Jedenastka kolejki
22 kolejka Ekstraklasy
Filip MAJCHROWICZ
Jagiellonia nie zagrała wybitnego meczu z Radomiakiem. Miała jednak okazje na zdobycie więcej niż jednego gola. Dobrze między słupkami spisywał się jednak Majchrowicz, przez co Radomianie mogli cieszyć się ze zdobytego punktu.
Michał MARCJANIK
Defensor pamiętał mecz z 2024 roku, gdy GKS awansował do ekstraklasy kosztem Arki. W niedzielę zrewanżował się, odnajdując się w polu karnym rywala. Uderzał na raty, ale liczy się skutek – wpisał się na listę strzelców.
Attila SZALAI
Udowodnił, że Pogoń nie ściągnęła zawodnika, który przyjechał odcinać kupony. 49-krotny reprezentant Węgier, zagrał solidne spotkanie , nie pozwolił Zabrzanom na rozwinięcie skrzydeł w ataku.
Antonio MILIĆ
Odnalazł się w zamieszaniu pod bramką Xaviera Dziekońskiego. Dzięki jego trafieniu Lech zyskał dwubramkowe prowadzenie nad Koroną i nawet gdy Mariusz Stępiński zmniejszył stratę, Kolejorz mógł spokojnie dowieźć wygraną do ostatniego gwizdka.
Ali GHOLIZADEH
W drugim meczu z rzędu wpisał się na listę strzelców i po raz kolejny pokazał, jak ważnym jest człowiekiem w ekipie Lecha. Jest w formie – w ostatnich sześciu meczach ekstraklasy (licząc z poprzednim rokiem) zdobył cztery gole.
Fredrik ULVESTAD
Wytrzymał presję. Pogoń dostała rzut karny w doliczonym czasie i to właśnie Szwed go wykonywał. Trafił i Szczecinianie pokonali Zabrzan. To odmiana, bo gdy zdobywał dwie ostatnie bramki w ekstraklasie (z Lechią we wrześniu i Motorem na początku lutego), Pogoń przegrywała.
Rafał WOLSKI
Kapitan Radomiaka raczej słynie z asyst, a nie z goli. Tym razem pokonał golkipera Jagiellonii i po raz drugi w tym sezonie zdobył bramkę. Gol był o tyle ważny, że Radomiak zdobył punkt. Nadal jednak czeka na zwycięstwo w 2026 roku.
Oskar KUBIAK
Jeszcze w grudniu grał w drugoligowym Sokole Kleczew. Arka skróciła jego wypożyczenie, a on pokazał dlaczego. Był jednym z najlepszych zawodników gdyńskiej ekipy podczas rywalizacji z GKS-em. Znacząco przyczynił się do zdobytego przez Marcjanika gola.
Ivi LOPEZ
Gdy tylko jest zdrowy, wciążpotrafi zaskoczyć w ataku. Właśnie tego zawodnika brakowało trenerowi Łukaszowi Tomczykowi. W weekend zagrał premierowe spotkanie u nowego szkoleniowca i od razu zapewnił zespołowi pierwszą wygraną po przerwie zimowej.
Jesus IMAZ
Kiedy Jagiellonia potrzebuje pomocy, Imaz zawsze jest w gotowości! Hiszpan zdobył 107. bramkę w ekstraklasie. To oznacza, że jest bardzo blisko stania się najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii ekstraklasy. Liderujący w tej klasyfikacji Flavio Paixao zdobył 108 goli.
Bartosz NOWAK
Nawet jeśli GKS Katowice przegrywa, Nowak nie schodzi poniżej wysokiego poziomu. Jest jednym z najlepszych zawodników w lidze, a zaliczając w niedzielę dziewiątą asystę w sezonie, tylko to potwierdził. Pod tym względem nie ma sobie równych w ekstraklasie.
(kaj)
