Im strzelać nie kazano?

GKS Jastrzębie zmarnował szansę wydostania się ze strefy barażowej, przegrywając u siebie z „czerwoną latarnią” tabeli.

Bramkarz Olimpii Elbląg Alessio Valion doprowadzał rywali do rozpaczy, wychodząc z każdej opresji obronną ręką. Fot. gksjastrzebie.com

BETCLIC 2. LIGA

Tradycji stało się zadość i Olimpia Elbląg po raz czwarty - w piątym podejściu - wywiozła z Jastrzębia-Zdroju komplet punktów. Do pełni szczęścia w zaległym spotkaniu 19. kolejki gościom wystarczyła celna „główka” Dawida Szałeckiego w 9 minucie .

W zespole Olimpii zabrakło podstawowego, 35-letniego bramkarza Andrzeja Witana, który w poprzednim meczu z Chojniczanką został ukarany czerwoną kartką i musiał pauzować w jednej kolejce. Jego miejsce między słupkami zajął niespełna 22-letni Włoch (ma również ukraińskie obywatelstwo) Alessio Valion. Bez cienia przesady można powiedzieć, że był on pierwszoplanową postacią w środowej potyczce z GKS-em Jastrzębie.

Gospodarze po szybko straconej bramce przez resztę spotkania walili głową w mur, a jak wiadomo głową muru nie przebijesz. Tym murem był golkiper Olimpii, który zimą przyszedł do Elbląga z trzecioligowej Floty Świnoujście, w której w rundzie jesiennej rozegrał 6 meczów. Wczoraj debiutował w 2. lidze i trener Karol Szweda może mieć zgryz z wyborem numeru jeden w bramce w następnym meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Gospodarze na potęgę marnowali okazje, a jak już udało im się wypracować dogodną, to Valion zawsze stawał na wysokości zadania, łapiąc lub odbijając piłkę. Najbardziej spocił się broniąc strzały Farida Alego (42 min), Szymona Kiebzaka (55 min), Macieja Śliwy (69 min) i Jakuba Czerwika (73 min). Goście mogli zamknąć mecz w 93 minucie, ale Ołeksandr Jacenko w dogodnej sytuacji trafił piłką w słupek.

- To było długo oczekiwane zwycięstwo na wyjeździe - powiedział trener Olimpii, Karol Szweda. - Był to dla nas bardzo ciężki mecz, ponieważ dobrze wiemy, że oba zespoły walczą o utrzymanie. GKS po zdobyciu przez nas bramki miał optyczną przewagę, lecz staraliśmy się ograniczyć jego sytuacje bramkowe. Ten mecz kosztował nas dużo energii, ale bardzo cieszymy się, że zakończył się naszym zwycięstwem.

- Przegraliśmy mecz, który powinniśmy wygrać - stwierdził szkoleniowiec GKS-u, Peter Struhar. - W pierwszej połowie stworzyliśmy osiem sytuacji, w których mieliśmy strzelić gola, w tym trzy po stałych fragmentach. Przeciwnik zademonstrował maksymalną efektywność, bo stworzył jedną sytuację, którą wykorzystał, a potem dobrze bronił.

Bogdan Nather

OCENA MECZU ⭐

◼  GKS Jastrzębie - Olimpia Elbląg 0:1 (0:1)

0:1 - Szałecki, 9 min (głową)

JASTRZĘBIE: Drazik - Iskra (85. Flak), Rogala, Szwiec - Masiak (67. Czerwik), Fietz, Ali (67. Śliwa), J. Piątek (75. Matysek), Kargul-Grobla - K. Piątek, Kiebzak (85. Jakuć). Trener Peter STRUHAR.

OLIMPIA: Valion - Semeniw (75. Kozera), Górecki, Wierzba, Matynia (31. Tiahlo) - Czernis, Lorenc, Szałecki (57. Czapliński), Zieliński (75. Jasiński), Skwierczyński (57. Jacenko) - Kordykiewicz. Trener Karol SZWEDA.

Sędziował Aleksander Borowiak (Poznań). Widzów 425. Żółte kartki: Kiebzak, J. Piątek - Czernis.

Piłkarz meczu - Alessio VALION.


1. Pogoń (b)

24

61

51:18

2. Wieczysta (b)

24

54

53:15

3. Polonia

23

51

47:21

4. Chojniczanka

24

43

32:20

5. Zagłębie (s)

24

36

37:36

6. Hutnik

24

36

30:41

7. Kalisz

24

35

25:26

8. Świt (b)

24

33

39:40

9. Podbeskidzie (s)

24

30

26:28

10. ŁKS II

24

30

29:36

11. Resovia (s)

23

28

33:39

12. Olimpia G.

24

26

28:33

13. Wisła

24

24

29:46

14. Jastrzębie

24

23

24:28

15. Rekord (b)

23

23

34:42

16. Zagłębie II

23

21

37:43

17. Skra

24

18

21:41

18. Olimpia E.

24

17

21:43

1-2 - awans, 3-6 - baraże o awans, 13-14 - baraże o utrzymanie, 15-18 - spadek