Jedenastka talentów na starcie mundialu
Do futbolowej młodzieży świat ewidentnie należy!
Mundiale co cztery lata ustanawiają nowy porządek rzeczy, wpychają pod snop świateł nowe drużyny, na piedestały wynoszą nowych piłkarzy, dotąd mało znanych szerszej publiczności. Nie inaczej jest tym razem, Za nami dopiero początek mistrzostw. Nie twierdzimy, że wszyscy z poniższych graczy zrobią furorę, niemniej, warto mieć w tyłach głów, że ci ludzie mają niepośledni talent. Tak, zdaniem „Sportu”, prezentuje się po pierwszej rundzie spotkań najbardziej obiecująca jedenastka młodzieży na tych mistrzostwach.
Bramkarz
Zion Suzuki - Japonia, 23 lata
Zdecydowanie najstarszy z tego grona, ale żaden nastolatek na razie się podczas turnieju nie pokazał. Poza tym dobrze, jeśli w zespole jest choć trochę doświadczenia. Suzuki to „staruchł”, urodził się tuż po pierwszym mundialu w Azji, w 2002 roku. Wrócił do miejsca, gdzie przyszedł na świat, czyli do... USA. Reprezentuje kraj matki, jego ojciec jest Ghańczykiem. Od dziecka wychowywał się na wyspie Honsiu, zaczynał w szkółce Urawa Red Diamonds. W reprezentacji zadebiutował trzy lata temu, obecnie rozwija się w Parmie. W pierwszym meczu z Holandią rozegrał pełne 90 minut. Obronił pięć strzałów, przepuścił dwa. Jeśli ktoś na tej pozycji koniecznie chce nastolatka, to niech czeka na ewentualny występ 18-letniego Czecha Hugo Sochurka. Chłopaka, który - choć w dorosłym zespole Sparty Praga rozegrał ledwie kilka meczów - zyskał uznanie selekcjonera. Ten mógłby być jego pradziadkiem, Miroslav Koubek w tym roku skończy 75 lat. W dwóch pierwszych meczach Sochurek siedział jednak na ławce.
Obrońcy
Luc Rollet de Fougerolles, Kanada - 20 lat
Wyjątkowo obiecujący piłkarz o wielokulturowych korzeniach. Urodził się i wychował w Anglii. Jego ojciec jest Kanadyjczykiem z Montrealu, matka urodziła się w... Teheranie. Wychowanek Fulham, treningi rozpoczął tam w wieku 8 lat. Ma doświadczenie gry na prawej stronie obrony i na środku. W ostatnim sezonie przebywał na wypożyczeniu w belgijskim klubie Dender. Z Katarem zagrał 70 minut, wykonał 50 celnych podań, nie popełnił ani jednego faulu. Wcześniej z Bośnią zagrał pełne spotkanie.
Pau Kubarsi, Hiszpania - 19 lat
Uznawany za jeden z największych talentów w formacji defensywnej na świecie. Rozwija się w idealnym miejscu, jest zawodnikiem Barcelony, w której debiutował dzień przez 17. urodzinami. Jego bardzo mocnymi atutami są spokój i dokładne rozgrywanie piłki. Jest waleczny, nawet krwawiąca twarz po starciach nie sprawia, że chce zejść z boiska. W meczu z Republiką Zielonego Przylądka popisał się fenomenalną celnością podań. Zanotował 97 procent celnych zagrań (100 podań na 103).
Luka Vusković, Chorwacja - 19 lat
Luka Vusković podczas meczu z Anglią. Fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus
Mamy tu... wątek polski! Ten nastolatek grał w... Radomiaku. Ligę polską zaliczył w sezonie 2023/24, gdzie był wypożyczony zimą 2024 roku, jeszcze jako... 16-latek. Zdobył w Polsce 3 bramki w 16 meczach. Potem świetnie spisywał się w HSV - w sezonie 2025/26 był najskuteczniejszym obrońcą w Bundeslidze (6 goli w 28 meczach, Werderowi Brema strzelił „skorpionem”!). W piłkę na zawodowym poziomie grali jego ojciec, dziadek oraz pradziadek. Nazywają go następcą Josko Gvardiola. W trudnym meczu z Anglią na starcie mundialu wyszedł w podstawowym składzie, zagrał 66 minut i został zmieniony. Zaliczył najwięcej wybić piłki z chorwackich obrońców.
Pomocnicy
Gilberto Mora - Meksyk, 17 lat
Gilberto Mora, jeszcze niepełnoletni dzieciak o olśniewającym talencie. Fot. Xinhua/PressFocus
Najmłodszy w tym gronie, uznawany za największy obecnie talent w meksykańskiego futbolu. W wieku 17 lat, 7 miesięcy i 28 dni zadebiutował na mundialu w meczu przeciw RPA, zmieniając w drugiej połowie Luisa Chaveza i zostając najmłodszym Meksykaninem, który kiedykolwiek zagrał na mistrzostwach świata. Siłą rzeczy jest też najmłodszym strzelcem w zawodowej lidze meksykańskiej, w której rozegrał już prawie 60 meczów. Są nim zainteresowani Real, Barcelona i Manchester United, na razie gra w Tijuanie, z którą przedłużył kontrakt przed mundialem.
