po meczach dziękują. Nie mogło też zabraknąć kibiców o zsynchronizowanym zachowaniu.
A jak to się właściwie stało, że drużyna z takiego kraju jest taką siłą? W końcu Koreanki są mistrzyniami świata także w kategorii U-17, a ich klub wygrał ostatnio azjatycką Ligę Mistrzów...
Już od lat 80. władze tego zamkniętego państwa postanowiły łożyć ogromne w swej skali środki na futbolowe, scentralizowane szkolenie dziewczynek. Stwierdzono, że w tej niszowej dyscyplinie łatwo będzie odnieść sukces – a jak wiadomo, sukces to motor napędowy propagandy. W ten sposób stworzono maszynę, która przede wszystkim na szczeblu młodzieżowym prezentuje bardzo wysoki poziom.
Postawić się Koreankom spróbują Hiszpanki, mistrzynie świata z 2022 i wicemistrzynie z 2018. One też spisują się w Polsce znakomicie – choć straciły... jednego gola! Zapowiada się kawał dobrego kobiecego futbolu. Warto też dodać, że dzień wcześniej, tj. w sobotę, w meczu o brąz zmierzą się Włoszki z Kolumbijkami, także na stadionie w Łodzi.
(PTub)
FINAŁ MŚ U-20 KOBIET◼ Niedziela: Hiszpania – Korea Północna (18.00, Łódź)
MECZ O 3. MIEJSCE MŚ U-20 KOBIET
◼ Sobota: Włochy – Kolumbia (18.00, Łódź)
