KRÓTKA PIŁKA
◼ Efekt „Lewego” ◼ Po raz trzeci ◼ W rytmie Mazurka ◼ Debiuty Polaków
Efekt „Lewego”
Chicago Fire po szalonym spotkaniu i straconej bramce w doliczonym czasie zremisowało 4:4 z Toronto FC. Dzięki temu Strażacy zanotowali szósty kolejny mecz bez porażki w MLS. To najlepszy wynik od 2017 roku, gdy udało się nie przegrać 11 kolejnych spotkań. Do udanej serii swoje dołożył Robert Lewandowski, który w meczu z Toronto strzelił gola i zaliczył asystę przy bramce Marena Haile-Selassiego. Dla Polaka to już piąte trafienie w lidze, do którego dołożył dwa ostatnie podania. 10 września Chicago Fire zmierzy się z Interem Miami, z Leo Messim w składzie.
TURCJA
Po raz trzeci
Adrian Benedyczak nie zatrzymuje się w tureckiej Super Lidze. Polski napastnik zdobył bramkę dla Kasimpasy w zremisowanym 2:2 meczu z Amedsporem. Dla 25-letniego snajpera to trzecie ligowe trafienie w tym sezonie.
AUSTRIA
W rytmie Mazurka
Bartosz Mazurek notuje wymarzony start po transferze do Red Bull Salzburg. 19-latek wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce mistrzów Austrii i notuje dobre liczby. Pomocnik w pięciu ligowych spotkaniach strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Były zawodnik Jagiellonii Białystok w niedzielę dołożył także trafienie w krajowym pucharze, a jego zespół wygrał 3:0 z St. Polten.
CZECHY
Debiuty Polaków
Świetne wejście do Slavii Praga zanotował Wiktor Nowak. 21-latek w siedmiu spotkaniach zdobył cztery gole i zanotował asystę. W letnim okienku transferowym do mistrza Czech dołączył także Oskar Kubiak, ale szybko doznał kontuzji, która wykluczyła go na kilka tygodni. Teraz 19-latek znalazł się w wyjściowym składzie na mecz ze Zbrojovką Brno, podobnie jak wspomniany Nowak, a Slavia wygrała 4:0. Chociaż żaden z Polaków nie brał bezpośredniego udziału przy golach i obaj zeszli po ponad godzinie gry, to tego pierwszego po meczu komplementował trener. – Oskar spisał się znakomicie. Moim zdaniem jest to zawodnik ponadprzeciętny, który zrobi wielką karierę – powiedział Jindrich Trpisovsky.
Z kolei w barwach Artisu Brno zadebiutował Dominik Sarapata. 18-latek wszedł na boisko w 66. minucie, gdy jego zespół przegrywał 0:3 z Viktorią Pilzno. Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie.
(MC)
