„Królewscy” tracą punkty

Jude Bellingham zdobył 12. bramkę w sezonie, ale nie mógł być w pełni szczęśliwy. Fot. PAP/EPA


„Królewscy” tracą punkty

Jeszcze w trakcie tygodnia Real Betis miał ogromne problemy, żeby pokonać zespół z czwartego szczebla rozgrywkowego, a w weekend zremisował z Realem Madryt.


Villanovense napędziło stracha piłkarzom z Sewilli w Pucharze Króla, gdy podopieczni Manuela Pellegriniego do 89 minuty przegrywali 0:1. Mimo wszystko w ostatnich minutach Betis podniósł się i zwyciężył, a energię z końcowej fazy spotkania musiał utrzymać do sobotniego starcia z Realem. Po tak trudnym spotkaniu z drużyną spoza szczebla centralnego podejrzewano, że „Los Blancos” bezproblemowo pokonają podopiecznych chilijskiego trenera. Tymczasem Betisowi udało się urwać „Królewskim” punkt. Pierwsza połowa toczyła się w spokojnym tempie, brakowało klarownych okazji do zdobycia bramki, choć raz Andrij Łunin musiał wykazać się w bramce madrytczyków. Natomiast druga część przyniosła bramkę Jude’a Bellinghama. Anglik wpisał się na listę strzelców w 53 minucie po genialnym podaniu w wykonaniu Brahima Diaza.


Zadowolony z remisu

Real nie cieszył się z prowadzenia długo, bo ledwie kilkanaście minut. Bramkę na 1:1 zdobył Aitor Ruibal, który wykorzystał bierność defensywy rywali. Miał mnóstwo miejsca przed polem karnym i bez zastanowienia uderzył. Jego atomowy strzał okazał się nie do obrony dla ukraińskiego golkipera, a zdobyty gol pozwolił cieszyć się z punktu. – Jestem szczęśliwy z powodu gola Aitora, ponieważ jest zawodnikiem, który dużo pracuje podczas meczów oraz w trakcie treningów. Strzelił fantastycznego gola – komentował trafienie swojego podopiecznego szkoleniowiec Betisu.

Co ciekawe, pomimo czwartego meczu w sezonie, w którym Real stracił punkty, trener zespołu Carlo Ancelotti był po spotkaniu całkiem zadowolony. – Wynik był dobry, tak samo jak całe starcie. Kontrolowaliśmy mecz bardzo dobrze. Wyjeżdżamy do Madrytu szczęśliwi – powiedział Włoch.


Sędzia „bohaterem”

Mecz Getafe z Valencią był jednym z najnudniejszych w tym sezonie. Spotkanie na chwilę przed ostatnim gwizdkiem postanowił „ubarwić”… arbiter Guillermo Cuadra Fernandez. Przez swoje złe ustawienie zderzył się z napastnikiem Valencii Hugo Durą, który chciał przyjąć piłkę. Kontakt z sędzią uniemożliwił mu opanowanie piłki, przez co „zagrzał się” 20-letni Javi Guerra, który był blisko całej akcji. Po kilku wypowiedzianych słowach w stronę sędziego, arbiter przerwał mecz i pokazał pomocnikowi Valencii czerwoną kartkę. Tym samym sędzia nie tylko przeszkodził drużynie ze wschodu Hiszpanii w skonstruowaniu akcji, ale także wymazał ich szansę na zakończenie meczu choćby z punktem. Decyzja była o tyle skandaliczna, że zapoczątkowana została fatalnym błędem sędziego.


Śmierć kibica

Mecz pomiędzy Granadą a Athleticiem został przerwany po 18 minutach. Było to spowodowane zatrzymaniem akcji serca u jednego z kibiców. Przerwa w grze trwała prawie godzinę. Po tym czasie do zawodników dotarły wieści o śmierci fana. W tej sytuacji oba kluby zgodziły się na dokończenie spotkania w innym terminie.


 

Getafe – Valencia 1:0 (0:0)

1:0 – Mayoral (87)

Alaves – Las Palmas 0:1 (0:1)

0:1 – K. Rodriguez (31)

Betis – Real Madryt 1:1 (0:0)

0:1 – Bellingham (53), 1:1 – Ruibal (66)

Villarreal – Sociedad 0:3 (0:3)

0:1 – Merino (38), 0:2 – Zubimendi (41), 0:3 – Kubo (45+4)

Mallorca – Sevilla 1:0 (1:0)

1:0 – Larin (11)

Atletico – Almeria 2:1 (2:0)

1:0 – Morata (17), 2:0 – Correa (22), 2:1 – Baptistao (62)

Cadiz – Osasuna 1:1 (1:0)

1:0 – Marti (19), 1:1 – Budimir (70, karny)

Mecz Granada – Athletic został przerwany po 18 minutach przy stanie 0:1. Spotkanie Barcelona – Girona zakończyło się po zamknięciu numeru.

 

 

Czołówka strzelców

12 – Bellingham (Real M.), [9] – Griezmann (Atletico), Mayoral (Getafe) [8] – G. Moreno (Villarreal), I. Williams (Athletic), Morata (Atletico)

 

Program 17. kolejki

15.12: Osasuna – Rayo (21.00); [16.12:] Celta – Granada (14.00), Athletic – Atletico (16.15), Sevilla – Getafe (18.30), Valencia – Barcelona (21.00); [17.12:] Almeria – Mallorca (14.00), Sociedad – Betis (16.15), Las Palmas – Cadiz (18.30), Real M. – Villarreal (21.00); [18.12:] Girona – Alaves (21.00).

Kacper Janoszka