Gotowi na derby
Czy Athletic Bilbao będzie w stanie uratować sezon i powalczyć o sukces w Pucharze Króla?
Ligowy dublet znacząco wzmocnił Gorkę Guruzetę. Przed dzisiejszą rywalizacją jest pewny swego! Fot. PAP / EPA
HISZPANIA
Athletic Bilbao w tym sezonie radzi sobie przeciętnie. Jest na 10. miejscu w lidze i musi mocno odrabiać straty, jeśli myśli o tym, żeby wziąć udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. O awansie do Ligi Mistrzów zespół Ernesto Valverde może już zapomnieć, bo do Villarrealu, który zajmuje ostatnie miejsce premiowane awansem do tych elitarnych rozgrywek, traci już 17 punktów. Przy sprzyjających okolicznościach Baskowie załapią się na eliminacje Ligi Konferencji, co najwyżej na grę w Lidze Europy. Zresztą, na razie w Athleticu raczej mało kto myśli o grze na arenie międzynarodowej. Ekipa z Bilbao woli jak najszybciej zapomnieć o tym, co wydarzyło się w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów. Baskowie w fazie ligowej zajęli 29. miejsce, wygrywając tylko dwa mecze. Zostali wyprzedzeni przez obiektywnie słabsze drużyny (Royale Union Saint-Gilloise czy Pafos). Do baraży też awansowały zespoły o znacznie mniejszym potencjale kadry (Bodo/Glimt, Karabach, Club Brugge). Athletic przeżywa więc jeden z trudniejszych sezonów w ostatnich latach, ale mimo wszystko może go jeszcze uratować. Może zdobyć trofeum i tym samym zaspokoić rządzę zwycięstwa kibiców. Może jeszcze sprawić niespodziankę i wygrać w Pucharze Króla.
Tu i teraz
W poprzednim tygodniu ekipa trenera Valverde wygrała w ćwierćfinale Copa del Rey z Valencią, gdy w ostatniej chwili gola na 2:1 zdobył Inaki Williams. Już dziś Athletic zmierzy się w pierwszym meczu półfinałowym, a jego przeciwnikiem będzie Real Sociedad. Dojdzie więc do derbowego starcia dwóch ekip z Kraju Basków: Bilbao kontra San Sebastian! To będzie wojna w dwóch aktach (rewanż odbędzie się 4 marca), ale Athletic ma zamiar już w jego pierwszej części zamknąć Realowi Sociedad szansę na odrobienie strat. Zespół z Bilbao chce zaprezentować się godnie przed własną publicznością i zrobić pierwszy krok w stronę awansu do finału. Chce powtórzyć historię sprzed dwóch lat, gdy triumfował po finałowej rywalizacji z Mallorcą (po rzutach karnych). Wówczas była to pierwsza wygrana Athleticu w Pucharze Króla po 40 latach przerwy. Kibice drużyny nie mają zamiaru czekać na kolejne trofeum tak długo. Chcą sukcesu tu i teraz, tym bardziej w takim sezonie, w którym ich ulubieni piłkarze radzą sobie znacznie poniżej oczekiwań.
Trudne derby
Athletic w ostatnich dniach znacznie się poprawił. Widać, że wygrana w ćwierćfinale Pucharu Króla dodała mu motywacji. W weekend wygrał 4:2 z Levante, przerywając serię sześciu meczów w lidze bez zwycięstwa. Zawodnicy po tym spotkaniu nie ukrywali, że mają marzenia związane z pucharową rywalizacją. – Jesteśmy w dobrej formie, żeby wygrać derby. To będzie fantastyczny mecz, który wszyscy uwielbiają oglądać. Spodziewam się wyjątkowej atmosfery i świetnej gry, która pozwoli nam przystąpić do rewanżu w San Sebastian z zadowalającym wynikiem. Chcemy wygrać! – zapewnił Gorka Guruzeta, napastnik, który w weekend ustrzelił dublet. Hiszpańskie media przestrzegają jednak Athletic przed nadmiernym optymizmem i przypominają, że w ostatnich ważnych meczach w Pucharze Króla ponosił porażki z Realem Sociedad. Tak było w przegranym 0:1 finale w 2021 roku (mecz został przełożony o rok z powodu pandemii), ale też 20 lat temu, w półfinale zmagań, gdy o zwycięstwie zespołu z San Sebastian zadecydował gol Jose Mari Bakero, który później grał w Barcelonie, a po zakończeniu kariery był trenerem Realu Sociedad oraz Polonii Warszawa i Lecha Poznań. W tamtym sezonie Real Sociedad triumfował w Copa del Rey. Czy Athletic tym razem okaże się silniejszą stroną w tej derbowej rywalizacji?
Kacper Janoszka
Półfinał Pucharu KrólaŚroda, 11 lutego, godz. 21.00
◼ Athletic Bilbao – Real Sociedad
Czwartek, 12 lutego, godz. 21.00◼ Atletico Madryt - Barcelona
