Kara dla Milicicia
Prowadzony przez trenera polskiej kadry zespół z Neapolu śrubuje niechlubny rekord.
Milicić, Ponitka, Sokołowski. W klubach nie każdemu z nich się układa. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
POLACY ZA GRANICĄ
◼ W lidze hiszpańskiej na czele nadal Unicaja. Drużyna z Malagi w siódmej kolejce miała bardzo trudne zadanie, grała wyjazd w Badalonie z tamtejszym Joventutem. I wygrała 79:75. Po pauzie jednego meczu do składu wrócił Aleksander Balcerowski. Polak był na parkiecie tylko 6 minut i 6 sekund. W tak krótkim czasie dał radę zdobyć 5 punktów i zebrać z tablic 2 piłki. Balcerowski miał 100-procentową skuteczność z gry (2/2). Unicaja z bilansem 6-1 jest na pierwszym miejscu w tabeli.
Tomasz Gielo, drugi nasz kadrowicz, jest zawodnikiem Surne Bilbao Basket. Drużyna Polaka przegrała tym razem w Palau Girona-Fontajau z ekipą Basquet Girona 94:106. Gielo rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, był na parkiecie przez 19 minut. Zdobył 3 punkty, dodał zbiórkę. W całym meczu wykonał 3 rzuty: 0/2 za dwa, 1/1 za trzy. Surne Bilbao po tej porażce spadło na 10. miejsce w tabeli.
Dreamland Gran Canaria przegrał z Realem Madryt 77:83, a Jakub Urbaniak nie pojawił się w składzie gości.
◼ Dobre spotkania rozegrali dwaj nasi zawodnicy we francuskiej Betclic Elite. Warto jednak zaznaczyć, że nie szło to w parze z wynikami drużyn. Saint Quentin zostało rozbite we własnej hali przez Paris Basketball. Goście to beniaminek Euroligi. W Palais des Sports Pierre Ratte wygrali różnicą ponad 30 punktów (97:65). Najlepszym graczem w obozie przegranych był Dominik Olejniczak. Polski środkowy wyszedł w pierwszej piątce, był na boisku 26 minut i zanotował double double (16 punktów, 12 zbiórek). Trafił 5 z 9 rzutów za dwa, wykorzystał też wszystkie 6 osobistych. Mimo porażki Saint Quentin jest na znakomitym czwartym miejscu w tabeli.
Dużo gorzej wiedzie się Stade Rochelais Basket. Ekipa z La Rochelle z tylko jednym zwycięstwem w 7 meczach zamyka tabelę. W ostatniej kolejce przegrała we własnej hali z Bourg-en-Bresse 78:86. Jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie rozegrał Jakub Nizioł. Były gracz wrocławskiego Śląska jako rezerwowy ustrzelił 16 punktów. Był najskuteczniejszym graczem gospodarzy (4 z 5 za dwa, 2 z 5 zza linii 6,25 m oraz 2 z 4 wolnych). Miał też zbiórkę i asystę.
◼ W lidze włoskiej nie wiedzie się trenerowi Igorowi Miliciciowi. Prowadzone przez szkoleniowca reprezentacji Polski NapoliBasket przegrało siódmy mecz z rzędu i jest jedynym zespołem w Serie A, który nie ma na koncie choćby jednej wygranej. W ostatniej kolejce drużyna z Neapolu uległa w Trapani tamtejszym „Rekinom” 85:95.
– Dla nas teraz każdy mecz to jak wielki finał. Musimy zapomnieć o porażce w Trapani i przygotować się do kolejnego pojedynku. Mamy w sobie ogromną pasję i wierzę, że dzięki temu będziemy w stanie zmienić naszą sytuację i uszczęśliwić neapolitańskich fanów – komentował Milicić.
Nie wiadomo jednak, czy Chorwat dotrwa do kolejnych spotkań, bo już od ponad tygodnia trwają spekulacje o jego zwolnieniu. Na razie otrzymał dyskwalifikację jednego meczu za obrażanie sędziów w końcówce niedzielnego spotkania.
W lepszym nastroju ostatni mecz kończył Michał Sokołowski. Banco di Sardegna Sassari wygrało u siebie z Estra Pistoia 77:75. W ostatnich 120 sekundach meczu lider naszej reprezentacji zaliczył dwie ważne zbiórki pod własną tablicą. W całym meczu zdobył 6 punktów i miał 5 zbiórek. Skuteczność miał przeciętną - 2/3 za dwa, 0/3 za trzy oraz 2/3 z linii osobistych. Mecz rozpoczął jako rezerwowy, był na parkiecie 29 minut (tylko Litwin Eimantas Bendzius grał dłużej). Po siedmiu kolejkach Sassari jest na odległym 14. miejscu w tabeli Serie A.
◼ W lidze tureckiej rozegrano szóstą kolejkę spotkań. Bahcesehir College w Tofas Sports Hall w Bursie przegrał z Bursaspor Basketbol 80:92. Mateusz Ponitka zaczął w wyjściowym składzie. Na boisku był 24 minuty. Zanotował 10 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst, przechwyt i blok. Kapitan naszej reprezentacji trafił 2 z 5 rzutów z gry, 1/4 za trzy oraz 5/5 z linii osobistych. JegoBahcesehir zajmuje 11. miejsce z bilansem 3-3. Na czele tabeli duet Anadolu Efes i Tofas (6-0).
(bb)
