Kręta droga bramkarza

Artur Haluch znowu jest numerem 1 w opolskim zespole – po raz kolejny udowadniając, że cierpliwość popłaca.

30-letni Warszawiak ponownie wywalczył sobie miejsce w składzie Odry. Fot. Mateusz Sobczak/PressFocus

 ODRA OPOLE

Ma 30 lat i 192 centymetrów wzrostu. W zespole Odry jest od 1 lipca 2022 roku, ale na swój debiut w niebiesko-czerwonych barwach musiał poczekać ponad trzy miesiące. Ówczesny trener zespołu ze stolicy polskiej piosenki Piotr Plewnia najpierw stawiał bowiem na Błażeja Sapielaka, a następnie na Dominika Kalinowskiego. Gdy 16 października wychowanek Legii Warszawa wszedł między słupki opolskiej bramki, to się w niej zadomowił. Dość powiedzieć, że nie tylko rozegrał niemal wszystkie pozostałe spotkania sezonu 2022/23 (w ostatniej kolejce dostał wolne od trenera Adama Noconia za... dobrą postawę), ale także w kolejnych rozgrywkach zamurował bramkę Odry.

Rozbici przez Arkę

W sezonie 2023/24 bronił we wszystkich 35 spotkaniach, z barażowym meczem półfinałowym o awans do ekstraklasy. Dopiero 6 października 2024 roku, po porażce Opolan 0:6 z Arką Gdynia, przejmujący zespół Jarosław Skrobacz postanowił szukać innego golkipera. O skutkach tych roszad nie czas i miejsce pisać w tym artykule, ale efekt był taki, że na finiszu rozgrywek – wiosną ubiegłego roku znowu Haluch stanął między słupki i jako kapitan pomógł drużynie w wywalczeniu utrzymania na zapleczu ekstraklasy. A gdy już pierwszoligowy byt został zaklepany, to sztab szkoleniowy wypróbował grę z Mateuszem Abramowiczem w bramce.

Z bocznego toru

To także on wszedł między słupki w pierwszym, nieudanym meczu Opolan na inaugurację obecnego sezonu, czyli potyczce z Chrobrym, który 3 razy pokonał Halucha. „Banicja” trwała od 20 lipca do 8 marca, bo dopiero od dnia kobiet zastępujący Jarosława Skrobacza Piotr Plewnia znowu postawił na bramkarza z największym stażem w obecnym zespole Odry. Efekt? Choć początek był bardzo trudny, bo po 45 minutach spotkania w Pruszkowie było 0:2, to ostatecznie bilans ostatnich 6 spotkań Niebiesko-czerwonych jest imponujący: 3 zwycięstwa i 3 remisy. Także dorobek bramkarza wyciągniętego z bocznego toru trzeba docenić, bo w trzech ostatnich spotkaniach zachował czyste konto, a w dodatku dwukrotnie swoimi podaniami rozpoczynał bramkowe akcje. W hokeju miałby więc 2 punkty za tak zwane asysty drugiego stopnia.

Wspólnie osiągamy wynik

– Nie mam jeszcze „żelaznej” jedenastki – mówi trener Plewnia. – Myślę, że jeszcze mamy za małą liczbę meczów, żeby powiedzieć, że już się wykrystalizowała. Nie mówię też jednak, że wszyscy mają otwartą drogę do meczowej jedenastki. Powiem raczej, że chciałbym zarządzać drużyną tak, żeby każdy zawodnik zrozumiał, że jego dobra postawa bez względu na to czy wychodzi w pierwszej, czy 90 minucie może przynieść zespołowi korzyść. Wiem, że to jest trochę populistyczne, ale chciałbym, żeby każdy miał taką świadomość, że wspólnie osiągamy wynik. Mam w pamięci na przykład interwencję Oliviera Sukiennickiego w ostatniej akcji meczu w Rzeszowie, gdzie wszedł na ostatnie sekundy i wybił piłkę z naszej linii bramkowej, ratując nam 3 punkty. Albo wejście Jakuba Pochcioła, także na ostatnie sekundy meczu w Pruszkowie i jego zagranie otwierające nam drogę do zwycięstwa 3:2 ze Zniczem. Naprawdę wejście nawet na 5 minut może się okazać kluczowe, ale w przypadku bramkarza kluczowe są całościowe występy, a Artur Haluch wysoko zawiesił poprzeczkę kolegom-konkurentom – ocenił szkoleniowiec

Sportowy charakter

Mówiąc o całościowym podsumowaniu występów Halucha, który udowodnił, że jest cierpliwy i ma sportowy charakter, dodajmy, że w 83 pierwszoligowych występach w barwach Odry 27 razy zachował „zero z tyłu” i obronił 5 rzutów karnych. Jego kontrakt jest ważny do 30 czerwca 2027 roku, więc wiele wskazuje , że te liczby mogą być jeszcze większe. I w tym kontekście najbliższy mecz z Polonią Bytom też może być istotny.

Jerzy Dusik

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się