Gra o tron

Finisz sezonu zasadniczego jest istotny, choć o wszystkim zadecyduje play off – podkreślają nasi rozmówcy.

Kibice z Tychów liczą na umiejętności strzeleckie Hannu Kuru. Fot. Łukasz Sobala / Press Focus

TAURON HOKEJ LIGA

Czołowy kwartet ma do rozegrania po trzy mecze i dzisiejsza potyczka tyskich obrońców tytułu mistrzowskiego w Oświęcimiu może mieć kluczowe znaczenie dla końcowego układu tabeli. Niemniej każde spotkanie ma swoją wagę i nikt nie może sobie pozwolić na potknięcie. We wszystkich klubach pełna mobilizacja i nasi rozmówcy w dużej mierze kurtuazyjnie wskazują swojego sąsiada z tabeli jako zwycięzcę pierwszej części sezonu. Jedno jest pewne - w niedzielę 22 lutego po godzinie 19 będzie wiadomo, który zespół wystartuje z nr 1.

Marsz po złoto?

Czy Robert Kalaber wraz z Unią meczem z GKS Tychy rozpoczyna marsz po złoto? - takie pytanie zadaliśmy trenerowi na powitanie. W odpowiedzi usłyszeliśmy śmiech, a po chwili...

- Oczywiście, że bardzo chcielibyśmy, ale takie plany ma przecież nasz najbliższy rywal oraz zespoły z Sosnowca i Katowic – przekonuje słowacki szkoleniowiec. - Uważam, że nie wszystko od nas zależy, bo straciliśmy punkt z Zagłębiem i chyba ta drużyna ma największe szanse na zdobycie pierwszej premii sezonu. Na dodatek ma najkorzystniejszy terminarz. Nie chciałbym zbytnio na ten temat się rozwodzić, bo wiem jedno: musimy grać skutecznie i wygrywać i tego będę się trzymał.

Zespół Unii przed reprezentacyjną przerwą miał poważny problem, bowiem dwaj czołowi zawodnicy, zarazem kadrowicze, obrońca Bartosz Florczak oraz napastnik Łukasz Krzemień leczyli kontuzje.

- Obaj już są w pełnym treningu, ale na razie przeciwko Tychom wystąpi tylko Bartek, zaś Łukasz jest oszczędzany na play off – dodaje trener. - Mamy odpowiednią jakość zespołu, ale młodzież musi jeszcze trochę terminować, by osiągnąć odpowiedni poziom ligowy. Gdy dojdzie Łukasz, wówczas czwarty atak zyska na wartości. Dzisiaj to będzie pierwsza przymiarka playoffowa i sprawdzimy, czy nasza praca w tej reprezentacyjnej przerwie przyniosła efekty. Jestem zadowolony z tego, jak zawodnicy podeszli do zajęć i jestem przekonany, że jako zespół tylko zyskamy. Nie patrzę na dokonania naszych rywali, lecz skupiam się na dokonaniach mojej drużyny.

Do zakończenia okresu transferowego pozostało niewiele czasu. Trener Kalaber na zakończenie rozmowy napomknął, że wszystko się rozstrzygnie w poniedziałek wieczorem i być może ktoś dołączy do zespołu.

Fińskie wsparcie

Tyszanie dokonali dwóch wzmocnień i kolonia fińska jeszcze bardziej się powiększyła. Najpierw pojawił się Jusso Jämsen, który ostatnio występował w JoKP w Mestis i w 38 spotkaniach zdobył 10 goli i zaliczył 19 asyst. Jako ostatni do zespołu dołączył 22-letni Valtteri Aliranta, mający za sobą skuteczną grę w zespole KeuPa HT w Mestis. W 31 spotkaniach strzelił 9 bramek i miał 7 podań.

