Już nie jest jednym z nich
„Owoce drzewa zatrutego” zabiły miłość kibiców do prezydenta Karola Nawrockiego. Zorganizowana ogólnopolska akcja przeciwko głowie państwa trwała przez cały weekend.
Fot. Ireneusz Wnuk/Pressfocus.pl
WYDARZENIE/KONTROWERSJA KOLEJKI
Miniona kolejka obok ciekawych i czasem zaskakujących wydarzeń boiskowych w lidze żółwi, gdzie nikt nie chce spaść, ale też nikt nie śpieszy się, by dobiec do mety na czele stawki przed konkurencją, odnotować też należy koniecznie odwrót kibiców od... pałacu prezydenckiego. A właściwie od prezydenta Karola Nawrockiego, który do piątku, gdy zaczęła się stadionowa akcja fanów, był jednym z nich, choć nigdy nie ukrywał, że sprzyja głównie Lechii Gdańsk. Chełpił się też bywaniem przed laty na ustawkach, m.in. z kibolami Kolejorza.
Miejsce dla wszystkich
No i prezydent RP był gwiazdą XVII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę; gdy wchodził na mównicę, kibice skandowali: „Lechia Gdańsk!", "Karol, Karol!", "Bóg, honor, ojczyzna", a głowa państwa dziękowała: "jestem jednym z was!". - Także dlatego, że dzięki waszej odwadze i temu, że stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody, zostałem prezydentem – przyznawał Karol Nawrocki. I wymieniał: - Rzeczpospolita Polska i Bóg spotkały nas dzisiaj tutaj. Pod piękną biało-czerwoną flagą, która powiewa (...), jest miejsce dla nas wszystkich. I dla tych, którzy przyjechali z Kędzierzyna-Koźla, i dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha, Jagiellonii. Wszystkich was pozdrawiam!
Początek na Okrzei...
Nie upłynęło jednak wiele czasu, by łaska fanów jeżdżąca na pstrym koniu, zarzuciła Nawrockiemu zdradę za zawetowanie zmian w Kodeksie Postępowania Karnego. Przekaz był jasny: nie jesteś już jednym z nas.Zaczęło się w piątek w Gliwicach, gdzie na stadionie przy Okrzei równie mocno jak rywalizacja Piasta z Radomiakiem uwagę przykuwał ogromny baner o treści: „Niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę (chodzi o art. 60 kodeksu karnego - przyp. red.), a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Nie jesteś jednym z nas!"
Kilka godzin później podczas meczu Motoru z Zagłębiem Lubin pojawił się w Lublinie transparent: „K. Nawrocki - po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz. Ustawa 1600 (numer druku sejmowego, dokumentu, który uchwalonego 27 lutego, po wprowadzeniu poprawek przez Senat – przyp. red.). Zmiany w KPK”.
...potem poszło w Polskę
Następnego dnia dostaliśmy dowody, że nie była to przypadkowa, a dobrze zorganizowana i skoordynowana akcja grup kibicowskich czołowych drużyn piłkarskich i ich bojówek.
W sobotę w Krakowie podczas meczu Cracovii z GieKSą w kierunku Krakowskiego Przedmieścia poszedł przekaz: „Prezydencie zapomniałeś, dzięki kogo głosom wygrałeś, jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś! KPK 26.02.26”.
Jeszcze ostrzejsza była Łódź, oglądająca nie tylko pojedynek ŁKS-u z Ruchem Chorzów, ale i obraźliwy baner. „K. Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi i organom przyznajesz swobody. Je**ć cię k***o!”.
Zbigniew Cieńciała
O co chodzi kibicom?
Weekendowa akcja ma związek z zawetowaniem przez prezydenta ustawy nowelizującej Kodeks Postępowania Karnego (stąd na banerach pojawia się określenie KPK). Nowela wprowadzała m.in. zmiany w przepisach dotyczących ograniczenia tymczasowych aresztów (m.in. podwyższenie górnej granicy „surowej” kary pozbawienia wolności; powrót do przepisów, zgodnie z którymi „tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat”).
Kolejna zmiana dotyczy obecnej możliwości wykorzystania w postępowaniu karnym nielegalnych dowodów, tzw. „owoców drzewa zatrutego”. Zawarty w noweli przepis wskazuje, że „niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”. Wobec prezydenckiego weta, wszystkie te zmiany - korzystne z punktu widzenia środowiska kibicowskiego (kibolskiego?) - nie wejdą w życie.
Pałac reaguje...
Na akcję kibiców odpowiedział Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta. Według Kancelarii Prezydenta decyzja o wecie wynika „z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”. Wskazywano przede wszystkim na ochronę małoletnich. Rzecznik Karola Nawrockiego opublikował wpis, w którym odniósł się do krytyki decyzji prezydenta, pisząc m.in., że "rządzący próbują gasić kolejne pożary wizerunkowe wykorzystując do tego weto Prezydenta RP do ustawy nowelizującej Kodeks Postępowania Karnego. Ustawy, która oprócz wielu dobrych rozwiązań, pobłażliwie traktowała pedofilów. Prezydent RP nie może stosować weta selektywnie, może odmówić jedynie podpisania całej ustawy".
Stadion Widzewa.
Stadion Lecha.
