Knicks krok od finału
Nowojorczycy odnieśli dziesiąte zwycięstwo z rzędu i są bardzo blisko awansu do wielkiego finału.
Na meczu w Cleveland pojawiła się Taylor Swift. Fot. PAP/EPA
W trzecim meczu finału konferencji Knicks pokonali na wyjeździe Kawalerzystów i prowadzą już 3-0! Goście przez cały mecz kontrolowali wynik, nie tylko trafiali z gry na kapitalnej skuteczności (56 procent), ale także zaaplikowali rywalom 11 trójek i wykorzystali 24 z 27 rzutów wolnych. Jalen Brunson zdobył 30 punktów, Mikal Bridges dołożył 22 oczka, a OG Anunoby dorzucił 21 punktów.
- Nasi chłopcy byli skoncentrowani od samego początku i było to widać od pierwszych minut. Otrzymaliśmy mnóstwo świetnego wsparcia od wielu zawodników – podsumował występ trener Knicks, Mike Brown. Jeremy Sochan w tej serii wyłącznie ogląda mecze z ławki rezerwowych…
New York to dopiero siódma drużyna w historii NBA, która wygrała co najmniej 10 meczów z rzędu w trakcie jednego play offu. Ostatnim zespołem, który tego dokonał, był Boston Celtics – on również zanotowali serię 10 zwycięstw na drodze do mistrzowskiego tytułu w 2024 roku. Cleveland, San Antonio i Los Angeles Lakers dokonywali tej sztuki dwukrotnie.
Kolejny zwrot akcji w rywalizacji na Zachodzie. Oklahoma City wygrała w San Antonio i odzyskała atut własnego boiska. Obrońcy tytułu dominowali przez większość meczu numer trzy. Początek jednak należał do gospodarzy, którzy rozpoczęli od prowadzenia 15:0! Ale Thunder byli tego dnia zmobilizowani, nie poddali się i szybko odrobili straty. – Po prostu wyszliśmy na parkiet i podjęliśmy walkę – powiedział po meczu Shai Gilgeous-Alexander, który zanotował 26 punktów i 12 asyst. Jared McCain rzucił dla Thunder 24 punkty, a Jaylin Williams dołożył 18. Oklahoma City musiało radzić sobie bez Jalena Williamsa, który opuścił spotkanie z powodu bolesności lewego mięśnia dwugłowego uda. Ławka rezerwowych Thunder zmiażdżyła zmienników z San Antonio w stosunku 76:23, w czym duża zasługa Alexa Caruso, zdobywcy 15 punktów. Victor Wembanyama zdobył dla San Antonio 24 punkty. Devin Vassell dorzucił 20, a De'Aaron Fox uzyskał 15 punktów w swoim debiucie w tej serii.
San Antonio - Oklahoma City 108:123 (1-2), Cleveland - Detroit 108:121 (0-3).
(pp)
