Kto stawia na Polaków?

Kluby z Wrocławia i Zielonej Góry dają szanse młodym rodakom, ale inni mają z tym problem.

Jakub Szumert (Zastal) ma dopiero 19 lat, ale bez kompleksów walczy na parkietach ekstraligi. Fot. Norbert Barczyk / Press Focus

ORLEN BASKET LIGA

To pierwszy sezon, gdy zniesiony został obowiązek co najmniej jednego Polaka na parkiecie. „Od sezonu 2025/26 do sezonu 2028/29 nie będzie obowiązku przebywania Polaka na parkiecie. Maksymalnie w składzie meczowym będzie mogło znaleźć się pięciu obcokrajowców, z możliwością zgłoszenia szóstego po opłaceniu do PLK licencji w wysokości 100 000 PLN" - tak latem zdecydował zarząd PZKosz.

Warto się przyjrzeć, jak w tych okolicznościach radzą sobie polscy koszykarze. Przede wszystkim przed sezonem nastąpił exodus do I ligi. Przykłady? Karol Gruszecki z Wlocławka przeprowadził się do Bydgoszczy, Mateusz Dziemba Słupsk zamienił na Tychy, Jarosław Mokros z Dzików Warszawa przeniósł się do Spójni Stargard. Szymon Ryżek, Maciej Kucharek i Wiktor Rajewicz porzucili Dąbrowę Górniczą i trafili odpowiednio do Leszna, Łańcuta i Stargardu. Takich nazwisk jest znacznie więcej. Drugi poziom rozgrywek dawno (nigdy?) nie notował takiego najazdu graczy z ekstraklasy!

Najodważniejsi zostal

Kadrowicze mają pewne miejsca w wyjściowych składach - Jakub Schenk to mózg Trefla (latem przedłużył kontrakt z aktualnymi brązowymi medalistami aż do 2028 r.), a Andy Mazurczak tę samą rolę pełni w Zastalu (dwuletnia umowa), Tomasz Gielo to silny punkt Kinga (po sezonie w Hiszpanii związał się dwuletnim kontraktem), a Andrzej Pluta jest jednym z liderów mistrzów kraju z Warszawy.

W pierwszej dwudziestce najlepszych strzelców ligi jest tylko trzech Polaków - wspomniany Mazurczak oraz Szymon Tomczak (Czarni) oraz Gielo (Szczecin). W klasyfikacji zbiórek na czele niespodziewanie Damian Kulig (Twarde Pierniki Toruń), ale potem naszych graczy trzeba już ze świeczką szukać. Polacy najlepiej radzą sobie z asystami - liderem tego rankingu jest Jakub Schenk (Trefl), szósty jest Kamil Łączyński (Arka), a ósmy Mazurczak.

Sensacyjny start zaliczyła Arka (trzy wygrane na początek) i w dużej mierze gdynianie zawdzięczają takie wynik postawie Polaków - w zespole brylują weterani: Łączyński (36 lat), Jakub Garbacz (31 lat) i Jarosław Zyskowski (33 lata). Sensacyjną wygraną we Włocławku zapewnił Arce ten tercet - Garbacz zdobył 23 pkt, Zyskowski 21, a Łączyński dodał 10 asyst.

Uwaga na młodych!

Drugą nowością, która zaistniała w tym sezonie, są nagrody za stawianie na młodych.

„Premie finansowe za grę zawodnikami U-23: począwszy od sezonu 2025/26, kluby, których zawodnicy U-23 spędzą najwięcej minut na parkietach PLK, otrzymają znaczące nagrody finansowe. Pula nagród wyniesie milion PLN, podzielona na trzy pierwsze miejsca (1 - 500000 PLN, 2. - 300000 PLN, 3. - 200000 PLN)"- czytamy w komunikacie PZKosz.

W tej klasyfikacji po siedmiu kolejkach w minimalny stopniu zaistniały kluby z Lublina, Słupska, Wałbrzycha czy Szczecina. Śladowo na młodzieżowców stawiają we Włocławku i Dąbrowie Górniczej. Po jednym z ligowych spotkań w Gliwicach nie wytrzymał Adam Romański, komentator Polsat Sport:

„4 minuty do końca meczu, GTK przegrywa u siebie 25 punktami, a na boisku 4 Amerykanów i Kongijczyk. Ten zespół nie ma sensu i konceptu. Najlepsze szkolenie w Polsce w ostatnich latach (liczne złote medale) to wyrzucanie kasy w błoto, jak z tego wynika. Zróbcie coś z tym!" - napisał na swoim profilu w portalu X. Gliwiczanie ostatnio nieco podciągnęli się w klasyfikacji, ale 55 minut graczy under 23 po 7 kolejkach to wciąż kropla w morzu.

Na drugim biegunie są kluby z Wrocławia i Zielonej Góry. W Śląsku Ainars Bagatskis bardzo odważnie stawia na polską młodzież - Jakub Urbaniak (rocznik 2003) wychodzi w pierwszej piątce w lidze i w europejskich rozgrywkach. Niedawno w Salonikach w wyjściowym ustawieniu pojawił się nawet 19-letni Tymoteusz Sternicki! Nastolatek był na parkiecie prawie 20 minut. Grają też Aleksander Wiśniewski (22 lata) i Błażej Czerniewicz (23). - Nasz trener jest na pewno bardzo doświadczony. Jest też wymagający, potrafi wskazać błędy i pokazać, jak je wyeliminować. Na pewno będę chciał w tym sezonie wyciągnąć od niego jak najwięcej, bo uważam, że mogę się naprawdę wiele nauczyć - chwali szkoleniowca Tymoteusz Sternicki.

W Zielonej Górze trener Arkadiusz Miłoszewski stawia na dwudziestolatka Jakuba Szumerta, a ten odpłaca się dobrą grą - w pięciu meczach średnio notuje 10.0 punktów i 6.1 zbiórek. Przebojowy nastolatek jest szóstym blokującym w całej lidze! Śląsk, Zastal oraz Legia Warszawa uciekły reszcie stawki i na dziś to te kluby mają największe szanse na duże nagrody.


Ranking drużyn po siedmiu kolejkach OBL

1. WKS Śląsk Wrocław - 242 minuty 26 sekund
2. Zastal Zielona Góra - 169:07
3. Legia Warszawa - 161:49
4. Miasto Szkła Krosno - 94:38
5. Energa Trefl Sopot - 85:52
6. Tauron GTK Gliwice - 55:05
7. Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - 50:24
8. Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. - 38:42
9. Dziki Warszawa - 22:45
10. MKS Dąbrowa Górnicza - 18:17
11. Anwil Włocławek - 10:10
12. King Szczecin - 8:44
13. AMW Arka Gdynia - 6:48
14. Górnik Zamek Książ Wałbrzych - 5:36
15. PGE Start Lublin - 4:26
16. Energa Czarni Słupsk - 3:10

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się