Kto napisze bajkę?
W strefie CONCACAF nie brakuje wspaniałych historii, ale nie każdy będzie mógł ją kontynuować na mundialu.
Panama i Surinam walczyły ostro, ale w bezpośrednich meczach dwukrotnie zremisowały. Teraz powalczą korespondencyjnie. Fot. Xu Yongzheng/Xinhua/PressFocus
AMERYKA PÓŁNOCNA
Nadal nie wiadomo, kto zgarnie trzy bilety na mistrzostwa świata ze strefy północnoamerykańskiej. W każdej grupie toczy się batalia – w grupie A między Surinamem i Panamą, w B między Curacao i Jamajką, a w C między Hondurasem, Haiti oraz Kostaryką. Nagrodę pocieszenia dostaną dwie drużyny z drugich lokat, które trafią do baraży interkontynentalnych.
Nie mieli piłek
Panamczycy grali na mundialu raz, Surinamczycy ani razu. – To dla nas bajka. Wszędzie, gdzie się pójdzie, ludzie o tym rozmawiają. W powietrzu czuć ekscytację, presję, napięcie – mówił w Sky Sports wyraźnie rozemocjonowany Brian Tevreden, dyrektor generalny reprezentacji Surinamu. Kraju, który formalnie leży w Ameryce Południowej, ale należy do federacji tej Północnej. By udało się osiągnąć historyczny sukces, De Natio muszą zostawić za plecami Panamę, która ma tyle samo punktów, ale gorszy o 3 bilans bramek. Surinamczycy będą mieli ciut trudniejsze zadanie, bo raz, że zagrają na wyjeździe, a dwa, że z teoretycznie mocniejszym rywalem, Gwatemalą. – Gdy graliśmy z Salwadorem, bilety rozeszły się w pół godziny. Wyobrażacie sobie, co by było, gdybyśmy się zakwalifikowali na mistrzostwa? To byłoby szaleństwo, a kraj zostałby zamknięty na cały miesiąc. Kiedy obejmowałem tę funkcję, było to nie do pomyślenia. Niedawno nie mieliśmy nawet piłek do treningów – wspominał Tevreden.
Mecz po huraganie
Jamajczycy grali na mundialu raz, piłkarze z Curacao ani razu. Już o nich pisaliśmy, mogą zostać najmniejszym uczestnikiem mistrzostw w historii. Kwestia awansu rozstrzygnie się w bezpośrednim meczu między tymi zespołami! Arena zmagań? Independence Park w stolicy Jamajki, Kingston. Dla gospodarzy to będzie szczególne wydarzenie, bo kilkanaście dni temu Karaiby były demolowane przez huragan Melissa. Prędkość wiatru na Jamajce w szczytowych momentach przekraczała 400 km/h! – Postaramy się wprowadzić trochę uśmiechu na twarze ludzi w obliczu tych przeciwności. Nie ma nic lepszego niż jamajski uśmiech, mogę to zagwarantować – zapowiedział angielski selekcjoner Jamajki, Steve McClaren. Stadion nie ucierpiał w wyniku huraganu. Curacao będzie musiało radzić sobie bez selekcjonera, słynnego Holendra Dicka Advocaata, który musiał zostać w ojczyźnie ze względów rodzinnych.
Selekcjoner na celowniku
Honduras grał na mundialu trzy razy, Haiti raz, Kostaryka sześć razy. I to ta ostatnia ma najtrudniejsze zadanie, bo by awansować bezpośrednio, nie dość, że musi pokonać u siebie liderujący Honduras, to jeszcze liczyć na wpadkę drugiego Haiti, mającego tyle samo punktów co Honduras. Ostatnio Kostarykanie przegrali z Haitańczykami, co wzmogło wielką krytykę meksykańskiego selekcjonera Miguela Herrery. – To trudna sytuacja. Mieliśmy skomplikowany początek kwalifikacji, ale nie można kwestionować wykonywanej pracy. Jest wiele rzeczy, których wynik nie odzwierciedla. Odpowiedzialność spoczywa na wszystkich – mówił kapitan Kostaryki, słynny bramkarz Keylor Navas.
Mecze odbędą się w nocy z wtorku na środę.
Piotr Tubacki
3. runda eliminacji MŚ
Grupa A
Środa: Gwatemala – Surinam, Panama – Salwador (oba 2.00)
|
1. Surinam |
5 |
9 |
8:3 |
|
2. Panama |
5 |
9 |
6:4 |
|
3. Gwatemala |
5 |
5 |
5:6 |
|
4. Salwador |
5 |
3 |
2:8 |
1 – awans, 2 – szansa na baraże inter.
Grupa B
Środa: Jamajka – Curacao, TiT – Bermudy (oba 2.00)
|
1. Curacao |
5 |
11 |
13:3 |
|
2. Jamajka |
5 |
10 |
11:3 |
|
3. TiT |
5 |
6 |
5:4 |
|
4. Bermudy |
5 |
0 |
2:21 |
1 – awans, 2 – szansa na baraże inter.
Grupa C
Środa: Kostaryka – Honduras, Haiti – Nikaragua (oba 2.00)
|
1. Honduras |
5 |
8 |
5:2 |
|
2. Haiti |
5 |
8 |
7:6 |
|
3. Kostaryka |
5 |
6 |
8:6 |
|
4. Nikaragua |
5 |
4 |
4:10 |
1 – awans, 2 – szansa na baraże inter.
