Jeszcze wiele grania
CZTERY PYTANIA DO… MAKSYMA CHŁANIA, pomocnika Górnika
Maksym Chłań (nr 33) w walce z Leo Borgesem. Fot. Press Focus
1. Miał pan sporego pecha, bo na początku najpierw obił pan słupek, a potem poprzeczkę. Ewentualna bramka ustawiłaby mecz?
– Możliwe, żeby tak było, ale powiem tak: musimy stwarzać jeszcze więcej momentów, żeby zdobywać bramki. Jeden słupek czy jedna poprzeczka to za mało. Tych okazji z naszej strony w trakcie meczu, tych bramkowych momentów powinno być znacznie więcej. Więcej też powinniśmy kontrolować piłkę i to, co się dzieje na boisku. Tego zabrakło. Musimy wszystko przeanalizować i wyciągnąć wnioski.
2. Nie pomagał arbiter, który wieloma decyzjami zepsuł mecz…
– W pierwszej połowie po wejściu na mnie powinna być czerwona kartka. Popełnił wiele błędów, nie prowadził tego spotkania w dobrym kierunku. W drugiej połowie nie było już gry, bo na to nie pozwolił.
3. Czego w waszej grze zabrakło?
– Może więcej szczęścia, nie wiem… Niestety, przegraliśmy, trzeba wyciągnąć wnioski, przeanalizować wszystko, bo to już za nami i skupić się na tym, co nas teraz czeka. Nie można patrzeć na wszystko negatywnie, bo do rozegrania w tym sezonie zostało jeszcze wiele meczów.
4. Teraz będzie trochę trudniej, bo przed wami aż trzy wyjazdy, w lidze do Katowic i Lublina, a na początku marca mecz w 1/4 finału Pucharu Polski z Lechem w Poznaniu. Dacie radę?
– Łatwo nie będzie, to na pewno, ale będziemy do tych meczów odpowiednio przygotowani!
Rozmawiał zich
Praca zespołowa
CZTERY PYTANIA DO…PAULA MUKAIRU, pomocnika Pogoni
1. Wygraliście bardzo ważny mecz. Jak pan go oceni?
– Zgadzam się, to ważne zwycięstwo. Staraliśmy się grać swoją piłkę, realizować to, co było założone przed spotkaniem przez trenera. Najważniejsze jest to, że wyjeżdżamy z kompletem punktów.
2. Co zdecydowało o waszej wygranej?
– Mecz był wyrównany, zdecydowała dobra postawa całej drużyny. Ciężko pracowaliśmy, żeby osiągnąć na trudnym terenie korzystny wynik i cel udało się zrealizować.
3. Drugi mecz z rzędu, druga wygrana 1:0. To dla was pozytywny prognostyk?
– Zdecydowanie. Koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu. Teraz przed nami mecz z Widzewem i też będziemy dobrze przygotowani. Dalej trzeba iść w tym kierunku, co w ostatnim czasie, pracować i starać się o kolejne wygrane, to nasz cel.
4. Pana cel na rundę wiosenną?
– Starać się pomagać drużynie, jak najbardziej się da. Trzeba do wszystkiego podchodzić z meczu na mecz, być dobrze przygotowanym, dobrze skoncentrowanym. Tak do tego podchodzę.
Rozmawiał zich
W akcji Nigeryjczyk Paul Mukairu. Fot. Press Focus
