Jubileusz trenera
NHL
JUBILEUSZ TRENERA
Jim Montgomery, trener Boston Bruins, wraz ze swoimi podopiecznymi w poprzednim sezonie zasadniczym zdobyli rekordową liczbę punktów - 135. Jednak w 1. rundzie play offu ulegli Florida Panthers w serii 3-4, choć prowadzili już 3-1. 54-letni kanadyjski szkoleniowiec wraz z zespołem ponownie pojawił się na Florydzie i w swoim setnym meczu z „Niedźwiadkami” wygrał 3:1 (1:0, 2:1, 0:0). To było jego 79. zwycięstwo, co warte podkreślenia tym bardziej, że żaden inny trener NHL w pierwszych 100 meczach nie osiągnął takiego wyniku. Pewnie nie byłoby tego zwycięstwa, gdyby nie świetna postawa bramkarza Linusa Ullmarka. Obronił on 27 strzałów, w tym 15 w pierwszej tercji. Pokonał go jedynie Anton Lundell (31 min). Była to pierwsza porażka „Panter” po sześciu zwycięstwach na własnym lodzie. Siergiej Bobrowski, golkiper gospodarzy, interweniował skutecznie 22 razy. Krążek do jego bramki kierowali: Charlie Coyle (19), John Beecher (32) i Jake DeBrusk (35). Tuż przed golem tego ostatniego szwedzki bramkarz popisał się świetną interwencją, w ostatniej chwili zatrzymując parkanem strzał Kevina Stenlunda. Jonathan Quick obronił 32 strzały, zaliczył drugie „czyste” konto w sezonie - 60. w karierze - a jego drużyna New York Rangers wygrała z „Pingwinami” w Pittsburghu 1:0. Tristan Jarry, jego vis-a -vis, miał 35 obron, a pokonał go Aleksis Lafreniere (6).
Florida – Boston 1:3, Pittsburgh – NY Rangers 0:1, Dallas – Vegas 1:2, Tampa Bay – Winnipeg 2:3 i Washington – Buffalo 4:3 wszystkie trzy po dogr., Seattle – San Jose 7:1, Arizona – St. Louis 5:6, NY Islanders – Philadelphia 3:2, Columbus – Chicago 7:3, Detroit – New Jersey 4:0, Anaheim – Montreal 5:4, Colorado – Vancouver 6:2, Carolina – Edmonton 6:3.
(ws)