- Chcieliśmy wzmocnić siłę uderzeniową i mieć cztery wyrównane ataki – mówi dyrektor sportowy GKS-u, Jarosław Rzeszutko, który wczoraj z trybun oglądał mecz Czechy – Kanada w Mediolanie. - W tej sytuacji będą drobne zmiany w ustawieniu ataków. Jusso chyba dołączy do Dominika Pasia oraz Alana Łyszczarczyka, zaś Valtteri jest przewidziany do gry na środku czwartego ataku i będzie miał za partnerów Bartłomieja Jeziorskiego oraz Mateusza Gościńskiego. Oczywiście, w razie jakichś nieprzewidzianych problemów personalnych mogą grać w innej konfiguracji. Nie ukrywam, że jesteśmy zadowoleni z naszych dokonań transferowych.

GKS Tychy ma wszelkie dane, by ukończyć pierwszą część rozgrywek na pierwszym miejscu, ale przed sobą ma dzisiejszy mecz z Unią, a potem jeszcze z Jastrzębiem i Toruniem.

- Turniej olimpijski jest ekscytujący, ale dla nas najważniejszym wydarzeniem jest starcie z Unią i już się cieszę na tę potyczkę - dodaje dyrektor. - To będzie dobre przetarcie przed play offem i jestem ciekaw, jak się spisze drużyna w nieco innym ustawieniu. Z Unią, jak do tej pory, nam się nie układało, zwłaszcza w Oświęcimiu, gdzie przegrywaliśmy wysoko. Najwyższy czas to odmienić i tu jestem dobrej myśli.

Pod znakiem zapytania stoi występ jednego z kluczowych defensorów, Bartłomieja Pociechy, który nabawił się urazu. Trenerzy o jego grze mieli zadecydować po dzisiejszym rozjeździe.

Korzystny terminarz

Hokeiści Zagłębia długimi okresami prowadzili w lidze i niemal wszyscy eksperci przekonują, że zostaną zwycięzcami tej części rozgrywek.

- Korzystnym terminarzem, jak niektórzy twierdzą, meczów się nie wygra – mówi przekornie dyrektor sportowy klubu, Karol Pawlik. - Wbrew pozorom nie będziemy mieli spacerków, bo zespoły z Torunia, Bytomia i Krakowa też mają swoje ambicje. Byłoby fajnie zdobyć pierwsze miejsce, ale wszystko dopiero przed nami. Przygotowujemy się mentalnie do play offu, bo zapowiada się niezwykle ciekawie. Śmiem twierdzić, że ani jeden ćwierćfinał nie zakończy się czterech meczach, jednak na razie koncentrujemy się, by pokonać silną ekipę z Torunia.

Kibice z Sosnowca mocno wspierają swoją drużynę, a od 36 lat czekają na medal mistrzostw Polski. Teraz mają wszelkie dane, by się z niego cieszyć...

Tauron Hokej Liga

Piątek, 13 lutego
◾ OŚWIĘCIM, 18.00: Unia - GKS Tychy 4:3, 5:1, 3:4, 5:2 *
SOSNOWIEC, 19.00: ECB Zagłębie - Energa Toruń 4:2, 3:6, 6:5, 3:2
STS Sanok - BS Polonia Bytom 0:1 walkower

Comarch Cracovia – pauzuje

Niedziela, 15 lutego

KARWINA, 16.00: JKH GKS Jastrzębie - Unia Oświęcim 2:1 D, 2:0, 1:6, 1:5
BYTOM, 17.00: BS Polonia - ECB Zagłębie Sosnowiec 3:4 D, 2:5, 1:3, 1:4
TORUŃ, 17.00: Energa – GKS Katowice 3:4, 5:4, 2:3 D, 2:3
Comarch Cracovia – STS Sanok 1:0 walkower
GKS Tychy – pauzuje 
* - wyniki meczów po 4 rundach

Mecze są transmitowane na platformie polskihokej. TV

I liga

Stoczniowiec Gdańsk – Naprzód Janów (sob. 17.00 i niedz. 10.45), Fudeko GAS Gdańsk – Sabres Oświęcim (sob. 18.30 i niedz. 11.00), United Opole - Podhale Nowy Targ (sob. 11.30 i niedz. 20.30)

(W. Sow.)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się