Koszmarna seria Wizards
„Czarodzieje” z Waszyngtonu spisują się w tym sezonie wyjątkowo słabo.
Washington Wizards przegrywają w tym sezonie mecz za meczem. Fot. Tony Quinn/SIPA USA/PressFocus
Bardzo ciekawie zapowiadały się derby Kalifornii – świetnie spisujący się we własnej hali Clippers podejmowali liderów Zachodu, Golden State. W pierwszej połowie mecz toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy na długą przerwę schodzi przy prowadzeniu 11 „oczkami” (56:45). W trzeciej kwarcie lepsi byli jednak goście i szanse przed ostatnimi 12 minutami mocno się wyrównały. W tej części znakomicie zagrał Norman Powell, który nie mylił się przy rzutach z dystansu (3/3 zza łuku) i gospodarze utrzymali niewielkie prowadzenie. To ich piąte kolejne zwycięstwo w otwartym latem Intuit Dome.
W zespole Clippers double-double zaliczył James Harden (12 punktów, 16 asyst), wspomniany Powell miał 23 „oczka”, a Ivica Zubac zebrał aż 17 piłek.
Przed meczem nie było jasne, czy w barwach Warriors zagra Stephen Curry. Wszystko wskazywało na to, że z powodu zapalenia kaletki stawu kolanowego lider GSW raczej nie wystąpi. Ostatecznie Curry zagrał i tradycyjnie był najlepszym strzelcem drużyny (26 pkt, 7 zbiórek, 6 asyst). Trafił też 6 z 16 rzutów za trzy. Golden State przerwał serię trzech wygranych z rzędu, spadł jednocześnie na drugą pozycję na Zachodzie.
Swoje serie kontynuują natomiast dwa zespoły Wschodu – Magic wygrali szósty raz z rzędu, a Wizards przegrali dziewiąty kolejny mecz! Drużyna z Orlando wywiozła komplet punktów z trudnego terenu – ograła Suns w Footprint Center w Phoenix. Franz Wagner zanotował 32 pkt, 8 asyst i 5 zbiórek, a Anthony Black dodał 20 „oczek”, 9 asyst i 4 zbiórki.
Tymczasem zespół z Waszyngtonu grał w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Knicks zdobyli aż 136 pkt i nie dali rywalom najmniejszych szans. Dwóch zawodników gospodarzy zaliczyło double-double – Karl-Anthony Towns (24 pkt, 12 zbiórek) oraz Jalen Brunson (26 pkt, 11 asyst).
Wizards w tym sezonie większość spotkań przegrywają wysoko i zasłużenie utknęli na samym dnie Wschodu.
Wyniki:Detroit - Chicago 112:122, Toronto - Indiana 130:119, New York - Washington 134:106, Miami - Philadelphia 106:89, Milwaukee - Houston 101:100, Phoenix - Orlando 99:109, Sacramento - Atlanta 108:109, LA Clippers - Golden State 102:99
(bb)
