Grupa prawdy Biało-czerwonych

Silna i wymagająca Turcja, solidna Czarnogóra oraz nieobliczalny Izrael będą rywalami reprezentacji Polski w eliminacjach przyszłorocznego EuroBasketu.

Prowadzone przez Kennedy Burke Turczynki będą grupowymi przeciwniczkami Polek w eliminacjach EuroBasketu. Fot. FIBA

ELIMINACJE EUROBASKETU KOBIET

We wtorek w szwajcarskim Mies odbyło się losowanie drugiego etapu eliminacji mistrzostw Europy. Do zespołów, które awansowały z pierwszej fazy, dołączyły czołowe ekipy kontynentu. Polki bez porażki przeszły przez pierwszy etap. Teraz zadanie będzie dużo trudniejsze – rywalami Biało-czerwonych w grupie I będą reprezentacje Turcji, Czarnogóry oraz Izraela.

To całkiem niezłe losowanie dla naszej kadry. Turcja (16. miejsce) i Czarnogóra (26.) są co prawda wyżej klasyfikowane w światowym rankingu niż nasz zespół, ale pozostają w jego zasięgu. Z każdej grupy awansują po dwa zespoły.

Turczynki dwa tygodnie temu uczestniczyły w turnieju kwalifikacyjnym do tegorocznych mistrzostw świata w Berlinie. Zawody odbywały się w Stambule, a gospodynie z pięciu meczów wygrały dwa (z Kanadą i Japonią) i zajęły 3. miejsce (za Australią i Węgrami). Ten wynik oznacza, że Turcja zagra w finałowym turnieju wrześniowych MŚ. Warto zwrócić uwagę, że ekipa znad Bosforu pokonała Kanadę, która w światowym rankingu jest siódma, oraz Japonię (10. miejsce), a z trzecią Australią przegrała różnicą tylko 3 punktów. Liderką drużyny jest naturalizowana Amerykanka Kennedy Burke (skrzydłowa, CBK Mersin), która została wybrana do najlepszej piątki wspomnianego turnieju. „Burke stanęła na wysokości zadania w swoim pierwszym turnieju FIBA w barwach reprezentacji Turcji. Najlepszą formę zaprezentowała wtedy, gdy jej zespół potrzebował tego najbardziej – w zwycięskich meczach przeciwko Kanadzie i Japonii. Jej instynkt strzelecki i atletyzm wniosły nową jakość do gry drużyny” – czytamy na portalu FIBA. Burke ma w kolekcji tytuł mistrzyni WNBA w barwach New York Liberty.

Poza nią groźnymi punktami w kadrze Turcji są świetna snajperka Sevgi Uzun (rzucająca, Fenerbahce) oraz doświadczona rozgrywająca Olcay Cakir (Fenerbahce). Wydaje się, że Polki – z Kamilą Borkowską i Weroniką Telengą – mogą mieć w tym starciu przewagę pod koszem.

Z kolei Czarnogóra to rywal nieobliczalny, z którym nasze panie stoczą zapewne walkę o 2. miejsce w grupie. Ekipa z Bałkanów uczestniczyła w ostatnim EuroBaskecie (Polki nie grały w nim od 11 lat), ale w grupie z Belgią, Czechami i Portugalią zaliczyła komplet porażek. Liderkami zespołu są Bojana Kovacević (silna skrzydłowa, Hapoel Petah Tikva), Marija Leković (rzucająca, Estepona Jardin) oraz Milica Jovanović (skrzydłowa, DVTK Miskolc).

Izrael, podobnie jak Polki, przeszedł jak burza pierwszy etap kwalifikacji. Z bilansem 6-0 awansował z grupy, w której były: Luksemburg, Irlandia oraz Bośnia i Hercegowina. 30-letnia Daniel Raber (skrzydłowa, Olympiakos) dominowała w statystykach i wygrała klasyfikację najbardziej efektywnej zawodniczki całych kwalifikacji (Borkowska była w tym zestawieniu na 10. miejscu). To zdecydowanie najlepsza zawodniczka pierwszego etapu – świetna w zbiórkach, groźna w przechwytach i trudna do zatrzymania.

Zapowiada się więc bardzo ciekawa rywalizacja. Pierwsze mecze rozegrane zostaną w listopadzie, a kolejne w lutym 2027 roku. Turniej finałowy odbędzie się w Belgii, Finlandii, na Litwie oraz w Szwecji.

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się