Krok w stronę NBA
Igor Milicić Jr. z szansą w New York Knicks. Polak podpisał kontrakt Exhibit 10.
Igor Milicić przybliżył się do spełniania marzenia. Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus
Syn trenera reprezentacji Polski jest bliżej spełnienia marzenia o grze w najlepszej lidze świata. Według doniesień mediów Polak związał się z mistrzowską drużyną z NYC.
Ta informacja, przekazana pierwotnie przez Karola Waśka z portalu Interia, lotem błyskawicy obiegła amerykańskie media sportowe. Choć umowa typu Exhibit 10 nie gwarantuje jeszcze stałego miejsca w NBA, otwiera przed 23-letnim skrzydłowym drzwi, które dla wielu pozostają zamknięte.
Lekcja z Philadelphii
Przypomnijmy – dokładnie przed rokiem Milicić znalazł się w identycznej sytuacji, gdy podpisał umowę Exhibit 10 z Philadelphia 76ers. W NBA ostatecznie jednak nie zagrał. Po obozie przygotowawczym został zwolniony i spędził cały sezon w zespole rezerw Delaware Blue Coats na zapleczu ligi. Tam, zbierając cenne szlify w G League, notował średnio 6,9 punktu oraz 4,9 zbiórki na mecz. Bogatszy o tamto wymagające doświadczenie Polak doskonale wie, jak bolesna potrafi być amerykańska weryfikacja i z jak wielką konkurencją przyjdzie mu się mierzyć.
Wolne miejsca w Knicks
Tym razem eksperci zza Atlantyku podkreślają jednak, że trafił w idealne miejsce i czas. Mistrzowie NBA z Nowego Jorku posiadają bowiem rzadko spotykaną elastyczność kadrową – przed startem obozu przygotowawczego (training camp) Knicks mają wolne wszystkie trzy miejsca na tzw. kontrakty dwukierunkowe (two-way). „Ponieważ Knicks dążą do zachowania elastyczności finansowej w obliczu nadchodzących przedłużeń kontraktów dla Karla-Anthony'ego Townsa, Harta i McBride'a, szukają utalentowanych graczy, na których mogliby polegać przy obronie tytułu mistrzowskiego. Nowojorczycy przystąpią do obozu treningowego z całkowicie pustą pulą miejsc na kontrakty dwukierunkowe, co daje Igorowi Miliciciowi Jr. złotą szansę na wejście do składu meczowego” – pisze BasketNews.com.
Szansa kadrowicza
Dla mierzącego 208 cm wzrostu Milicicia to „złota szansa”. W trakcie nadchodzących tygodni na obozie treningowym pod okiem trenera Mike'a Browna reprezentant Polski powalczy o przekonanie do siebie sztabu szkoleniowego. Jeśli zaprezentuje się z dobrej strony, Nowojorczycy mogą zamienić jego umowę próbną na kontrakt two-way, co pozwoli mu legalnie balansować między pierwszą drużyną Knicks a ich zapleczem w G League.
Dla absolwenta uczelni Tennessee to kolejny, niezwykle ważny krok. Teraz w legendarnej Madison Square Garden spróbuje przekuć ubiegłoroczną lekcję w sukces i napisać najważniejszy rozdział koszykarskiej kariery.
(pp)
