Koniec przygody

Piast Gliwice nie zdołał awansować do 1/4 finału, potykając się o FK Semey z Kazachstanu.

Tomasz Kriezel i jego gliwiccy koledzy nie zdołali przeskoczyć kazachskiej przeszkody. Fot. Norbert Barczyk/PressFocus

FUTSALOWA LIGA MISTRZÓW

Na 1/8 finału zakończyła się przygoda Piasta Gliwice z Ligą Mistrzów. Lepszy okazał się kazachski Fk Semey, który najwyraźniej zdołał odrobić lekcję z pierwszego meczu, w którym zremisował 3:3, tracąc gole w samej końcówce. Ten wynik rozbudził nadzieje w Gliwicach, ale naszpikowany obcokrajowcami mistrz Polski nie był w stanie dotrzymać kroku mądrze grającym rywalom. Początek jednak nie zapowiadał porażki, bo role się odwróciły. Po 6 minutach gliwiczanie prowadzili 2:0, ale kolejny raz potwierdziło się, że to niebezpieczny wynik. Przyjezdni wzięli się bowiem do roboty i jeszcze przed przerwą doprowadzili do remisu. Po zmianie stron na gola Pedrinho szybko odpowiedział Micuim, ale dwa ostatnie słowa należały do przyjezdnych, którzy w ćwierćfinale zagrają z francuskim Etoile Lavalloise Mayenne FC.


◼ Piast Gliwice - FK Semej 3:5 (2:2)

Bramki: Korpela 1, Bertoline 6, Micuim 31 - Pijały 18, Turiegazin 20, 31, Pedrinho 28, dos Santos 40.

PIAST: Widuch - Vini II, Vini I, Angelo, Korpela oraz Cypun - Bruno Graça, Cordeiro, Bertoline, Dill, Micuim, Araujo, Kriezel, Szadurski.

SEMEJ: Higuita - Gomes, Abdumanapuły, Rodriguinho, dos Santos oraz Kniess - Knaub, Daribaj, Dedezinho, Pijały, Atantajew, Pedrinho, Turiegazin, Karmienow.

Sędziowali: Denys Kucyj i Jewhen Hordijenko (Ukraina). Widzów 1098.

Żółta kartka Miguel Angelo.

W pierwszym meczu 3:3; awans - FK Semej.

(m)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się