Groźne Wilki

Minnesota Timberwolves odrobili 19 punktów straty w meczu z San Antonio Spurs.

Ostrogi przegrały w Minneapolis, ale pozostały wiceliderami Konferencji Zachodniej. Fot. Facebook San Antonio Spurs

NBA

W niedzielny wieczór wyjątkowo ciekawie było w Target Center w Minneapolis, gdzie Leśne Wilki podejmowały Ostrogi z San Antonio. Goście wygrali trzy pierwsze kwarty, mieli nawet 19 punktów przewagi, a mimo to przegrali. Cały dorobek zaprzepaścili w ostatnich 12 minutach, które przegrali 18:33. Gospodarze po raz pierwszy wyszli na prowadzenie na 140 sekund przed końcem (100:98). Emocje w końcówce były ogromne. Decydujące trafienie wykonał Anthony Edwards na 17 sekund przed końcem. Próbował jeszcze odpowiedzieć Victor Wembanyama, ale piłka do kosza nie wpadła. - Spudłowaliśmy dziś wiele rzutów, ale walczymy dalej i zobaczymy, co się stanie - mówił do kolegów przed ostatnią kwartą środkowy Julius Randle. Mimo porażki Spurs z bilansem 27-12 pozostali wiceliderami Konferencji Zachodniej.

Warto dodać, że gospodarze grali bez swojego głównego trenera. Chris Finch zachorował i zastępował go asystent Micah Nori, dla którego nie była to nowość - pełnił już obowiązki głównego trenera Timberwolves w pierwszej rundzie play off w 2024 roku w serii przeciwko Phoenix Suns, gdy Finch wracał do zdrowia po kontuzji kolana.

Dla Spurs Wembanyama zdobył 29 punktów, miał też 7 zbiórek. - Musimy nauczyć się wygrywać takie mecze - kręcił głową po końcowej syrenie De’Aaron Fox, rozgrywający Spurs. Jeremy Sochan cały mecz przesiedział na ławce. Coraz częściej słychać o możliwych przenosinach Polaka, ostatnio spekuluje się głównie o Nowym Jorku.

Jednym z najgorętszych nazwisk w ostatnich dniach w lidze jest Anthony Davis. Środkowy równo rok temu był bohaterem głośnej wymiany, w wyniku której Luka Doncić trafił do Los Angeles, a jego skierowano do Dallas. Teraz mówi się, że Davis może znowu zostać sprzedany. Kolejka chętnych jest spora, na czele znajdują się Toronto Raptors i Atlanta Hawks, a ligowe źródła donosiły, że zawodnik był otwarty na obie opcje. Tymczasem niespodziewanie gruchnęła informacja, że Davis jest poważnie kontuzjowany. "Gwiazda Dallas Mavericks, Anthony Davis, doznał uszkodzenia więzadła w lewej ręce. W zależności od drugiej opinii i konieczności operacji, Davis może pauzować przez kilka miesięcy." - napisał w mediach społecznościowych Shams Charania z ESPN.

Davis kontuzji doznał w czwartkowym meczu podczas podkoszowego starcia z Laurii Markkanenem z Utah Jazz. Kontuzja lewej ręki zmniejsza szanse Mavericks na transfer zawodnika jeszcze w tym oknie transferowym (przed 5 lutego).

Wyniki. Orlando - New Orleans 128:118, Memphis - Brooklyn 103:98, Golden State - Atlanta 111:124, Toronto - Philadelphia 116:115 po dogrywce, Portland - New York 114:123, Minnesota - San Antonio 104:103, Oklahoma City - Miami 124:112, Denver - Milwaukee 108:104, Phoenix - Washington 112:93, Sacramento - Houston 111:98.

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się