KRÓTKA PIŁKA
◼ Debiutanckie trafienie ◼ Znowu strzela ◼ Dostanie powołanie? ◼ Snajper co się zowie!
Debiutanckie trafienie
Jakubowi Kiwiorowi w końcu udało mu się zdobyć bramkę dla FC Porto. Tyszanin czekał na to do 47. spotkania w niebiesko-białych barwach i przerwał serię nieuznanych goli – w tym sezonie już dwukrotnie wpakował piłkę do siatki, lecz sędziowie za każdym razem dopatrywali się przewinień.
W sobotę Smoki po pierwszej połowie remisowały 1:1 w meczu z Casa Pia, ale po godzinie gry sprawy w swoje ręce wziął polski obrońca. 26-latek trafił do bramki ładnym strzałem głową po rzucie rożnym. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną mistrzów Portugalii 4:1. Porto po sześciu spotkaniach ma komplet punktów i prowadzi w ligowej tabeli.
Pełne spotkanie obok Kiwiora rozegrał także Jan Bednarek, który dla Smoków trafił w poprzedniej kolejce. Oskar Pietuszewski jest bliski powrotu po kontuzji, ale wciąż znajduje się poza kadrą meczową.
KOREA POŁUDNIOWA
Znowu strzela
Patryk Klimala bardzo dobrze odnalazł się w koreańskiej drużynie FC Seoul, dla której regularnie strzelał gole. Ostatnie trzy spotkania polski napastnik kończył jednak bez żadnego trafienia. Tę krótką, ale jałową serię przełamał w sobotę. 28-latek dwukrotnie trafił do siatki w meczu z Jeonbuk Hyundai Motors.
Drugą, decydującą bramkę na 2:1 zdobył w doliczonym czasie gry i tym samym został bohaterem swojego zespołu. Były młodzieżowy reprezentant Polski w tym sezonie ma na koncie już 12 ligowych goli oraz asystę. Z kolei drużyna z Seulu pozostaje liderem tabeli z dużą przewagą nad resztą stawki i pewnie kroczy po mistrzostwo.
TURCJA
Dostanie powołanie?
Adrian Benedyczak co kolejkę daje argumenty selekcjonerowi Janowi Urbanowi, żeby ten znalazł dla niego miejsce w reprezentacji Polski. 25-letni napastnik zdobył teraz gola dla Kasimpasy SK w meczu z Genelerbirligi SK (2:1). Dla wychowanka Pogoni Szczecin to czwarte ligowe trafienie w tym sezonie. Ponadto snajper ma serię ośmiu kolejnych meczów z golem lub asystą!
CZECHY
Snajper co się zowie!
Wiktor Nowak zdobył bramkę dla Slavii Praga w wyjazdowym spotkaniu z FK Teplice (2:0) i z pięcioma golami jest współliderem klasyfikacji strzelców czeskiej ekstraklasy (tyle samo ma Martin Subert z Mladej Boleslav). Jego zespół, który walczy o trzecie z rzędu mistrzostwo, prowadzi w tabeli po ośmiu kolejkach.
(MC)
