Kampanię czas zacząć!
W tle rozgrywek Serie A toczyć się będzie walka o gorący stołek prezydenta włoskiej federacji.
Czy Giovanni Malago umiałby przełożyć doświadczenie olimpijskie na piłkarskie? Fot. TASS/SIPA USA/PressFocus
WŁOCHY
Macki blamażu reprezentacji Włoch w barażach o udział w mistrzostwach świata dosięgnęły najważniejszego stanowiska w federacji. Azzurri po rzutach karnych przegrali z Bośnią i Hercegowiną, a lawina zmian ruszyła kilka dni później. Z reprezentacji odeszli koordynator Gianluigi Buffon oraz selekcjoner Gennaro Gattuso. Najważniejszą informacją była jednak rezygnacja Gabriele Graviny, który od 2018 roku stał za sterami Włoskiego Związku Piłki Nożnej. Za jego kadencji drużyna narodowa ani razu nie pojechała na mundial.
I chociaż wybory zaplanowane są na 22 czerwca, a do połowy maja można zgłaszać kandydatów, to już teraz ruszyła nieoficjalna kampania. Według włoskich mediów na czoło wyścigu o ten gorący stołek wysunęło się dwóch kandydatów. Faworytem wśród klubów Serie A, które mają jednak tylko niewielki procent głosów, jest Giovanni Malago, były prezydent Włoskiego Narodowego Komitetu Olimpijskiego, który w ostatnim czasie był odpowiedzialny za organizację Zimowych Igrzysk Milano-Cortina. 67-latek jest ceniony w środowisku, ale ciągną się za nim słowa o włoskim futbolu. Malago stwierdził, że włoski futbol ma większy problem niż rasizm, a mianowicie… wymuszanie rzutów karnych. – Fani drwiący z czarnoskórych graczy nie postępują prawidłowo, jednak jeszcze większym błędem jest to, gdy ktoś, kto zarabia trzy miliony euro, „nurkuje” na boisku, a następnie z przyjemnością wykonuje rzut karny – stwierdził Malago. Drugim mocnym kandydatem ma być Giancarlo Abete, prezydent Włoskiego Związku Piłki Nożnej w latach 2007-14. Obaj jednak na razie nie potwierdzili medialnych doniesień.
Nowego prezydenta czeka bardzo dużo pracy. Wybrać trzeba będzie nowego selekcjonera, ponadto przyspieszyć modernizacje stadionów na mistrzostwa Europy, które odbędą się w Turcji i na Półwyspie Apenińskim w 2032 roku. Najważniejsze zadanie to jednak stworzenie nowej koncepcji szkolenia, która dostarczy kolejnych reprezentantów.
Miłosz Cebo
PROGRAM 32. KOLEJKI
Sobota: Cagliari – Cremonese, Torino – Werona (oba 15.00), Milan – Udinese (18.00), Atalanta – Juventus (20.45); niedziela: Genoa – Sassuolo (12.30), Parma – Napoli (15.00), Bolonia – Lecce (18.00), Como – Inter (20.45); poniedziałek: Fiorentina – Lazio (20.45); spotkanie Roma – Pisa zakończyło się po zamknięciu wydania.
|
1. Inter |
31 |
72 |
71:26 |
|
2. Napoli |
31 |
65 |
47:30 |
|
3. Milan |
31 |
63 |
47:24 |
|
4. Como |
31 |
58 |
53:22 |
|
5. Juventus |
31 |
57 |
54:29 |
|
6. Roma |
31 |
54 |
42:28 |
|
7. Atalanta |
31 |
53 |
44:27 |
|
8. Bolonia |
31 |
45 |
40:37 |
|
9. Lazio |
31 |
44 |
32:29 |
|
10. Sassuolo |
31 |
42 |
38:41 |
|
11. Udinese |
31 |
40 |
35:42 |
|
12. Torino |
31 |
36 |
35:53 |
|
13. Parma |
31 |
35 |
22:39 |
|
14. Genoa |
31 |
33 |
36:44 |
|
15. Fiorentina |
31 |
32 |
36:44 |
|
16. Cagliari |
31 |
30 |
32:44 |
|
17. Cremonese |
31 |
27 |
26:46 |
|
18. Lecce |
31 |
27 |
21:43 |
|
19. Werona |
31 |
18 |
22:53 |
|
20. Pisa |
31 |
18 |
23:55 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek
STRZELCY16 – Martinez (Inter)
11 – Douvikas (Como)
10 – Hojlund (Napoli), Paz (Como), Yildiz (Juventus), Davis (Udinese)