Ayyoub Bouaddi - Maroko, 18 lat
Wiadomo, że na świecie jest mnóstwo talentów, ale ten jest wręcz olśniewający. Ten chłopak jest wręcz stworzony do roli defensywnego pomocnika, w meczu z Brazylią pozamiatał środek pola, nic nie robiąc sobie z faktu przeciw komu gra. Ma radar w głowie, potrafi się świetnie ustawić i odebrać piłkę. Zdominował środek pola i przyćmił Brazylijczyków. Miał więcej udanych dryblingów niż cały środek Brazylii razem wzięty, jak to brzmi! Opta Analyst umieścił go w najlepszej jedenastce pierwszej kolejki fazy grupowej. W wieku 16 lat zdał maturę z wyróżnieniem. Gwiazda Lille, chcą go wszyscy.
Johan Manzambi - Szwajcaria, 20 lat
Widziałem go ostatnio z trybun podczas półfinału Ligi Europy Freiburg - Braga. Przeszedł do historii: w niedawnym meczu z Bośnią i Hercegowiną wszedł z ławki i zdobył dwa gole. Szwajcarzy zachwycają się jego niespożytą energią i precyzją. Thomas Mueller radzi Bayernowi jak najszybciej Manzambiego kupić. Jego rodzice wywodzą się z Angoli (matka) oraz Demokratycznej Republiki Konga (ojciec), sam zawodnik urodził się w Genewie.
Lamine Yamal - Hiszpania, 18 lat
Najsławniejszy w tym zestawieniu, rewelacja już podczas ostatniego Euro. W kwietniu doznał poważnej kontuzji mięśnia dwugłowego, do drużyny narodowej wprowadzany jest teraz ostrożnie, z Republiką Zielonego Przylądka wszedł z ławki, ale nie był w stanie zmienić obrazu gry. Niemniej gwiazdor Barcelony może być na szczycie światowego futbolu przez wiele lat.
Napastnicy
Yan Diomande - Wybrzeże Kości Słoniowej, 19 lat
Yon Diomande z Wybrzeża Kości Słoniowej może na tym mundialu olśnić nas jeszcze nie raz. Stara się zapomnieć o rodzinnej tragedii. Fot. PP/SIPA USA/PressFocus
Wszystkich zachwycił występem na prawym skrzydle w starciu z Ekwadorem, po którym został MVP. Skrzydłowy RB Lipsk wykreował aż pięć szans, miał pięć udanych wślizgów, dziesięć wygranych pojedynków, Jest niezwykle dynamiczny, ma fantastyczne przyśpieszenie, więc sieje popłoch u rywali. Niemiec Joshua Kimmich nazwał go „pociągiem ekspresowym”, przyznając, że zatrzymanie go będzie wielkim wyzwaniem, Piłkarz próbuje zapomnieć o rodzinnej tragedii. Jego 15-letnia siostra Roxane umarła, bo ktoś na imprezie dosypał jej do napoju podejrzaną substancję.
Ibrahim Mbaye - Senegal, 18 lat
Prawoskrzydłowy, ale ze względów taktycznych - wystawiamy go na lewym. Złote dziecko akademii PSG. Już zdążyć zdobyć mistrzostwo Francji i Ligę Mistrzów z paryskim klubem. Choć urodził się pod Paryżem, zdecydował się reprezentować ojczyznę przodków. W debiucie na mistrzostwach świata - akurat przeciw Francji - strzelił wicemistrzom świata gola w doliczonym czasie.
Antonio Musa - Norwegia, 21 lat
Ze względu na widowiskowy styl dryblingu zyskał przydomek „norweski Neymar”. Urodzony w norweskim Landhus ze względu na pochodzenie ojca mógł grać dla Nigerii, zdecydował się jednak występować u boku Erlinga Haalanda. Imponuje pokrętłem i grą 1 na 1 na lewym skrzydle. W pierwszym meczu z Irakiem wypracował pierwszą bramkę. Wyszedł w pierwszym składzie, został zmieniony 20 minut przed końcem.
UWAGA, są i inni: Kerim Alajbegović - Bośnia i Hercegowina, 18 lat; Nico Paz - Argentyna, 21 lat; Endrick - Brazylia, 19 lat; Rayan Elloumi - Tunezja, 18 lat; Nestory Irankunda 20 lat i Lucas Herrington - Australia, 18 lat; Behruzjon Karimow - Uzbekistan, 18 lat; Kendry Paez - Ekwador, 19 lat czy Tyler Fletcher - Szkocja, 19 lat... Wszyscy w naszej jedenastce nie mogą się znaleźć, ale... pamiętamy o nich!
