KRÓTKA PIŁKA

◼ Rok czekania ◼ Udany powrót ◼ Bohater w bramce

◼ Rok czekania

HOLANDIA

Niemal pełny rok bez jednego dnia czekał na powrót na boisko Paweł Bochniewicz. Środkowy obrońca 29 listopada 2024 roku zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Długo przechodził rehabilitację, a postępy w powrocie do pełni sprawności udostępniał w mediach społecznościowych. Dzielił się swoimi przemyśleniami, cierpliwie pracując na to, żeby znów zagrać w barwach Heerenveen. W końcu w miniony piątek usiadł na ławce rezerwowych w wyjazdowym meczu z PEC Zwolle. Trener Robin Veldman, którego w klubie nie było, gdy defensor doznał kontuzji (został zatrudniony w marcu bieżącego roku), dał mu szansę, wpuszczając go na plac gry na ostatnie minuty rywalizacji. Heerenveen przegrywało w tym momencie 1:2 i takim wynikiem zakończyło się spotkanie.

◼ Udany powrót

TURCJA

Od lipca Łukasz Zwoliński jest zawodnikiem tureckiego Sakaryasporu, który występuje na drugim szczeblu rozgrywkowym. 32-letni snajper od września do połowy listopada zmagał się z kontuzją, ale gdy już się wyleczył, zaczął zdobywać gole. Od razu po przerwie reprezentacyjnej zdobył bramkę na 3:2 w starciu z Istanbulsporem, wchodząc na murawę tylko na kwadrans (spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3). Z kolei w miniony weekend wpisał się na listę strzelców, zapewniając swojemu zespołowi punkt w meczu z Umraniyesporem. Znów wszedł na boisko w drugiej połowie, tym razem już w 46 minucie, a na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem zdobył gola na 1:1. 

◼ Bohater w bramce

SŁOWACJA

Bramkarz Kevin Dąbrowski od 2017 roku grał w Wielkiej Brytanii. Przeniósł się z Lecha Poznań do Hibernian, był związany z Cowdeneath, Berwick Rangers, Queen of the South, a ostatnie dwa sezony spędził w Raith Rovers, a od lipca pozostawał bez klubu. Kilka dni temu zgłosiło się po niego FC Koszyce ze słowackiej ekstraklasy i 27-latek przyjął ofertę. 27 listopada podpisał kontrakt, a już dwa dni później debiutował w nowych barwach w starciu z MFK Ruzomberok. Zaprezentował się świetnie, ponieważ w 90 minucie  obronił rzut karny. Dzięki temu jego drużyna zakończyła starcie remisem 1:1.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się