„Hubi” porcelanowy
Hubert Hurkacz wycofał się z turnieju w Halle i nie będzie rozstawiony w Wimbledonie.
Najlepszy polski tenisista po raz kolejny nie jest gotowy do rywalizacji na korcie. Fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus
„Z powodu kontuzji Hubert Hurkacz musi wycofać się z turnieju. Wracaj do zdrowia Hubi!” - napisano na profilu X turnieju ATP 500 na kortach trawiastych w niemieckim Halle. 28-letni wrocławianin, triumfator tej imprezy sprzed trzech lat, miał w 1. rundzie rywalizować z rozstawionym z numerem 7. Czechem Tomasem Machacem.
Problemy zdrowotne nękają Hurkacza od roku, gdy doznał kontuzji kolana w Wimbledonie. Ostatnio zaś narzekał na dyskomfort w dolnej części pleców. Z tego powodu przed tygodniem nie przystąpił do meczu 2. rundy turnieju ATP 250 na kortach trawiastych w holenderskim s'Hertogenbosch.
Rezygnacja z rywalizacji w Terra Wortmann Open będzie miała dla Hurkacza poważne konsekwencje. Przed rokiem Polak dotarł w Halle do finału (w którym uległ liderowi rankingu Jannikowi Sinnerowi), w związku z tym straci 330 punktów w rankingu i w notowaniu z 23 czerwca z miejsca 29. spadnie pod koniec czwartej dziesiątki (na razie w rankingu live jest 38.). To zaś oznacza, że nie będzie rozstawiony w wielkoszlemowym Wimbledonie, który zaczyna się 30 czerwca. O ile do niego w ogóle przystąpi…
Na nieszczęściu Polaka skorzystał „szczęśliwy przegrany” z eliminacji Holender Jesper de Jong, który zagra z Machacem. Także prześladowany ostatnio przez kontuzje Czech (23. ATP) wystąpił w parze z innym Polakiem - Janem Zielińskim - w rywalizacji deblowej, ale w poniedziałek przegrali z Amerykanami Jacksonem Withrowem i Nathanielem Lammonsem 4:6, 7:6 (7-2), 6-10.
(t)
Iga w dół o „oczko”
W najnowszym notowaniu światowego rankingu tenisistów Hubert Hurkacz awansował z 32. na 29. pozycję. Prowadzi wciąż Włoch Jannik Sinner, który o ponad dwa tysiące punktów wyprzedza Hiszpana Carlosa Alcaraza. Po triumfie w Stuttgarcie z siódmej na 4. lokatę wrócił Amerykanin Taylor Fritz. Po raz pierwszy w Top 10 zameldował się jego rodak Ben Shelton, który w Stuttgarcie dotarł do półfinału; z „dziesiątki” wypadł Australijczyk Alex de Minaur. Aż o 14 pozycji spadł Kamil Majchrzak, który tym samym opuścił Top 100 i jest na 109. pozycji.
W rankingu tenisistek Iga Świątek spadła z siódmego na 8. miejsce, Magdalena Fręch z 24. na 25. miejsce, a Magda Linette pozostała na 31. pozycji. Na czele zestawienia wciąż zdecydowanie prowadzi Białorusinka Aryna Sabalenka z ogromną przewagą (ponad 3400 pkt) nad Amerykanką Coco Gauff i jej rodaczką Jessicą Pegulą. Na czwartą lokatę, najwyższą w karierze, awansowała Chinka Qinwen Zheng, spychając na piątą Włoszkę Jasmine Paolini. Skok aż o 43 miejsca - na 43. pozycję - zanotowała sensacyjna triumfatorka turnieju WTA 500 w Londynie prawie 38-letnia Niemka Tatjana Maria.
