Hamujące pendolino
Cracovia zaczęła jak niezwykle szybki pociąg, ale pod koniec rundy wróciła do nieprzesadnych prędkości.
Benjamin Kallman to najskuteczniejszy zawodnik Cracovii. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus
Zły wybór w bramce?
W ostatnich miesiącach drugiej pracy Jacka Zielińskiego w klubie z Kałuży można było odnieść wrażenie, że drużyna męczy sama siebie, a przy okazji kibiców. Nieoczywisty „strażak” – Dawid Kroczek – utrzymał ją w ekstraklasie w przedostatniej kolejce, a latem mocno odmienił. Po pierwszym spotkaniu z Piastem, niemal w ostatniej chwili wyszarpanym remisie, nikt nie spodziewał się, że „Pasy” tak „odpalą”. Wpadki były na tyle rzadkie, że w pełni zasłużenie lokowały się na podium ekstraklasy - nawet na najwyższym stopniu. Kroczek mocno popracował nad mentalnością drużyny. Prowadzenie rywali, nawet np. dwubramkowe Śląska Wrocław, w wielu spotkaniach nie było problemem, bo krakowianie odpowiadali z nawiązką. Krytykowany za poprzedni sezon Kamil Glik odżył i prezentował równy, dobry poziom. Jego uraz, na 99 proc. wykluczający go do końca sezonu, a potem mniej poważne problemy zdrowotne Jakuba Jugasa i Virgila Ghity spowodowały, że obrona zaczęła się sypać. Nowy bramkarz, Henrich Ravas, nie zawsze był ostoją drużyny. W ostatnim spotkaniu w Gliwicach wystąpił Sebastian Madejski – „jedynka” w poprzednim sezonie - i na pewno dał wiele do myślenia trenerom golkiperów, Marcinowi Cabajowi i Maciejowi Palczewskiemu, w kwestii obsady bramki.
Udane transfery
Szatnia Cracovii była... wybitnie międzynarodowa. Wielu jej piłkarzy było regularnie powoływanych do reprezentacji – na przykład na wrześniowe zgrupowania wyjechało aż dziewięciu graczy. To z jednej strony pokazało, że klub w kadrze wyróżniających się zawodników z innych krajów, co jest powodem do dumy. Z drugiej – w czasie przerw reprezentacyjnych nigdy nie rozgrywała sparingów i trenowała w mocno ograniczonym składzie. Nie było więc czasu na wspólne doskonalenie elementów, które szwankowały. Mick van Buren wypełnił lukę po sprzedanym do Rakowa Patryku Makuchu. Szkoda tylko, że pod koniec rundy się „rozsypał”. W wielu meczach ze świetnej strony pokazywał się Ajdin Hasić, stworzony do szybkiej gry kombinacyjnej, obdarzony świetnym strzałem. Więcej można było oczekiwać od Ravasa, a także od Irakijczyka Amira Al-Ammariego. Jednym z liderów stał się sprowadzony zimą Mikkel Maigaard. Bardzo dobry początek miał Filip Rózga, a gdy jego forma zaczęła pikować, objawił się Fabian Bzdyl. Jakiś czas temu młodymi wilczkami byli Michał Rakoczy i Jakub Myszor, dziś krakowianie mają innych zawodników, z którymi wiążą duże nadzieje na przyszłość – także pod kątem transferów z klubu.
Michał Knura
5. CRACOVIA
STRZELCY (36)
11 – Kallman, 5 – Maigaard, 3 – Ghita, Olafsson, van Buren, 2 – Bochnak, Hasić, Jugas, 1 – Bzdyl, Kakabadze, Rózga, samobójcze – Sanchez (Górnik), Rosa (Motor)
PLUS
Fiński motor napędowy
Lider klasyfikacji strzelców (11 goli, razem z dwoma innymi snajperami), najlepszy asystent (7, razem z innym piłkarzem), lider klasyfikacji kanadyjskiej (18 pkt), Benjamin Kallman w swoim najprawdopodobniej ostatnim sezonie w „Pasach” (a może i rundzie) był wodzirejem pełną gębą. Miał bezpośredni wpływ na połowę goli Cracovii, a do tego trzeba jeszcze dodać udział w innych akcjach, skuteczną walkę fizyczną z obrońcami i skupianie na sobie uwagi rywali. Reprezentant Finlandii rozkręcał się bardzo powoli, był krytykowany za długie serie bez trafienia, ale udowodnił, że potrafi. Gdy odejdzie, Cracovii będzie go trudno zastąpić.
MINUS
Męki Rakoczego
Michał Rakoczy już w pierwszej połowie roku nie był w formie, ale kolejne sześć miesięcy były dla niego katastrofą. 22-latek potrzebuje się odbudować, ale dziś nie widać perspektyw, by miał na to szansę u trenera Dawida Kroczka. W wydłużonej rundzie jesiennej rozegrał zaledwie 233 minuty, a na domiar złego wrócił z kontuzją ze zgrupowania kadry młodzieżowej. Bez gola, bez asysty, z ostatnim występem 30 września, Rakoczy po prostu zniknął z ekstraklasy, a jeszcze niedawno mówiło się, że rychło może wyjechać do klubu z dobrej zagranicznej ligi.
